Dziennik „Rzeczpospolita” wiele uwagi poświęcił ostatnio elektrycznym jednośladom. - Pożyczane na minuty zaleją ulice naszych miast. I to w ciągu paru miesięcy. (…) Świat oszalał na punkcie e-hulajnóg. (…) Jak szacują analitycy P&S Intelligence - ten rynek w Europie do 2025 r. będzie rósł o 35 proc. rocznie i za sześć lat ma być wart ok. 600 mln dol. Boom na hulajnogi dotarł również nad Wisłę. I to z potężną siłą - dziś w trzech miastach Polski można wypożyczyć 3 tys. takich jeździków, ale jeszcze w wakacje może być ich co najmniej 12 tys. - ustaliła „Rzeczpospolita”.
Czyli ma pojawić się ok. 10-12 tys. tych pojazdów, ale czy rzeczywiście na ulicach? Właśnie nie, tymczasem jeżdżą - tam gdzie umożliwiają im przepisy prawne - czyli chodnikami, lawirując - często bardzo niebezpiecznie - wśród pieszych. Dziennikarze „Rzeczpospolitej” zapytali eksperta portalu PRAWO DROGOWE, Roberta Dorosza, egzaminatora w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnowie, o to jak poruszać się tymi pojazdami po mieście. Ekspert powiedzial: - Niestety, przepisy polskiego prawa nie uwzględniają jeszcze takich pojazdów, dlatego ich użytkownicy traktowani są jako piesi, czyli powinni poruszać się po chodniku. Problem w tym, że elektryczne hulajnogi rozwijają coraz większe prędkości - nawet do 40 km/h. Jest zatem pewna luka prawna, a skoro nie ma jeszcze odpowiednich przepisów prawa, to na razie trzeba postawić na zdrowy rozsądek każdego uczestnika ruchu drogowego. Choć z tym, wiadomo, może być różnie.
I zasadnicza część rozmowy, odpowiedź na pytanie jak rozwiązać ten problem. Robert Dorosz mówi: - Już jakiś czas temu zauważono potrzebę zmiany prawa tak, by nadążyć za rzeczywistością w polskich miastach. W 2016 roku pojawił się dobry pomysł rozwiązania tego problemu – wprowadzenie do prawa drogowego pojęcia „urządzenie transportu osobistego”. Natomiast gdzieś to się zawieruszyło i dziś ani nie ma żadnych przepisów, ani nie widać determinacji, aby coś w tej kwestii zmienić. Autor wypowiedzi przygotowuje szerszą analizę dotyczącą urządzeń transportu osobistego. (jm)