Ekspert wyjaśnia

Kandydat na instruktora nauki jazdy

19 stycznia 2018

Kandydat na instruktora nauki jazdy
(fot. Grupa IMAGE)

Pytanie Czytelnika tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzień dobry, mam wątpliwości. Proszę o pomoc. Kilkanaście lat temu dokładnie w 2001, spowodowałem wypadek drogowy pod wpływem alkoholu. Kara, 1 rok bezwzględnego, zawieszona na 3 lata, 5 lat bez prawo jazdy. Życie toczy się dalej, skończyłem studia, założyłem rodzinę, mam prawo jazdy aktualnie na wszystkie możliwe kategorie (pracuje jako kierowca ciężarówki). Interesuje się transportem, logistyka itd. Przechodząc kursy dla kierowców, zauważyłem, że posiadam osobiste predyspozycje do bycia jednym z instruktorów nauki jazdy. Czy to co się wydarzyło u mnie w młodości tj. wypadek, może wpłynąć na uzyskanie tytułu Instruktora? Moja kartoteka niekaralności jest czysta. Błąd z młodości chyba nie może przekreślić mojego życia na zawsze. Poproszę o odpowiedź, pomoc, gdyż chciałbym, z czystym sumieniem, przystąpić do kursu na instruktora, albo też nie :( Czytelnik.

Odpowiada Jan Szumiał (instruktor nauki jazdy, przedsiębiorca, autor wielu publikacji). Zgodnie art. 33 ust. 1 pkt 8 lit a ustawy o kierujących pojazdami, instruktorem może być osoba, która nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Z treści załączonego pisma wynika, ze Pan Robert spowodował wypadek drogowy pod wpływem alkoholu w 2001 za co poniósł odpowiednie sankcje karne. Jak twierdzi Czytelnik, jego kartoteka jest "czysta", to oznacza, że nastąpiło zatarcie tego skazania. Zgodnie z art. 106 kodeksu karnego, z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe; wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych. W razie skazania na karę pozbawienia wolności wymienioną w art. 32 pkt 3 lub karę 25 lat pozbawienia wolności, zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania.

Biorąc pod uwagę powyższe, osoba u której nastąpiło zatarcie skazania, może ubiegać się o uprawnienia instruktora nauki jazdy, ponieważ nie figuruje w rejestrze osób skazanych za przestępstwo przeciwko komunikacji.

Każdy przyszły instruktor nauki jazdy powinien - zanim podejmie ostateczną decyzję - pamiętać, iż jest to zawód bardzo trudny i szczególnie niebezpieczny. Przykładem mogą być, niestety śmiertelne, wypadki drogowe z udziałem pojazdów szkoleniowych, które wydarzyły się w ciągu ostatniego miesiąca.

Polecam także Pana uwadze lekturę Kodeksu Etycznego Instruktora i Wykładowcy. Jego autorzy, osoby wykonujące zawód instruktora, potrzebę jego uchwalenia uzasadniali następująco: „Etyka ma szczególne znaczenie w zawodach, od których zależy los poszczególnych ludzi, grup zawodowych i społeczeństwa. Od dawna stawia się wysokie wymagania lekarzom, prawnikom, nauczycielom. Zawody te dysponują skodyfikowanym systemem norm etycznych, jak np. Kodeks Etyki Lekarskiej czy Karta Nauczyciela. Instruktor nauki jazdy znajduje się pod ustawiczną kontrolą społeczną. Każde jego potknięcie jest natychmiast dostrzegane i oceniane”.

Instruktor nauki jazdy musi właściwie rozumieć znaczenie słowa „ODPOWIEDZIALNOSĆ”. I zawsze pamiętać o swojej szczególnej odpowiedzialności.

Pozdrawiam. Jan Szumiał

Jan Szumiał, instruktor, właściciel OSK - Praska Auto Szkoła w Warszawie, członek PFSSK, prezes Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia z siedzibą w Warszawie 

Czekamy na Państwa wypowiedzi i pytania: e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl