Przegląd prasy

Tragiczny wypadek autobusu komunikacji miejsiej: 1 ofiara śmiertelna, 20 osób rannych

26 czerwca 2020

Tragiczny wypadek autobusu komunikacji miejsiej: 1 ofiara śmiertelna, 20 osób rannych
(fot. Urząd m.st. Warszawy)

25. czerwca br. w Warszawie miał miejsce tragiczny wypadek drogowy autobusu transportu miejskiego. Zginęła jedna osoba, 20. zostało rannych. Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej kierowca autobusu został zatrzymany. Wszczęto postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym.

W dniu wczorajszym (25. czerwca) w Warszawie miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek drogowy autobusu miejskiego. Pojazd ARRIVY (jeden z trzech operatorów w ramach stołecznego Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM): MZA, MOBILS, ARRIVA), autobus linii 186 przebił barierki ochronne i spadł z wiaduktu trasy S8 (jechał w kierunku Żoliborza) mostu gen. Stefana Grota-Roweckiego na Wisłostradę w pobliżu zjazdu na Gdańsk. Dokładnie przednia część autobusu – wraz z pasażerami – spadła z wysokości około pięciu metrów.

Jak informowała rzeczniczka ratusza – w zdarzeniu zginęła jedna osoba, a 20. zostało rannych, w tym pięć w stanie ciężkim – bez zagrożenia życia. Autobusem podróżowało ok. 40 osób. Wstępnie oceniano, iż możliwe jest zasłabnięcie kierowcy – taka hipotezę zaprezentował rzecznik stołecznej policji Sylwester Marczak, uznając ja za prawdopodobną. Kierujący pojazdem to dwudziestokilkuletni mężczyzna. Rzecznik prasowy warszawskiego ZTM Tomasz Kunert potwierdził, iż kierowca, miał odpowiednie certyfikaty. - Czas pracy kierowcy dzisiaj na pewno nie był przekroczony, to jest autobus przegubowy o napędzie gazowym, autobus nowy, te autobusy weszły do eksploatacji w grudniu zeszłego roku - mówił.

Podjęto przewidziane w takiej sytuacji procedury, prokuratorzy wykonali wszelkie przewidziane czynności na miejscu zdarzenia: oględziny pojazdu, oględziny miejsca wypadu, zabezpieczenie nagrań z rejestratorów autobusu, przesłuchano cześć świadków wypadku, zlecono badania tosykologiczne itd.

Dziś Mirosława Chyr, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformowała, że kierowca autobusu został zatrzymany, pobrano od niego materiał do badań. Wszczęto śledztwo, w sprawie katastrofy w ruchu lądowym, której następstwem jest śmierć człowieka. Jak przekazała rzeczniczka, jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 12.

Pamiętajmy, że kwalifiacja czynu będzie zależała od wielu elementów m.inn. od stanu zdrowia ofiar, wyników badan toksykologicznych kierowcy. Jedna nie ma potwierdzonych informacji , czy mężczyzna był pod wpływem środków odurzających. (jm)