Przegląd prasy

Nowelizację do ustawy napisze prezydent Wrocławia

28 listopada 2018

Nowelizację do ustawy napisze prezydent Wrocławia
„Gazeta Wrocławska” – 26.11.2018. Marcin Kaźmierczak. „Hulajnogi na ścieżki rowerowe. Pomysł Jacka Sutryka” [kliknij]

W Polsce w obowiązującym stanie prawnym poruszanie się hulajnogą po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest zabronione. Prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk udowodnił, iż słyszy postulaty społeczeństwa i obiecał, iż przygotuje stosowny projekt ustawy.

Nie ma tu pomyłki inicjatywę legislacyjną w celu usankcjonowania miejsca urządzeń transportu osobistego obiecał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Dodajmy, iż we Wrocławiu działa wypożyczalnia elektrycznych hulajnóg. W regulaminie wypożyczającego poucza się, iż można nimi poruszać się ścieżkami rowerowymi. Tymczasem policjanci za nakładają za takie wykroczenie pouczeniem, ale też mandatem – jak przewiduje taryfikator - w wysokości od 20 do 500 zł. Mimo to, w wielu miastach pojawiły się wypożyczalnie elektrycznych hulajnóg, tak u nas jak i na całym świecie cieszą się dynamicznie rosnącą popularnością. Właśnie dlatego, iż w polskim kodeksie drogowym nie znajdziemy pojazdu jak hulajnoga. Nie ma też stwierdzenia, gdzie takim pojazdem można się poruszać - czy po jezdni, ścieżce rowerowej czy chodniku?

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zabrał głos w tej sprawie - umieszczając potrzebę regulacji tej sprawy na swojej liście 100 zadań na pierwsze 100 dni urzędowania. Zapowiedział - jak donosi „Gazeta Wrocławska” - że w porozumieniu z parlamentarzystami przygotuje projekt ustawy, regulującej ruch małych elektrycznych środków lokomocji w całej Polsce. Przepis miałby być gotowy najpóźniej do końca lutego i wówczas też trafić do rąk parlamentarzystów. Rozumiemy, iż znajdzie się tam także definicja rowerów elektrycznych, segwayów, rolek, wrotek, deskorolek itd., ale czy trafią do jednej definicji pojazdów?

Czy hulajnogami będziemy jeździć ścieżkami rowerowymi? Nie będzie to łatwe rozwiązanie: – Drogi dla rowerów są z definicji przeznaczone wyłącznie dla rowerzystów - tłumaczy Waldemar Forysiak z wrocławskiej straży miejskiej. Prawnicy

Jak przypomina dziennik: - Te drogowe i chodnikowe absurdy chcą naprawić także w ministerstwie infrastruktury i budownictwa. W przygotowaniu jest nowelizacja ustawy o prawie drogowym. Nowe przepisy mają wprowadzić definicję urządzenia transportu osobistego, czyli napędzanego siłą mięśni lub silnikiem elektrycznym o maksymalnej prędkości do 25 km/h i szerokości 90 cm. Tu przewidziany termin został określony na rok 2020.

Tymczasem: - Dopóki nowe prawo nie zostanie wprowadzone, prawnicy apelują o zdrowy rozsądek. - Należy stosować w tej mierze zasadę, że co nie jest zabronione jest dozwolone oraz zdrowy rozsądek, w kontekście ewentualnej odpowiedzialności cywilnej za szkodę, jaką kierujący pojazdem elektrycznym dokona - zaleca Marcin Zatorski.

- Skieruję do parlamentarzystów projekt ustawy regulującej ruch małych elektrycznych środków lokomocji (hulajnogi) – zapisał prezydent Jacek Sutryk. (jm)