
Łowicz, XVII Walne Zgromadzenie PFSSK. Od lewej: Łukasz Twardowski, dyrektor departamentu transportu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz Iwona Musztyfaga, delegat, wiceprezes Stowarzyszenia Instruktorów i Wykładowców Kształcenia Kierowców Region Wrocław
W Łowiczu, 21 marca br. odbyło się XVII Walny Zjazd Delegatów Stowarzyszeń Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. ZDS zgodnie z wymogami statutowymi poświęcony sprawom sprawozdawczo-wyborczym. Jednak temat wiodący był inny, to poprawa jakości szkolenia, a co więc za tym idzie poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wiele czasu poświęcono projektowi wprowadzenia przepisu określającego cenę minimalną za godzinę szkolenia kandydatów na kierowców. Zaproszenie przyjął i swój udział w dyskusji zadeklarował dyrektor Wydziału Transportu Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Łukasz Twardowski.
W głosach dyskutantuów brzmiało wiele emocji, ale przede wszystkim troski o przyszłość branży szkoleniowej, o jakość szkolenia i dalsze konsekwencje. Chwilami rozmowa była trudna. Dyrektor Twardowski potwierdził stanowisko resortu zaprezentowane w odpowiedziach na interpelacje poselskie sekretarza stanu Zbigniewa Rynasiewicza. Publikowaliśmy je w pełnym brzmieniu na łamach naszego wydawnictwa. W ewentualnej cenie minimalnej resort nie widzi leku na wszelkie zło, które dotyka ośrodki szkolenia kierowców, wprowadzenie takiego przepisy nie przyniesie cudownego zwiększenia liczby kandydatów na kierowców, nadto nastąpiłoby podniesienie dzisiejszej ceny za szkolenie, co w efekcie może doprowadzić do dalszego spadku zainteresowania szkoleniami - usłyszeli obecni na sali. Szkoleniowcy mówili o zaniżaniu cen szkoleń i jakości szkolenia, mówili o potrzebie właściwego nadzoru nad szkoleniem, mówili o patologiach, o niezdrowej rywalizacji ceną. Dyrektor podkreślał, że cena minimalna raczej nie wyeliminuje pojawiających się patologii. Mówcy informowali dyrektora o projekcie przeprowadzenia ogólnopolskiego protestu ośrodków szkolenia kierowców w całej Polsce. W środowisku wrze - mówili. Oczekujemy na konkretne decyzje. Prosimy o spotkanie z ministrem Rynasiewiczem - apelowali delegaci. Zaprezentujemy raz jeszcze nasze racje - uzasadniali.
Przedstawiciele szkoleniowców na poniedziałek, 20 kwietnia br. zostali zaproszeni do Warszawy, właśnie na spotkanie z ministrem Rynasiewiczem. Z powodów ważnych spotkanie zostało przesunięte na najbliższy termin. Co wówczas uzgodnią? Napiszemy. Tymczasem w stowarzyszeniach odbywają się konsultacje regionalne, prowadzone są sondaże w sprawie ewentualnego protestu ogólnopolskiego. Dodajmy, iż na dzień 20 maja br. zaplanowane zostało posiedzenie KDZ Federacji z udziałem przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji z branży, wówczas też zostanie podjęta ostateczna decyzja. Czy wyjdą na ulice?