Sąd Administracyjny orzekł, iż właścicielowi lokalu użytkowego (pracownia zegarmistrzowska) znajdującego się w strefie płatnego parkowania nie przysługują duże zniżki, z których mogą korzystać właściciele mieszkań. Skarżący właściciel lokalu usługowego waża, że opłaty za parkowanie ograniczają jego prawo własności do lokalu. “Żeby parkować prawie za darmo, musiałbym zamieszkać w pracowni, a ja chciałbym funkcjonować jak w normalnym kraju” - żali się. O tani postój pan Andrzej zabiega od 1998 roku. Ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił jego skargę na uchwałę Rady Warszawy z listopada 2003 roku dotyczącą płatnego parkowania. Zegarmistrz wniósł jednak skargę kasacyjną do NSA. Sąd Administracyjny ddalili skargę na decyzję WSA. “Fakt, że jest pan właścicielem lokalu, nie zwalnia pana z odpłatnego korzystania z drogi publicznej. Swoje prawo własności może pan wykonywać” - mówili w uzasadnieniu wyroku. Zdaniem sądu przyznanie ulg zegarmistrzowi spowodowałoby możliwość ich rozszerzania na innych pracowników płatnej strefy. “Nie bronię pracowników płatnej strefy, lecz właścicieli lokali. Od swojego pracownika też wymagałbym opłaty w parkomacie” - twierdzi właściciel lokalu. Swoich praw jest gotów domagać się nawet przed Trybunałem w Strasburgu.