Legislacja

Koszty leczenia ofiar, ale także pijanych sprawców wypadków drogowych

8 lipca 2021

Koszty leczenia ofiar, ale także pijanych sprawców wypadków drogowych
Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz. Sejm RP. 7.7.2021. 34. posiedzenie Sejmu IX kadencji (retransmisja) [kliknij] (fot. screen)

W trakcie 34. posiedzenia Sejmu IX kadencji w czasie przeznaczonym na zgłaszanie wniosków formalnych poseł Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował, aby został przyjęty projekt ustawy zgłoszony w styczniu ubiegłego roku, a dotyczący obciążania pijanych sprawców wypadków drogowych kosztami leczenia ofiar, ale także ich samych.

Wniosek formalny. - Wszystkich nasz poruszyła tragedia do której doszło w miniony weekend. Pijany kierowca zabił rodziców trójki dzieci. Wczoraj Pan Premier zgłosił pomysł, żeby sprawców którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu ukarać również finansowo. To jest dobry kierunek, tylko szkoda że wcześniej nie został przyjęty. My taką ustawę zgłosiliśmy 9 stycznia 2020 roku, żeby pijani kierowcy ponosili konsekwencje wypadków - leczenia tych, którzy ucierpieli. Co więcej - jest stanowisko rządu do tej ustawy z 17 listopada 2020 r. I ono jest niestety negatywne. Czy musiało dojść do takiej tragedii żebyście zmienili zdanie? Można zawsze wszystko naprawić, ale pewnych rzeczy nie da się odwrócić. Dzisiaj jest szansa, żebyśmy na tym posiedzeniu przyjęli naszą ustawę, gdzie pijani kierowcy poniosą odpowiedzialność finansową. Wzywam do natychmiastowego rozpatrzenia tej ustawy! - apelował podczas 34. posiedzenia Sejmu RP poseł Władysław Kosiniak-Kamysz [kliknij].

Projekt ustawy. Autorzy projektu przywołanej ustawy [kliknij] zaproponowali zmianę w ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (2004.210.2135 z późn.zm ). Nowelizacja miała polegać na sprowadzenie dodatkowego artykułu w brzmieniu: „1. W przypadku gdy wyłącznym sprawcą wypadku drogowego uznana została osoba w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadząca pojazd mechaniczny lub inny pojazd w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, oddział wojewódzki Funduszu występuje z roszczeniem regresowym do sprawcy tego wypadku drogowego z tytułu pokrycia kosztów udzielania świadczeń zdrowotnych na rzecz sprawcy oraz ofiar wypadku drogowego. 2. Koszty świadczeń zdrowotnych, o których mowa w ust.1 obejmują w szczególności koszty świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego, leczenia szpitalnego, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji.” Czyli NFZ w oparciu o taki przepis miałby prawo wystąpić z regresowym roszczeniem do sprawy wypadku (będącego pod wpływem alkoholu lub środków odurzających) i ten byłby obowiązany do pokrycia kosztów leczenia zarówno ofiar jak i własnych. Dodajmy koszty te miałyby w szczególności obejmować: koszty świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego, leczenia szpitalnego, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji.

Autorzy projektu uzasadniali: - Według danych szacunkowych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, całkowite koszty wszystkich zdarzeń drogowych stanowią ok. 48,2 mld zł rocznie, co stanowi 3% PKB. Koszt jednostkowy wypadku z jedną ofiarą śmiertelną wynosi 2,05 mln zł, z ofiarą ciężko ranną - 2,3 mln zł, a 26,7 tys. zł z ofiarą lekko ranną. Koszty świadczeń zdrowotnych wykonywanych na rzecz osób poszkodowanych w wyniku wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców są istotnym obciążeniem dla budżetu NFZ. Wskazywali także, iż wysokie koszty leczenia specjalistycznego, których będzie mógł domagać się NFZ od sprawców wypadków drogowych będą mieć istotne znaczenie prewencyjne. Tu Polska Izba Ubezpieczeń uzasadniała, iż akt nie spełni funkcji prewencyjnej, albowiem koszty zostaną przeniesione na ubezpieczycieli sprawców lub Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – W praktyce kwoty stanowiące równowartość kosztów wykonanych świadczeń zdrowotnych obciążą finansowo wszystkich ubezpieczonych posiadaczy pojazdów poprzez płacone przez nich składki ubezpieczeniowe, a nie sprawcę – oceniano.

Stanowisko rządu. Wśród opinii dotyczących omawianego projektu rozstrzygającym okazało się stanowisko rządu, tu wskazano, iż zaproponowane regulacje implikują szereg wątpliwości oraz należy je ocenić jako fragmentaryczne, niepełne, a przez to również niewykonalne. Czyli Rada Ministrów wydała opinię negatywną [kliknij].

Czekamy na projekt rządowy. Ważne, aby w nim obciążenie kosztami leczenia, które poniesie pijany sprawca wypadku drogowego dotyczyło ofiar, ale też ich samych - właśnie sprawców. (jm)