Ekspert wyjaśnia

Jedź wolniej, ale płynnie. Rady trenerów techniki jazdy

30 stycznia 2020

Jedź wolniej, ale płynnie. Rady trenerów techniki jazdy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Nawet trzech na czterech polskich kierowców przekracza dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. W ten sposób narażają na niebezpieczeństwo siebie i innych uczestników ruchu. Dlaczego w mieście lepiej jechać wolniej, ale płynnie, tłumaczą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Dane Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu wskazują, że w 2017 r. aż 75% pojazdów poruszających się po drogach w obszarze zabudowanym w Polsce przekraczało dozwoloną prędkość 50 km/h*. Jadąc z nadmierną prędkością, wielu kierowców chce nadrobić czas stracony w korkach. Dlaczego nie warto tego robić?

Kierowcy w miastach często spieszą się, na chwilę rozpędzając się do prędkości niezgodnej z przepisami, by zaraz hamować. Mało osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że realna średnia prędkość możliwa do osiągnięcia w dużych miastach to około 18-22 km/h. Rozwijanie nadmiernej prędkości tylko po to, by za moment zatrzymać się na światłach, zwyczajnie nie ma sensu i jest niebezpieczne – mówi Adam Knietowski, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Naprzemienne rozpędzanie się i hamowanie sprzyja nerwowym sytuacjom na drodze, a w przypadku zestresowanego kierowcy większe jest prawdopodobieństwo popełnienia błędu i kolizji.

Przeciwieństwem tego jest płynna, czytelna jazda, która przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa i po prostu się opłaca. Jadąc z przepisową prędkością, mamy większą szansę trafić na „zieloną falę” i nie zatrzymywać się na każdym skrzyżowaniu. Spalamy również mniej paliwa. Utrzymywanie stałej prędkości czy hamowanie silnikiem należą do podstawowych zasad ekojazdy – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* 13th Road Safety Performance Index Report, ETSC, 2019