Ekspert wyjaśnia

Sara Kurlit. Dziecko na przednim fotelu?

30 grudnia 2019

Sara Kurlit. Dziecko na przednim fotelu?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W ruchu drogowym widzę opiekunów przewożących pociechy w fotelikach dziecięcych montowanych w różny sposób. Ale, który jest prawidłowy?

Według art. 39 ustawy - Prawo o ruchu drogowym „W pojeździe kategorii M1, N1, N2 i N3, o których mowa w załączniku nr 2 do ustawy, wyposażonym w pasy bezpieczeństwa lub urządzenia przytrzymujące dla dzieci, dziecko mające mniej niż 150 cm wzrostu jest przewożone, z wyjątkiem przypadku, o którym mowa w ust. 3b, w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci” - nie ulega wątpliwości, że przepisy dopuszczają montaż fotelików bądź innych urządzeń zarówno na przednim jak i tylnym siedzeniu.

Kwestie prawne dodatkowo doprecyzowują jakie wymagania należy spełnić jeżeli fotelik w którym przewozimy dziecko jest przeznaczony do jazdy tyłem „Art. 45 .przewożenia w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera, która jest aktywna podczas przewożenia dziecka”.

W przypadku drugim zdecydowana większość foteli przewożonych tyłem do kierunku na przednim fotelu pasażera to te z pierwszej kategorii wagowej 0-13 kg czyli dla najmłodszych dzieci. W takim przypadku wybuchająca z prędkością nawet 300 km/h poduszka powietrzna strzelając w skorupę niesie śmiertelne niebezpieczeństwo dla malucha. Większość samochodów poruszających się po polskich drogach jest wyposażona w możliwość dezaktywacji poduszki powietrznej. W przypadku przewożenia dziecka na przednim fotelu tyłem do kierunku jazdy należy to uczynić kierując się nie tylko przepisem, ale przede wszystkim bezpieczeństwem. Pamiętajmy jednak żeby poduszkę ponownie aktywować w przypadku podróży z pasażerem! Taką metodę często wybierają młode mamy podczas samodzielnej podróży z niemowlakiem. Wiele opiekunów szczególnie w pierwszych dniach życia obawia się o możliwość zakrztuszenia bądź wystąpienie bezdechów. Mając dziecko „na oku” czują się spokojniejsi. Wątpliwości pojawiają się również podczas chęci przewożenia starszego dziecka na przednim fotelu samochodu.

Specjaliści są zgodni, że najbezpieczniejszym miejscem do przewozu dziecka jest środek tylnej kanapy. Jest to miejsce najbardziej oddalone od stref zgniotów... jednak najmniej korzystne dla rodzica i najtrudniejsze w realizacji.

Podczas wyboru tego miejsca rodzic ma utrudniony dostęp do dziecka, a przecież my rodzice musimy obserwować Nasze pociechy 24h (nieprawdaż?). Kolejna przeszkoda to Nasz samochód. Niestety, ale nie każda kanapa wyprofilowana jest w taki sposób żeby na środku można było poprawnie zamontować fotelik samochodowy.

Wracając do tematu jeżeli mimo tych wielu minusów dalej przystajemy, że dziecko ma podróżować z Nami z przodu musimy pamiętać o pewnych zasadach. Po pierwsze upewnić się, że producent w ogóle dopuszcza montaż w tym miejscu, takie informacje zawarte są w instrukcji. Siedzisko należy odsunąć maksymalnie do tył żeby dziecko nie siedziało zbyt blisko przedniej poduszki powietrznej. Odsuwając fotel musimy pamiętać również, żeby pas bezpieczeństwa przebiegał prawidłowo przez fotelik.

Podsumowując najbezpieczniej jest żeby dziecko podróżowało na tylnej kanapie samochodu. Oczywiście są to ogólnie przyjęte zasady rekomendowane min. przez ADAC. Nawet najmniejsze dzieci można mieć pod kontrolą montując specjalne lusterka, które umieszczane są na zagłówkach, pozwalają doglądać malucha. Pamiętajmy jednak, żeby podczas podróży skupiać się na drodze!

Sara Kurlit, Sara Kurlit, instruktor nauki jazdy, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS, od kilku miesięcy stawia pierwsze kroki jako dziennikarka radiowa w gronie zespołu audycji RADIOSTRADA stacji Radio Kraków (fot. Jolanta Michasiewicz)