Przegląd prasy

Tempo 30, czy wycofają się?

3 kwietnia 2011

76c6f2615c270fab36b74428cc131336d0d1eecb

^ Strefa TEMPO 30 to ograniczenie prędkości do 30 km na godz., czyli bezpieczna prędkość dla najsłabszych uczestników ruchu – pieszych i rowerzystów. Właśnie tam rzadziej dochodzi do wypadków, a ich skutki są mniej groźne. W Polsce strefa tempo 30 obowiązuje już w centrum Gdańska, Krakowa i Wrocławia. Od wielu lat działa w wielu miastach Europy.

(Fot.: PD@N 383-66)

W Poznaniu zakończyły się konsultacje w sprawie ograniczenia prędkości w centrum do 30 km na godz. - Większość uwag była krytyczna, kierowcy mówią o utrudnianiu im życia. Musimy się zastanowić, co teraz zrobić - mówi Andrzej Billert z ZDM. Do końca czerwca strefa tempo 30 miała objąć ścisłe centrum Poznania. Drogowcy w ramach wprowadzania strefy chcą wytyczyć na ośmiu jednokierunkowych ulicach kontrapasy umożliwiające rowerzystom jazdę pod prąd. Z ulic ma zniknąć 50 miejsc parkingowych, w ich miejsce pojawią się stojaki rowerowe. Do 2013 r. podobne rozwiązania drogowcy chcą wprowadzić wewnątrz I ramy komunikacyjnej, ale bez strategicznych, przelotowych ulic. Ale wczoraj te plany stanęły pod znakiem zapytania. ZDM zakończył internetowe konsultacje projektu strefy. - Dostaliśmy ok. 40 maili, większość krytykuje projekt - mówi Andrzej Billert z ZDM. ZDM przygotował dobry projekt, choć wymaga pewnych poprawek, to środowisko rowerowe go popiera. A protestujący kierowcy niech pamiętają, że po wyjściu z samochodu stają się pieszymi. Stanowisko ZDM zdziwiło radnego Mariusza Wiśniewskiego, szefa komisji rewitalizacji. - Nie wyobrażam sobie, by drogowcy wycofali się z tego rozwiązania, które jest standardem w każdym nowoczesnym, europejskim mieście i doskonale się tam sprawdza - komentuje. Projekt musi teraz skonsultować z radą osiedla Stare Miasto, bo to właśnie mieszkańcy tej dzielnicy mogą najwięcej skorzystać na ograniczeniu prędkości. Trzeba zorganizować kampanię edukacyjną, promującą ten pomysł - dodaje.