Jacek Mnich przygotował mały wykład traktujący o wynalazku, któremu życie zawdzięczają tysiące uczestników ruchu drogowego. Właśnie minęło 20 lat od śmierci Nilsa Bohlina, wynalazcy trzypunktowego pasa biodrowego/barkowago. - Każdy z nas korzysta z pasów bezpieczeństwa niezależnie od tego jakiej klasy samochodem podróżuje. Badania wskazują, że w zależności od rodzaju kolizji, zmniejszają one ryzyko wystąpienia obrażeń lub śmierci od 45 do nawet 65 proc. Zachęcamy do lektury. Redakcja
Nils Bohlin - tysiące ludzi zawdzięczają mu życie. Właśnie minęło 20 lat od śmierci Nilsa Bohlina, wynalazcy trzypunktowego pasa biodrowego/barkowego - uważanego za jedną z najważniejszych innowacji w dziedzinie bezpieczeństwa wszech czasów. Urodzony 17 lipca 1920 r. w Härnösand w Szwecji otrzymał tytuł licencjata nauk ścisłych od Harnosanda Laroveika ze Szwecji w 1939 roku, a następnie dołączył do SAAB Aircraft Company jako inżynier projektu. W 1955 r. został odpowiedzialny za rozwój foteli katapultowanych i systemów ratownictwa pilotów. W roku 1958 Bohlin rozpoczął pracę na pozycji konstruktora systemów bezpieczeństwa w spółce Volvo, gdzie został ściągnięty przez ówczesnego prezydenta firmy Gunnara Engellaua. Od 1959 r. kierował działami bezpieczeństwa samochodowego i projektowania wnętrz. Bohlin wiedział, że idealne pasy bezpieczeństwa muszą mieć trzy punkty mocowania. Jednak, jak proponowali niektórzy producenci samochodów ułożenie ich w literę “Y” z punktami mocowania za ramionami i między nogami - było wykluczone. Później wyjaśniał, że najtrudniejszą częścią projektu było właśnie sprawienie, aby pas bezpieczeństwa był skuteczny i prosty w użyciu. Konstruktor chciał, aby kierowcy mogli je szybko zapiąć i to jedną ręką. Miesiące badań doprowadziły ostatecznie do trzypunktowego pasa, jaki znamy obecnie, z punktami mocowania ułożonymi na boki “V”.
W 1969 r. Bohlin został przydzielony do Centralnego Działu Badań i Rozwoju Volvo. Kierował badaniami i rozwojem związanymi z kwestiami bezpieczeństwa motoryzacyjnego do 1984 roku. Bohlin przeszedł na emeryturę jako starszy inżynier w 1985 roku. Wynalezienie przez Nilsa Bohlina pasa biodrowo-ramionowego w 1958 roku sprawiło, że korzystanie z pasów bezpieczeństwa stało się łatwiejsze i wygodniejsze oraz uratowało tysiące istnień ludzkich. Na Międzynarodowej Konferencji Patentowej w Monachium w 1985 r. zachodnioniemiecki urząd patentowy wymienił patent Bohlina na trzypunktowy pas biodrowo-ramienny jako jeden z ośmiu najważniejszych patentów, które wydał w ciągu pierwszych 100 lat. Zmarł 21 września 2002 r. w Tarnas w Szwecji.
Obecnie chyba nikt nie wyobraża sobie współczesnego samochodu, który fabrycznie nie jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Każdy z nas korzysta z pasów bezpieczeństwa niezależnie od tego jakiej klasy samochodem podróżuje. Badania wskazują, że w zależności od rodzaju kolizji, zmniejszają one ryzyko wystąpienia obrażeń lub śmierci od 45 do nawet 65 proc. Osobiście nie znam osoby, która by kwestionowała ich znaczenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Co ciekawe, w czasach kiedy powstawały, czyli w latach 50-tych ubiegłego wieku, wielu ekspertów sceptycznie podchodziło do tego wynalazku. Podejście do bezpieczeństwa drogowego znacznie różniło się od dzisiejszego, a wielu kierowców uważało, że są odpowiednio chronieni po prostu siedząc wewnątrz pojazdu. Przez wiele lat nikt nie wierzył, że pasy bezpieczeństwa mogą zostać uznane i stosowane przez zwykłych kierowców. Pasy uważane były za bezsensowny dodatek i wręcz chwilową niebezpieczną modę.
Trochę historii. Pierwsze pasy bezpieczeństwa były pasami biodrowymi, które wyglądały dokładnie tak, jak we współczesnych samolotach pasażerskich. Zmniejszały obrażenia, ale daleko było im do ideału. Na przełomie XIX i XX wieku w pasy wyposażano odkryte dorożki, samoloty i samochody wyścigowe. Zostały wynalezione pod koniec 1800 r. przez George'a Cayleya, angielskiego inżyniera, który wykonał je, aby "przymocować" w siedzeniach pilotów. Jednak pierwszy opatentowany pas bezpieczeństwa został stworzony w 1885 r. przez Amerykanina Edwarda J. Claghorna, aby zapewnić bezpieczeństwo w taksówkach w Nowym Jorku. Od tego czasu rozwój pasów bezpieczeństwa jakby przyhamował. Dopiero w latach 30-tych XX wieku kilku amerykańskich lekarzy instaluje pasy biodrowe w swoich pojazdach i zaczyna prosić producentów o umieszczenie ich w nowych samochod.
Od chwili wprowadzenia pierwszego auta wyposażonego w trzypunktowe pasy bezpieczeństwa udoskonalono ten system, dodając do pasów bezwładnościowe lub pirotechniczne napinacze, ograniczniki siły napięcia czy regulację wysokości punktów kotwiczenia.
Jak pasy chronią kierowcę i pasażerów? W momencie uderzenia samochodu o przeszkodę, np. w wypadku drogowym czy kolizji, pojazd w ułamkach sekund wytraca swoją prędkość. Czujniki zderzenia uruchamiają napinacze pasów bezpieczeństwa oraz generują wybuch poduszek powietrznych. Jednak w momencie, gdy w wyniku wypadku auto praktycznie zatrzymuje się na przeszkodzie, kierowca i pasażerowie mają jeszcze taką prędkość, jaką samochód miał przed zderzeniem. Jeśli mają zapięte pasy bezpieczeństwa, to w wyniku niekontrolowanego przemieszczania się do przodu napotykają opór pasów, które łapią ciało w locie do przodu, dokładnie w momencie, gdy poduszki powietrzne kończą się napełniać.
Opóźnienie podczas uderzenia samochodem o przeszkodę jest na tyle duże, że przez krótką chwilę kierowca czy pasażerowie wywierają na pas bezpieczeństwa siłę porównywalną z kilkoma tonami nacisku. Pas jest skonstruowany tak, by przejąć większość obciążeń pojawiających się przy wypadku. O ile jest zapięty, a napinacze pasów zadziałają bez zarzutu, wówczas nawet przy groźnym zdarzeniu jest szansa, że osobom podróżującym samochodem nic się nie stanie. Na dodatek czołowa poduszka powietrzna powinna wówczas zapobiec urazom głowy i kręgosłupa.
Pas powinien utrzymać pasażerów lub kierowcę na tyle długo w miejscu, by nie wpadli oni na rozprężającą się poduszkę powietrzną, która mogłaby z impetem odbić człowieka do tyłu i nawet zabić. Jeśli dana osoba nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa, ryzyko śmierci w tym przypadku jest wysokie. Przy uderzeniach bocznych w samochód ciało człowieka ma tendencję do przesunięcia bocznego, ale i z tym poradzą sobie pasy bezpieczeństwa. Dodatkowo rozciągają się one i przejmują część energii. Dobrze wiedzieć, że takie odkształcenie pasów jest trwałe, dlatego po wypadku konieczna jest wymiana pasów bezpieczeństwa w samochodzie wraz z napinaczami na nowe.
Jak prawidłowo zapinać pasy bezpieczeństwa? Prawidłowo zapięte pasy powinny płasko przylegać do ciała. Pas biodrowy powinien opinać biodra jak najniżej w stosunku do brzucha. Nie powinien opinać brzucha! Pas piersiowy powinien przebiegać nad środkiem barku. Pas nie powinien być umieszczony na żebrach (w razie gdyby pas zsunął się poniżej linii żeber, mogą one ulec złamaniu, przebijając jednocześnie płuca i serce). Pas powinien być napięty.
Niezapięte pasy bezpieczeństwa dla kierowcy i pasażera na przednim siedzeniu mogą stać się przyczyną poważnych urazów, nawet jeśli w odpowiednim czasie wystrzeli poduszka powietrzna. Jeśli zaś airbag nie zadziała jak należy lub nie ma go w samochodzie, wówczas pasażer lub kierowca mogą nawet wylecieć z wielką siłą przez przednią szybę pojazdu. W przeciwnym wypadku uderzą głową w kokpit, co grozi poważnymi obrażeniami. W przypadku gdy pasażerowie z tyłu pojazdu nie zapną pasów, to w razie uderzenia auta w przeszkodę może zdarzyć się, że uderzą w fotel kierowcy i pasażera z taką siłą, że połamią blokadę zawiasów oparcia, przez co zgniotą kierowcę lub siedzącego obok niego pasażera. Stanowią więc realne zagrożenie dla bezpieczeństwa tych osób. Pasażer tylny niezapięty w pasy bezpieczeństwa podczas wypadku może być bezwładnie rzucany na boki w samochodzie i doznać poważnych obrażeń. Jeśli podczas zdarzenia siedział bez pasa na środku tylnej kanapy, to uderzenie w przeszkodę może spowodować, że wyleci przez przednią szybę samochodu.
A teraz wyobraźmy sobie samochód jadący z prędkością 80 km/godz., który zderza się ze stałą przeszkodą np. drzewem lub słupem. po 0,026 sekundy od początku wypadku zderzak i przód samochodu jest już zgnieciony, a niezapięty pasami kierowca kontynuuje ruch z prędkością 80 km/godz.; po 0,039 sekundy kierowca wraz z siedzeniem zostaje uniesiony o 15 cm; po 0,044 sekundy uderza klatką piersiową w kierownicę; po 0,050 sekundy opóźnienie działające na osobę 80 razy przewyższa masę ciała; po 0,068 sekundy ciało kierowcy uderza w deskę rozdzielczą z siłą 6 ton; po 0,092 sekundy głowa kierowcy uderza w przednią szybę; po 0,100 sekundy, ciało kierowcy po uderzeniu w kolumnę kierownicy, wypada na zewnątrz wybijając przednią szybę - obrażenia powodują śmierć na miejscu! po 0,110 sekundy wrak auta zaczyna się cofać; po 0,150 sekundy w miejscu wypadku zalega cisza. Taki zderzenie prawie zawsze jest śmiertelne dla osób znajdujących się w samochodzie.
Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego na lata 2021-2030. Warunkiem osiągnięcia celów Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030 będzie realizacja wielu zaplanowanych działań przekładających się na trwały spadek poziomu zagrożenia na polskich drogach. Główne obszary interwencji zawarte są w pięciu filarach: obejmujących działania infrastrukturalne, zmieniające zachowania uczestników ruchu (bezpieczny człowiek), poprawiające bezpieczeństwo pojazdów oraz zwiększające efektywność ratownictwa i opieki powypadkowej. Końcowym efektem podejmowanych interwencji we wszystkich filarach powinna być kompleksowa poprawa poziomu bezpieczeństwa drogowego wynikająca z postępującego rozwoju kultury bezpieczeństwa w kontekście transportu i ruchu drogowego.
Filar pn. „BEZPIECZNY CZŁOWIEK” odnosi się między innymi do kwestii niestosowania lub niewłaściwego stosowania pasów bezpieczeństwa oraz urządzeń przytrzymujących dzieci w pojazdach. Opisując czynniki zagrożenia wskazano, że…”Brak stosowania lub niewłaściwe stosowanie urządzeń ochronnych w znacznym stopniu zwiększa konsekwencje wypadków drogowych. Do podstawowych elementów służących ochronie użytkowników ruchu drogowego należą pasy bezpieczeństwa oraz urządzenia podtrzymujące dzieci w pojazdach. Z punktu widzenia profilaktyki bezpieczeństwa ruchu drogowego działania zmierzające do upowszechniania urządzeń zabezpieczających są niezwykle skutecznym środkiem ograniczającym konsekwencje wypadków drogowych. Należy podkreślić, iż największa efektywność w tym zakresie będzie możliwa w przypadku jednoczesnego zintensyfikowania interwencji w obszarze edukacji i promocji oraz efektywnego nadzoru. Powszechne informowanie o korzyściach płynących ze stosowania urządzeń bezpieczeństwa w pojazdach oraz wyposażenia ochronnego, poparte wiedzą naukową i argumentacją autorytetów, w połączeniu z konsekwentną polityką prewencyjną, stanowią wciąż duże pole dla zmiany zachowań w pożądanym kierunku”…
Zdecydowana większość Polek i Polaków pamięta o zapięciu pasów bezpieczeństwa. W badaniu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pt. „Stosowanie pasów bezpieczeństwa w Polsce w 2015 roku”, uzyskano następujące wyniki:
* wskaźnik używania pasów w samochodach osobowych w 2015 roku, biorąc pod uwagę pracę przewozową dla różnych rodzajów dróg jako czynnika wagowego, wyniósł 91%,
* wśród użytkowników samochodów osobowych:
- pasy bezpieczeństwa stosowało 95% kierujących, 96% pasażerów z przodu oraz 76% pasażerów z tyłu;
- nieco częściej pasy stosowały kobiety niż mężczyźni (96% w porównaniu do 94%);
- najczęściej pasy zapinały osoby w wieku 18-60 lat, nieco rzadziej zapięte były dzieci w wieku 0-17 lat oraz osoby starsze;
- zdecydowanie najczęściej pasy bezpieczeństwa stosowali kierujący i pasażerowie samochodów osobowych na autostradach i w dużych miastach. Na drogach krajowych pasy stosowano dużo częściej niż na drogach powiatowych (94% w porównaniu do 88%);
- nieznacznie częściej pasy stosowano w obszarze zabudowanym niż w obszarze niezabudowanym,
* pasy bezpieczeństwa w taksówkach były stosowane prawie dwukrotnie rzadziej niż ogólnie przez użytkowników pojazdów osobowych.
* zanotowano dużo niższy stopień używania pasów bezpieczeństwa przez kierujących i pasażerów pojazdów innych niż samochody osobowe:
- samochody dostawcze - 81% (wskaźnik obliczony z uwzględnieniem pracy przewozowej dla różnych rodzajów dróg jako czynnika wagowego),
- samochody ciężarowe - 72% (wskaźnik obliczony z uwzględnieniem pracy przewozowej dla różnych rodzajów dróg jako czynnika wagowego).
- stwierdzono wzrost stosowania pasów bezpieczeństwa w Polsce w samochodach osobowych i dostawczych. Przy uwzględnieniu czynnika wagowego w samochodach osobowych zanotowano wzrost stosowania pasów o 1% w stosunku do pomiarów z roku 2014 i o 17% w stosunku do pomiarów z 2008 roku.
Można powiedzieć, że powiało optymizmem. No może lekkim optymizmem.
Uwarunkowania prawne. Kiedy pasy bezpieczeństwa stały się obowiązkowym wyposażeniem pojazdów kierowcy odmawiali ich zapinania, wskazując, że ograniczają swobodę ruchu. Wskazywali, że są niewygodne, a nawet twierdzili, że okradają ich z wolności osobistej i są mało skutecznie Wielu kierowców dalej nie traktowało pasów poważnie, dopóki do ich zapinania nie zostali zmuszeni przepisami.
Polskie prawo mówi wyraźnie, że za prowadzenie auta bez zapiętych pasów kierowcy grozi mandat w wysokości 100 zł i 5 punktów karnych. Przewożenie jednego pasażera bez pasów to 100 zł i 5 pkt karnych, ale już przewożenie więcej niż jednego pasażera bez pasów to grzywna nadal 100 zł ale już 8 pkt karnych. Kary są jeszcze bardziej surowe, gdy nieprawidłowo przewozimy dzieci w pojeździe. Tutaj musimy liczyć się z mandatem w wysokości 300 zł i od 5 do 15 pkt karnych w zależności od stwierdzonego naruszenia. Każdy pasażer, który z własnej winy nie zapnie pasa bezpieczeństwa zapłaci 100 zł mandatu.
Mandaty i punkty karne to niestety nie wszystkie ewentualne następstwa niezapinania pasów.
Z poważnymi konsekwencjami muszą liczyć się osoby, które doznały urazów w wypadkach drogowych. Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania lub odszkodowanie znacznie obniżyć, jeżeli ubezpieczony przyczynił się do szkody. Ubezpieczyciel ma do tego prawo na mocy art. 362 Kodeksu cywilnego, w którym wskazano, że jeśli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Konieczne są dwa warunki – zachowanie osoby poszkodowanej musi być obiektywnie nieprawidłowe (takim jest niezapięcie pasów, a więc nieprzestrzeganie przepisów) oraz musi mieć ono bezpośredni związek przyczynowy ze szkodą (zapięte pasy zmniejszyłyby rozmiar doznanych obrażeń). Kwestię wypłaty odszkodowania w przypadku braku zapiętych pasów regulują Ogólne Warunki Ubezpieczenia.
Konsekwencje natury prawnej to jedno, ale przecież nikt nie zwróci nam utraconego zdrowia albo życia. W żaden sposób nie można też zrekompensować cierpienia fizycznego i psychicznego, utraconych dochodów z tytułu np. niezdolności do pracy, czy też szkód w relacjach międzyludzkich.
Jak prawidłowo zapinać pasy bezpieczeństwa. Prawidłowo zapięte pasy powinny płasko przylegać do ciała. Pas biodrowy powinien opinać biodra jak najniżej w stosunku do brzucha. Nie powinien opinać brzucha! Pas piersiowy powinien przebiegać nad środkiem barku. Pas nie powinien być umieszczony na żebrach (w razie gdyby pas zsunął się poniżej linii żeber, mogą one ulec złamaniu, przebijając jednocześnie płuca i serce). Pas powinien być napięty.
A teraz wyobraźmy sobie samochód jadący z prędkością 80 km/godz., który zderza się ze stałą przeszkodą np. drzewem lub słupem. po 0,026 sekundy od początku wypadku zderzak i przód samochodu jest już zgnieciony, a niezapięty pasami kierowca kontynuuje ruch z prędkością 80 km/godz.; po 0,039 sekundy kierowca wraz z siedzeniem zostaje uniesiony o 15 cm; po 0,044 sekundy uderza klatką piersiową w kierownicę; po 0,050 sekundy opóźnienie działające na osobę 80 razy przewyższa masę ciała; po 0,068 sekundy ciało kierowcy uderza w deskę rozdzielczą z siłą 6 ton; po 0,092 sekundy głowa kierowcy uderza w przednią szybę; po 0,100 sekundy, ciało kierowcy po uderzeniu w kolumnę kierownicy, wypada na zewnątrz wybijając przednią szybę - obrażenia powodują śmierć na miejscu! po 0,110 sekundy wrak auta zaczyna się cofać; po 0,150 sekundy w miejscu wypadku zalega cisza. Taki zderzenie prawie zawsze jest śmiertelne dla osób znajdujących się w samochodzie.
Resume. Kiedy dwadzieścia lat temu Nils Bohlin zmarł, Volvo oszacowało, że pas bezpieczeństwa w ciągu czterech dekad od jego wprowadzenia uratował ponad milion istnień ludzkich. Jego dzieło bez wątpienia stanowi znaczący wkład w bezpieczeństwo w 120-letniej historii motoryzacji mimo, że w zasadzie do dzisiaj funkcjonuje bez większych zmian konstrukcyjnych.
Ż r ó d ł a:
* Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2021-2030.
* Stosowanie pasów bezpieczeństwa w Polsce w 2015 roku - Badanie zlecone przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
* Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 988, 1002, 1768, 1783).
* Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. z 2022 r. poz. 2484).
* Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych I Administracji z dnia 15 września 2022 r. w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2022 r. poz. 1951).
* www.automotivehalloffame.org/honoree/nils-bohlin/
* www.forbes.com/sites/douglasbell/2019/08/13/60-years-of-seatbelts-volvos-great-gift-to-the-world/
* www.volvocars.com/intl/v/car-safety/safety-heritage
* www.nhtsa.gov/risky-driving/seat-belts