Przegląd prasy

Czy kulig jest dozwolony? Oczywiście tak, ale…

20 stycznia 2021

Czy kulig jest dozwolony? Oczywiście tak, ale…
(fot. policja - mat. prasowe)

Miała być zabawa, doszło do dramatu. Kodeks drogowy zakazuje, wyznaczona jest grzywna 500 zł i 5 tzw. punktów karnych. Jednak gdy dojdzie do wypadku, a uczestnik kuligu ginie – kierowca może mieć orzeczony wyro do 8. lat pozbawienia wolności. I to jeszcze nie wszystko – pozostają kwestie odszkodowań itd. Więc czy kulig jest dozwolony? Tak, ale…

Lekkomyślna decyzja skończyła się dramatem, taki był finał kuligu zorganizowanego w Adamowie (gm. Elbląg). Uczestnicząca w zdarzeniu 15. latka z ciężkimi obrażeniami głowy walczy o życie, natomiast 14. latka ma złamaną ręką. Pozostałym osobom udało się wyjść bez szwanku. Przypomnijmy - 18. stycznia br. wieczorem, 40-letni kierowca do samochodu umocował trzy foliowe worki, podróżowało na nich sześć osób. Ostatnie dwie na zakręcie rozpędzone wpadły na drzewo. Konsekwencje tragiczne, potencjalne bardzo tragiczne. Szczególnie niebezpieczne te organizowane w ruchu drogowym.

Policjanci ustalają okoliczności wydarzenia, tymczasem kierowcy zatrzymali prawo jazdy. Obowiązujące przepisy ruchu drogowe zabraniają ciągnięcia za pojazdem osób na nartach, sankach, wrotkach lub innych podobnych urządzeniach. Organizator takiego "kuligu” popełnia wykroczenie, zagrożone mandatem w wysokości 500 zł i punktami karnymi. Oczywiście sąd może nałożyć wyższą grzywnę.

W omawianym wypadku doszło do tragedii. Media informują, ostrzegają, policjanci apelują: - Jednak jak pokazują zdarzenia z ostatnich dni, to wcale nie grzywna może okazać się największą karą. Taka lekkomyślna zabawa może skończyć się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią uczestników kuligu, który wymknie się spod kontroli. A żeby tak się stało naprawdę nie trzeba wiele. Wystarczy chwila nieuwagi, ciut za duża prędkość i jakaś nierówność, kamień lub konar drzewa ukryty pod śniegiem, żeby doszło do tragedii, której można było uniknąć. Apelujemy o rozwagę i przypominamy, że w wielu przypadkach to my sami stanowimy o swoim bezpieczeństwie.

Przypomnijmy obowiązujący przepis ustawy – Prawo o ruchu drogowym - art. 60 ust. 2 pkt 4 pomieszczony o Oddziale 4 pt. „Warunki używania pojazdów w ruchu drogowym” brzmi: (…) 2. Zabrania się kierującemu: (…) 4) ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach, sankach, wrotkach lub innym podobnym urządzeniu;. Przypomnijmy także zapisy Kodeksu wykroczeń o zagrożeniu w ruchu drogowym - Rozdział XI pt. Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji: „Art. 86. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. § 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.” oraz „Art. 98. Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby, podlega karze grzywny albo karze nagany.” Pamiętajmy – za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym policjant może także zabrać prawo jazdy.

Tak więc czy kulig jest dozwolony? Tak, ale w określonych warunkach tj. przy użyciu jednych sań i wyłącznie w zaprzęgu winno być użyte odpowiednio wytresowane zwierzę – przypomina Robert Opas z Komendy Głównej Policji. Kwestie reguluje ta sama ustawa – Prawo o ruchu drogowych w Oddziale 11 pt.: ”Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych”: „Art. 34. 1. Do zaprzęgu może być używane tylko zwierzę niepłochliwe, odpowiednio sprawne fizycznie i dające sobą kierować. 2. Kierujący pojazdem zaprzęgowym jest obowiązany utrzymywać pojazd i zaprzęg w takim stanie, aby mógł nad nimi panować. 3. Bezpośrednio jeden za drugim może jechać nie więcej niż 5 pojazdów zaprzęgowych. Odległość między piątym pojazdem a następnym nie może być mniejsza niż 200 m. 4. Kierujący pojazdem zaprzęgowym przy wjeżdżaniu na drogę twardą w miejscu, gdzie nie ma dostatecznej widoczności drogi, jest obowiązany prowadzić zwierzę za uzdę. 5. Kierującemu pojazdem zaprzęgowym zabrania się: 1) przeciążania zwierzęcia; 2) jazdy obok innego uczestnika ruchu na jezdni; 3) pozostawiania pojazdu niezabezpieczonego przed ruszeniem; 4) jazdy pojazdem na płozach bez dzwonków lub grzechotek.

I jeszcze raz: SAMOCHÓD CIĄGNIĄCY SANKI ITD. NA DROGACH PUBLICZNYCH POJAWIĆ SIĘ NIE MOŻE! Będzie ukarany za stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. (jm)