Obowiązujące aktualnie przepisy nie wprowadzają formalnego limitu podejść do egzaminu państwowego. Ministerstwo w pakiecie zmian systemu szkolenia i egzaminowania rozpatrywało propozycję, aby po trzech niezdanych podejściach do egzaminu praktycznego kandydat na kierowcę mógłby zostać skierowany na obowiązkowy powrót do ośrodka szkolenia kierowców.
Precyzyjniej rozpatrywano - obowiązkowe doszkolenie miałoby trwać co najmniej pięć godzin. I nie oznacza to definitywny limit trzech podejść, albowiem właśnie po dodatkowym szkoleniu i zaliczeniu egzaminu wewnętrznego kandydat miałby możliwość ponownego zdawania egzaminu państwowego w WORD. Dyskutowane są także kwestie okresu ważności ukończonego szkolenia np. 12 miesięcy. W tej kwestii pojawiło się uzasadnienie, iż takie rozwiązanie zapobiegnie przewlekania przez kandydatów odkładania egzaminów na wiele lat.
A jak Państwo oceniacie taką właśnie ewentualną zmianę? Zachęcamy do odpowiedzi na poniższe pytanie:
Czy powinien obowiązywać limit podejść do egzaminu państwowego?
1. Po minimum trzech nieudanych próbach kandydat powinien być skierowany na doszkolenie w osk?
2. Po kilku próbach kandydat powinien być skierowany na doszkolenie w ODTJ?
2. Wg oceny egzaminatora/word?
3. Nie powinno być limitu?