Legislacja

„Kopertowa” patologia

24 marca 2021

„Kopertowa” patologia
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Nadal odnotowywane się przypadki posługiwania się przez kierowców nielegalnymi kartami parkingowymi. Dokładnie chodzi o proces uzyskiwania kilku kart. Na tę patologię postanowiła zwrócić uwagę Małgorzata Pępek i w tym celu powstała interpelacja poselska, którą skierowano do ministra rodziny i polityki społecznej oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Innym problemem jest obrót fałszywymi kartami.

Nieważne karty parkingowe. Posłanka Małgorzata Pępek w swojej interpelacji nr 21584 w sprawie kart parkingowych wydawanych osobom niepełnosprawnym [kliknij] zwraca uwagę na proceder uzyskiwania nieważnych kart: - Do mojego biura poselskiego napływają informacje od mieszkańców dotyczące sposobu posługiwania się nieważnymi kartami parkingowymi, które upoważniają osoby niepełnosprawne do zatrzymywania samochodu w miejscach specjalnie do tego wyznaczonych. Proces uzyskania kilku kart jest prosty. Osoba, której przysługuje karta parkingowa, wyrabia ją w odpowiedniej instytucji. Znajdują się na niej takie informacje jak data ważności, numer identyfikacyjny oraz imię i nazwisko posiadacza. W niedługim czasie taka osoba kieruje się do instytucji, która wydała kartę, i zgłasza jej zgubienie. Karta oficjalnie zostaje anulowana w systemie i wystawiania jest nowa. I dalej posłanka informuje resorty: - Problem pojawia się w momencie, kiedy osoba składająca wniosek robi to celowo, aby uzyskać kolejną kartę. Wówczas dysponuje dwoma dokumentami, na których widnieje data ważności wskazująca prawo do korzystania z uprzywilejowanego miejsca parkingowego, a druga karta trafia w ręce osoby zdrowej. Służby takie jak Policja czy straż miejska nie mają narzędzi do sprawdzenia jej ważności w systemie po numerze ID. Karta parkingowa, która została zgłoszona jako np. zgubiona i wyrejestrowana z systemu jako nieważna, przy kontroli doraźnej wygląda dla osoby kontrolującej na ważną z uwagi na zgodność dat ważności. Tym samym właściciel karty może posługiwać się dwiema kartami, w tym jedną bezprawnie, ale nikt nie jest w stanie tego zweryfikować podczas kontroli. Żadna instytucja nie ma możliwości zweryfikowania, czy dana karta jest faktycznie ważna. Data wydrukowana na karcie wcale nie określa jej ważności. Może wskazywać, iż jest ważna, ale sama karta może być zastrzeżona. I konkluduje: - Czy brak możliwości rzeczywistego zweryfikowania, czy dana karta jest ważna, nie sprawia, iż może w bardzo łatwy sposób dochodzić do posługiwania się kilkoma kartami, a tym samym do nadużyć i blokowania miejsc dla osób niepełnosprawnych, które ich rzeczywiście potrzebują?

Handel fałszywymi kartami. Innym podejmowanym ostatnio w przestrzeni medialnej problemem jest handel nieoryginalnymi kartami parkingowymi dla osób niepełnosprawnych. I oczywiści ci „posiadacze” kart parkują na tzw. kopertach. Problemem jest tu także fakt, iż KGP czy straż miejska prawdopodobnie nadal nie posiada dostępu do bazy danych zawierającej informacje o osobach, którym legalnie przysługuje i wydano karty. Legalność karty nie może być zweryfikowana, a skuteczna interwencja podjęta.

Kiedy nastąpią tu zmiany? (jm)