Z upoważnienia Ministra Infrastruktury i Budownictwa, podsekretarz stanu w resorcie Jerzy Szmit skierował do Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza zapytanie w sprawie zarzutów i wątpliwości dotyczących możliwości przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy w Barlinku, ewentualnej filii WORD w Szczecinie. Minister pyta czy „wskazując Barlinek jako miejscowość, w której można przeprowadzać egzaminy państwowe na prawo jazdy między innymi w zakresie prawa jazdy kategorii B dokonano szczegółowej analizy możliwości wykonania wszystkich obowiązkowych zadań egzaminacyjnych”? I podsumowuje: „(…) w ocenie resortu, wybierając miasto, w którym będą realizowane egzaminy państwowe na prawo jazdy, sejmik województwa i marszałek województwa powinni mieć pewność, że na terenie tego miasta istnieje infrastruktura dająca możliwość wykonania wszystkich obowiązkowych zadań egzaminacyjnych wchodzących w skład egzaminu państwowego na prawo jazdy danej kategorii lub na pozwolenie. W przeciwnym wypadku brak odpowiedniej infrastruktury uniemożliwiłby przeprowadzenie egzaminów państwowych na prawo jazdy zgodnie z prawem”.
Cieszy nas troska o poszanowanie prawa, cieszy nas szybka reakcja resortu w tej pozornie regionalnej sprawie. Nadal pozostaje ważne pytanie, czy otrzymane w takim lub podobnym ośrodku, prawo jazdy byłoby ważne? I co najważniejsze czy taki kierowca byłby bezpiecznym dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego? Nadal będziemy śledzili i informowali Państwa o dalszych wypowiedziach, działaniach, czy decyzjach w tej sprawie. Traktujemy ją jako przykładową, albowiem podobnych do Barlinka ambitnych miejscowości jest wiele. Pamiętajmy, że to my wszyscy powinniśmy dbać o bezpieczne drogi. Czy na polskich drogach musi tak niebezpiecznie? Czy statystyki muszą jeszcze pogarszać się? (jm)