"30 na 2", czyli 30 uciśnięć na dwa oddechy ratownicze, to standard udzielania pierwszej pomocy, który wszedł na całym świecie w 2005 roku. Musimy się wszyscy tego nauczyć, bo dzięki temu uda się podnieść skuteczność udzielania pierwszej pomocy - wyjaśnia prof. Janusz Andres, prezes Polskiej Rady Resuscytacji. - Czy uda się uratować życie ofiary wypadku, często zależy od świadków zdarzenia. Jeśli oni potrafią prawidłowo działać, szansa, że zanim przyjedzie karetka i ktoś nie umrze, gwałtownie wzrasta - przekonuje Kuba Grochowski, który właśnie został ratownikiem medycznym. On i inni ratownicy oraz lekarze, strażacy i policjanci oczekiwali na osoby chętne do nauki ratowania życia na placu przed bazyliką Franciszkanów przy ul. Franciszkańskiej w Krakowie. Uczyli wszystkich chętnych. Przypomnijmy, zgodnie z nową ustawą o ratownictwie medycznym wszyscy obywatele mają obowiązek nauczyć się udzielania pierwszej pomocy – czytamy w krakowskim wydaniu “Gazety Wyborczej”.