Ekspert wyjaśnia

Znaki ograniczenia prędkości cz. 2

6 marca 2011

Pytanie: Witam, proszę o podpowiedź czy istnieje prawnie zapisany obowiązek umieszczania znaku ograniczenia prędkości na wszystkich znakach D42 lub E17a jeżeli zamierzono by ograniczenie prędkości obowiązywało na całym obszarze zabudowanym? Czy też może istnieć taka sytuacja, że na jednym wlocie (a miejscowość to raptem jedna droga przez środek ok. 1 km długości) jest połączenie znaku D42 i B33 a z drugiej strony jedynie znak D42? Dodam, że od strony połączonych znaków w bliskiej odległości jest ostry zakręt i to pod stromy podjazd a z drugiej prosty odcinek drogi a przed zjazdem ograniczenie prędkości. Taka kombinacja oznakowania wg mnie nie jest sprzeczna z prawem bo przecież przepisy dopuszczają by na obszarze objętym ograniczeniem prędkości wynikającym ze znaku D42 i B33 dokonać zmiany lub odwołania przy pomocy innego znaku – tym przypadku samotnym znakiem D42. O ile to możliwe proszę o pilne potraktowanie problemu. Pozdrawiam Grzegorz T.

Odpowiedź:Przepisy nie ustalają obowiązku umieszczania znaku B-33 "ograniczenie prędkości" łącznie ze wszystkimi znakami D-42 "obszar zabudowany" lub E-17a "miejscowość". Oznakowanie takie stosuje się wówczas, gdy istnieje potrzeba ustalenia na całym obszarze zabudowanym ograniczenia innego niż ustawowe 50 km/godz. "w dzień" i 60 km/godz. - "w nocy". W miejscowości, w której nie występuje obszar zabudowany, a więc stosuje się tylko znaki E-17a i E-18a "koniec miejscowości", ustawowych ograniczeń prędkości nie ma, a więc w zależności od potrzeby wprowadza się ograniczenie odcinkowe pojedynczym znakiem B-33, lub w uzasadnionych przypadkach - w całej miejscowości, np. uzdrowiskowej, umieszczając wówczas znak B-33 łącznie ze znakiem E-17a. Jeżeli znak B-33 jest umieszczony pod znakiem D-42 lub E-17a, to takie oznakowanie musi znajdować na wszystkich drogach wjazdowych na dany obszar zabudowany lub do danej miejscowości. Umieszczenie na drodze przelotowej przez miejscowość lub przez obszar zabudowany znaku B-33 wraz z D-42 lub E-17a tylko na jednym krańcu tej drogi jest oczywistym błędem. Ponadto, jeżeli znak B-33 znajduje się pod znakiem D-42 oznacza on, że ograniczenie prędkości na tym obszarze zabudowanym obowiązuje w ciągu całej doby.

Z listu można przypuszczać, że na opisanej drodze należałoby zastosować odcinkowe ograniczenie prędkości, a więc znaki B-33 ustawić niezależnie od znaków D-42. Wówczas przy wyjeździe z takiego obszaru, oznaczonym znakiem D-43, ograniczenia wskazanego znakiem B-33 nie odwołuje się. Czyni to znak D-43.

Komentarz Czytelnika:Będę bezczelny i ośmielę się polemizować ze zdaniem pana Drexlera w temacie interpretacji znaczenia połączenia znaków D-42 i E-17a ze znakami zakazu (których zadaniem podstawowym jest chronić kierującego przed nierozpoznawalnymi w inny sposób zagrożeniami). A konkretnie tym przypadku ze zdaniem pana Dlexlera i powszechną zresztą opinią, że:, "Jeżeli znak B-33 jest umieszczony pod znakiem D-42 lub E-17a, to takie oznakowanie musi znajdować na wszystkich drogach wjazdowych na dany obszar zabudowany lub do danej miejscowości". Moje wątpliwości, co do zasadności powyższej interpretacji pana Drexlera wynikają głównie z zapisu prawnego umieszczonego w Rozp. Min. Infr. z 31.07.2002 r w sprawie znaków i sygnałów drogowych Rozdz.2 §15 pkt 3 i 4., oraz znaczenia poszczególnych znaków. O ile wyszczególniony wyżej, pkt 3 określa, że znak zakazu umieszczony pod znakiem, E-17a (nieposiadającym zresztą w swym znaczeniu żadnych ograniczeń) oznacza obowiązywanie zakazu na obszarze CAŁEJ miejscowości..., to już pkt 4 informuje, że umieszczenie znaku zakazu "pod znakiem D-42 oznacza, że zakaz obowiązuje (jedynie) DO znaku D-43 lub E-18a...", co dla mnie nie jest już tożsame z obowiązywaniem zakazu "na obszarze całej miejscowości" i nie zobowiązuje do tego, żeby "takie oznakowanie musiało znajdować na wszystkich drogach wjazdowych na dany obszar zabudowany"! A tym bardziej jak w rozpatrywanym przypadku "jedynej 1 kilometrowej drogi przelotowej" może 'chronić' przed zagrożeniem występującym tylko z jednej strony, ale niestanowiącym zagrożenia przy wjeździe z drugiej strony miejscowości. Max

Odpowiedź:Reakcji Czytelnika “Maxa” na moje wyjaśnienie w sprawie obowiązywania znaku B-33 “ograniczenie prędkości” na obszarze całej miejscowości lub całego obszaru zabudowanego w żadnym razie nie uważam za przejaw “bezczelności”, lecz raczej za brak w pełni logicznego rozumowania przy analizie powołanych regulacji prawnych. Jeżeli przepis stanowi, że łączne umieszczenie znaków B-33 i E-17a “miejscowość” lub D-42 “obszar zabudowany” oznacza obowiązywanie znaku na obszarze całej miejscowości lub obszaru zabudowanego, to taką informację kierujący otrzymuje przy każdym wjeździe do danej miejscowości lub na obszar zabudowany. Ograniczenia tego musi przestrzegać aż do miejsca wyjazdu z nich, co wskazują odpowiednio znaki E-18a lub D-43, i o tym właśnie mówi § 15 ust. 4 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych. W innym przypadku kierujący nie wiedziałby, że dany obszar się kończy, i wskazane przy wjeździe nań ograniczenie prędkości przestaje obowiązywać.

O obowiązku przestrzegania ograniczenia prędkości na całym obszarze muszą być powiadomieni kierujący wjeżdżający ze wszystkich wlotów, co wymaga jednolitego ich oznakowania Brak takiego oznakowania na jednym z nich uniemożliwiałby egzekwowanie istniejącego ograniczenia, gdyż każdy kierowca mógłby tłumaczyć się, że wjechał z wlotu, na którym nie było takiego oznakowania.

Tu działa zasada podobna do znakowania skrzyżowań o ruchu okrężnym znakami C-12 i A-7. Łączne oznakowanie tymi znakami musi znajdować się na wszystkich wlotach na rondo, gdyż tylko wówczas działa zasada pierwszeństwa ruchu okrężnego, przed pojazdami wjeżdżającymi na nie z kolejnych wlotów.

Odpowiedzi udzielił: Zbigniew Drexler, autor książek popularyzujących przepisy o ruchu drogowym oraz ich objaśnianie