Przegląd prasy

A na drogach pijani kierowcy! Nr 216

21 października 2007

Nietrzeźwy, poszukiwany, bez prawa jazdy - Ponad 2 promile alkoholu w organizmie, zakaz prowadzenia pojazdów oraz poszukiwanie przez Prokuraturę. Tyle miał na sumieniu kierowca zatrzymany przez międzyrzeckich policjantów. Aby uniknąć odpowiedzialności próbował przekupić funkcjonariuszy. Teraz grozi mu nawet dziesięć lat więzienia. Do zdarzenia doszło w środę (17.10) w Międzyrzeczu. Policjanci zatrzymali do kontroli osobowe BMW. Pojazdem kierował 38-letni mieszkaniec Międzyrzecza. Jak się okazało, w organizmie kierowcy było 1,01 mg/l alkoholu (ponad 2 promile). Dalsze sprawdzenia wykazały, że mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów do 2008 roku oraz był poszukiwany przez międzyrzecką Prokuraturę. Jakby tego było mało, zatrzymany próbował przekupić policjantów. Za przymrużenie policyjnego oka 38-latek proponował funkcjonariuszom kilkaset złotych. Za przestępstwa, których dopuścił się zatrzymany mężczyzna kodeks karny przewiduje karę do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Pijany kierowca i 1000 zł łapówki -Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kierowanie pojazdu w stanie nietrzeźwym i usiłowanie przekupienia funkcjonariuszy 1.000 zł. Wczoraj ok. 21:30 wrocławscy policjanci otrzymali informację, że na drodze pomiędzy miejscowościami Polakowice, a Krajków doszło do zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem bus miał nagle zjechać z jezdni i wjechać do rowu. Po rozmowie ze świadkami funkcjonariusze ustalili jak doszło do tego zdarzenia. Wtedy też okazało się, że pojazdem kierował 45-letni mężczyzn, który do tego się przyznał i stwierdził, że samochód pożyczył od syna. Od kierującego policjanci wyczuli woń alkoholu. Gdy 45-latek zrozumiał, że policjanci wiedzą, że pił usiłował przekupić ich kwotą 1000 złotych. Policjanci o całym zdarzeniu natychmiast powiadomili dyżurnego. Przeprowadzone badanie wykazało u kierowcy busa ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zatrzymany odpowie teraz nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości, ale także za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej policjantom za co grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

15 letni pirat drogowy - Gdy strażnikom miejskim przemknął przed radiowozem Fiat 126p jadący z nadmierną prędkością, natychmiast ruszyli w pościg. Gdy kierowca malucha zaparkował na Miedzianej, do pomocy wkroczył patrol Policji. Po krótkim pościgu okazało się, że kierowcą jest 15 latek, a jadący z nim pasażerowie to bracia. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Jak ustalili policjanci, kilka minut przed północą przed radiowozem strażników miejskich przemknął z dużą prędkością Fiat 126p. Wewnątrz siedziały trzy osoby. Funkcjonariusze natychmiast powiadomili Policję i ruszyli w pościg. Już po chwili kierowca malucha zaparkował auto na Miedzianej, a na widok podjeżdżających strażników i wezwanych na pomoc policjantów, wyskoczył z samochodu i zaczął uciekać. Za nim wybiegli także pasażerowie auta i rozbiegli się w różne strony. Byli jednak bez szans. Kilkadziesiąt metrów dalej wszyscy zostali zatrzymani. Kierowcą okazał się 15-letni Piotr P., a pasażerami jego starsi bracia Tomek (16 lat) oraz Mariusz (30 lat). Pierwszy miał 0,54 promila, pozostali dwaj 0,6 i 2,5 promila alkoholu we krwi. 15-latek natychmiast został umieszczony w policyjnej izbie dziecka, Tomek przekazany został rodzicom, a najstarszy, właściciel auta, trafił do izby wytrzeźwień.

Pijany sprawca kolizji zbiegł z miejsca zdarzenia - Policjanci z piaseczyńskiej drogówki zatrzymali 45- letniego Krzysztofa T, który w dniu wczorajszym w miejscowości Łoś spowodował kolizję z innym pojazdem, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Policję o fakcie powiadomiła poszkodowana kobieta. Zatrzymany w Piasecznie uciekający kierowca, podczas badania  uzyskał rekordowy wynik 3,37 promila alkoholu we krwi. Do zdarzenia doszło w dniu wczorajszym w miejscowości Łoś ok. godz.10.00 Kierująca samochodem osobowym m-ki Mercedes zatrzymała się przed przystankiem autobusowym, aby umożliwić pojazdowi włączenie się do ruchu. W tym momencie w tył auta uderzył pojazd, którym kierował 45-letni Krzysztof T. Kiedy kobieta wyszła z pojazdu, aby ocenić straty sprawca zdarzenie uruchomił pojazd i odjechał. Wielką przytomnością umysłu wykazała się pokrzywdzona Pani Agnieszka, która spisała numery rejestracyjne i markę uciekającego pojazdu. Wszystkie te dane przekazała oficerowi dyżurnemu piaseczyńskiej komendy wykręcając numer alarmowy 112 ze swojego telefonu komórkowego. W wyniku szybkiej i dynamicznej akcji policjantów z piaseczyńskiej “drogówki” po ok. 30 min., przy ul. Szpitalnej w Piasecznie został zatrzymany Opel Astra, którym kierował Krzysztof K. Policjanci przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu, którego wynik był zatrważający: 3,37 promila alkoholu. W dniu dzisiejszym mężczyzna odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji.

Słowa kluczowe alkohol pijani kierowcy