Pytanie: Co grozi egzaminatorowi, który po przerwanym egzaminie państwowym wracając, będąc za kierownicą nie zapiął pasów bezpieczeństwa?
mgr Marek Górny specjalista ds. szkolenia w SPECJALISTYCZNYM OŚRODKU SZKOLENIA w Krakowie (akredytowana jednostka szkoląca pod patronatem ITS), autor podręczników metodyki nauczania
(Fot.: PD@N 410-30)
Odpowiedź: Witam, egzaminator w trakcie egzaminu może korzystać z “przywileju” nie zapinania pasów bezpieczeństwa. Podstawa do tego jest art. 39 ust. 2 pkt 4 - ustawy z dnia 20.06.1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
“Przywilej” ten kończy się z chwilą zakończenia egzaminu (jego przerwania) i z chwilą zajęcia miejsca za kierownicą egzaminator staje się kierującym z pełną konsekwencją, w tym również z obowiązkiem zapięcia pasów bezpieczeństwa (o ile nie zachodzą inne przeciwwskazania np. posiadanie orzeczenia lekarskiego o przeciwwskazaniach do używania pasów). W przypadku zatrzymania przez Policję ponosi takie same skutki prawne jak każdy kierujący. Na chwile obecna wiąże się to z mandatem karnym w wysokości 100 zł i otrzymaniem 2 punktów karnych. Opisane w pytaniu zachowanie źle świadczy o konkretnej osobie egzaminatora. Środowisko szkoleniowców i egzaminatorów jest szczególnie zobowiązane do wzorcowych zachowań w ruchu drogowym, co wynika z etyki zawodowej.