Legislacja

Resort infrastruktury w sprawie tzw. yellow boxów

23 września 2019

Resort infrastruktury w sprawie tzw. yellow boxów
Rafał Weber, podsekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury (fot. Jolanta Michasiewicz)

W Szczecinie pojawiły się tzw. yellow boxy. Resort informuje, iż obecnie nie planuje usankcjonowania oznakowania poziomego zbliżonego do yellow boxów. Jednoczenie będzie analizował rezultaty takich rozwiązań w innych państwach – pisze Rafał Weber.

Tzw. yellow boxy w Szczecinie. W sierpniu br. w Szczecinie na kilku skrzyżowaniach wytyczono tzw. yellow boxy, czyli fragmenty na które kierowcy nie mają prawa wjeżdżać w sytuacji, gdy nie będzie możliwości opuszczenia. To próba sprawdzenia na ile takie rozwiązanie może zapobiec blokowaniu innych pojazdów, poprawi płynność jazdy, zlikwiduje zatory i korki. Niestety nie wszyscy kierowcy zrozumieli istotę tej propozycji. Prezydent miasta informował, iż jest to rozwiązanie pilotażowe, podjęte na prośbę resortu infrastruktury. Takie rozwiązania z powodzenie od 1964 r. funkcjonuje w Londynie, ale tez w wielu innych miastach Europy i USA. A jak Ministerstwo Infrastruktury ocenia funkcjonowanie tzw. yellow boxów?

Informacja resortu infrastruktury. W imieniu resortu wypowiedział się Rafał Weber, podsekretarz stanu.

Po pierwsze przypomina, iż przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, a także rozporządzeń w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, nie dają podstaw do stosowania oznakowania poziomego zbliżonego do tzw. yellow box.

Dalej informuje, iż w styczniu br., ze względu na prowadzoną analizę zasadności wdrożenia rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie niepożądanym zachowaniom kierowców, którzy pomimo zakazu wjazdu na skrzyżowanie, kiedy nie ma możliwości kontynuowania jazdy nie stosują się do obowiązujących przepisów, Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do siedmiu prezydentów miast na prawach powiatu o wyrażenie stanowiska w tej sprawie. (…) - W treści korespondencji o wyrażenie stanowiska, Ministerstwo Infrastruktury nie sugerowało wprowadzenia rozwiązań typu „yellow box” w oznakowaniu skrzyżowań. Z uwagi na fakt, że resort infrastruktury nie zlecał wprowadzania przedmiotowego oznakowania na krzyżowaniach w Szczecinie, nie otrzymuje i nie posiada informacji pozwalających na ocenę funkcjonowania wymienionego wyżej rozwiązania.

Skuteczność rozwiązania. W tym samym wyjaśnieniu resort – w oparciu o własną analizę – wskazuje, że dla uzyskania skuteczności rozwiązania w postaci oznakowania poziomego podobnego do tzw. „yellow box”, niezbędne jest zapewnienie właściwego systemu nadzoru. Rozwiązania technicznie trudnego do zrealizowania i kosztownego. Minister precyzuje: - Należy wskazać, że wjazd na skrzyżowanie w sytuacji, w której nie jest możliwe jego opuszczenie, jest uznawany przez polskie prawodawstwo za zachowanie zabronione i jest przewidziana sankcja karna za takie wykroczenie, niemniej zjawisko takie powszechnie występuje. W ocenie resortu, wprowadzenie dodatkowego oznakowania, bez skutecznego sankcjonowania naruszeń przepisów, nie wpłynie w istotny sposób na zmianę zachowań kierujących pojazdami. Ponadto, stosowanie przedmiotowego oznakowania tylko na niektórych skrzyżowaniach mogłoby skutkować odmiennym zachowaniem kierujących pojazdami na skrzyżowaniach tak oznakowanych i na skrzyżowaniach bez wskazanego wyżej dodatkowego oznakowania poziomego. Wymaga podkreślenia, że Konwencja o znakach i sygnałach drogowych, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. - której Polska jest stroną - nie przewiduje stosowania oznakowania poziomego podobnego do „yellow box”. Ponadto, Polska przystępując do tej Konwencji oświadczyła o przyjęciu stosowania barwy białej dla oznakowania poziomego dróg. W krajowym porządku prawnym barwa żółta została dopuszczona jedynie dla oznakowania poziomego w czasowej organizacji ruchu. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że oznakowanie w rodzaju „yellow box” może w istotny sposób utrudniać postrzeganie innych znaków poziomych w obszarze skrzyżowania (np. linii segregacyjnych oddzielających kierunki ruchu albo pasy ruchu, strzałek kierunkowych na pasach ruchu, a nawet znaków zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie powierzchni skrzyżowania z naniesionym oznakowaniem typu „yellow box”, m.in.: P-10 „przejście dla pieszych”, P-11 „przejazd dla rowerzystów” P-13 „linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów”, P-14 „linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów”). Może to prowadzić do nieprzewidzianych reakcji kierujących pojazdami.

Konkluzja: - Mając na uwadze powyższe zastrzeżenia, Ministerstwo Infrastruktury nie planuje obecnie podejmowania prac mających na celu prawne usankcjonowanie stosowania oznakowania poziomego zbliżonego do tzw. „yellow box”. Jednocześnie resort infrastruktury będzie analizował rezultaty badań prowadzonych w innych państwach w przedmiocie podobnych rozwiązań.

W naszej redakcyjnej sondzie na pytanie: - Jak ocenia Pani/pan rozwiązanie znane jako tzw. yellow box? Czytelnicy odpowiedzieli: 64% - poprawi płynność przejazdu i zapobiegnie blokowaniu ruchu; 135 – utrudni ruch drogowy; 20% - nic nie zmieni i 3% nie miało zdania. (jm)