Legislacja

Na przejściach nie fotoradary, a monitoring miejski – uważa minister

15 maja 2018

Na przejściach nie fotoradary, a monitoring miejski – uważa minister
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W sprawie poprawy bezpieczeństwa w obrębie przejść dla pieszych (interpelacja nr 21357) zwrócił się do ministra infrastruktury poseł Artur Dunin. Przywołując - jak to nazywa - zatrważające statystyki wypadków z udziałem pieszych, prosi Andrzeja Adamczyka o informację czy resort przewiduje w najbliższym czasie zmianę w regulacji prawnej odnośnie do zastosowania dodatkowych urządzeń (fotoradarów) przeznaczonych wyłącznie dla kierowców łamiących prawo w obrębie przejść dla pieszych? Pomijając wszelkie istniejące już fotoradary i urządzenia pomiarowe dla kierujących przekraczających dopuszczalną prędkość - jak precyzuje. Odpowiedział podsekretarz stanu Marek Chodkiewicz przypominając, iż zgodnie z treścią art. 129g ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260, z późn. zm.) ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych następujących naruszeń przepisów ruchu drogowego: a) przekraczania dopuszczalnej prędkości, b) niestosowania się do sygnałów świetlnych - należy do Inspekcji Transportu Drogowego. Minister ocenia, iż wykorzystanie fotoradarów z uwagi na ich zasadę działania (rejestrowanie pojedynczych zdjęć w określonym miejscu drogi uzupełnionych zapisem prędkości chwilowej pojazdu) uniemożliwia w praktyce zarejestrowanie nieprzerwanego ciągu nieprawidłowych zachowań kierujących pojazdami w obrębie wyznaczonych przejść dla pieszych. Zdaniem ITD do obserwacji rejonu przejść i zachowań kierujących wobec pieszych najskuteczniejsze wydaje się wykorzystanie istniejących systemów monitoringu miejskiego lub pojedynczych kamer rejestrujących zainstalowanych w ich rejonie (zapisujących obraz w sposób ciągły). Jednak minister dodaje w swoim wyjaśnieniu: - Niezależnie od powyższego należy wskazać, że lokalizacje dla urządzeń rejestrujących instalowanych przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego wytypowane zostały na podstawie metodologii opracowanej przez Politechnikę Gdańską pn.: „Analiza wieloczynnikowa prowadząca do wytypowania listy miejsc szczególnie niebezpiecznych, w których wskazana jest instalacja stacjonarnych urządzeń rejestrujących, urządzeń służących do kontroli wjazdu na czerwonym świetle oraz urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości”. Wymaga też podkreślenia, że każda lokalizacja urządzenia rejestrującego uzyskała pozytywną opinię właściwego miejscowo Komendanta Wojewódzkiego Policji. I zwięźle odpowiada na zadane pytanie posła: - Jednocześnie, zgodnie z uzyskaną informacją, obecnie w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego nie są prowadzone prace nad rozszerzeniem uprawnień ITD o innego rodzaju wykroczenia popełniane przez kierujących. Pytanie brzmiało jak na wstępie. Przypomnijmy także statystyki za rok 2017, które podała Komenda Główna Policji: odnotowano 8 197 wypadków z udziałem osób pieszych (25% ogółu), w których zginęło 873 pieszych (30,8% ogółu), a 7 587 pieszych odniosło obrażenia ciała (19,2% ogółu). (jm)