Przyjeżdżasz na pętlę Pestki, zostawiasz samochód na parkingu i cały dzień jeździsz za darmo MPK. Tak będzie już w 2011 r. Poznań rusza z budową systemu Park&Ride – informuje “Gazeta Wyborcza”. Radnego Juliusz Kubla, proponuje, by w centrum Poznania można było za darmo podróżować komunikacją miejską. To ma zachęcić kierowców do zostawienia aut na parkingach i skorzystania z usług MPK. Ale urzędnicy mają inny pomysł. - Bardziej realny i sprawdzony w wielu europejskich miastach - mówi Mirosław Kruszyński, wiceprezydent Poznania. I po raz pierwszy przedstawia w "Gazecie" plany budowy sieci parkingów Park&Ride (parkuj i jedź). W lipcu w drodze przetargu wybrany zostanie inwestor, który wybuduje w Poznaniu dwa pierwsze parkingi Park&Ride. Staną one przy pętli PST, na os. Jana III Sobieskiego (ok. 650 miejsc) i przy przystanku PST na ul. Szymanowskiego (ok. 600 miejsc). Tego typu system dwa lata temu wprowadziła Warszawa. Działa tam pięć parkingów mieszczących od stu do tysiąca aut. Znajdują się przy stacjach metra. Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie: Coraz więcej kierowców z nich korzysta. Dwa parkingi są codziennie pełne, ten na tysiąc aut wypełnia się w 80 proc. Budujemy więc kolejne. Inwestycję finansujemy z budżetu miasta i środków UE. Docelowo Warszawa chce mieć 30 takich parkingów, również na obrzeżach miasta, przy stacjach kolejowych. Podobne plany ma Poznań. - Będziemy chcieli stworzyć związek transportowy dla aglomeracji i łączyć różne systemy komunikacji - podkreśla wiceprezydent Kruszyński. Wtedy parking Park&Ride mógłby powstać np. przy dworcu kolejowym w Puszczykowie. Kierowcy zostawialiby tam auta, przyjeżdżali na Dworzec Główny i przesiadali się na tramwaj (a PST za trzy lata ma jeździć do Dworca Zachodniego). Podobne możliwości powstaną na Franowie, gdzie również będzie można przesiąść się z pociągu na planowaną linię tramwajową.