

\
(Fot.: PD@N 397-42-43jm) ^ W stolicy oznakowanie poziome w wielu miejscach zapomniano namalować? Zarówno w samym centrum miasta, jak i w dalszych dzielnicach. Wszędzie równie ważne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego
Jak czytamy w “Gazecie pl Częstochowa”: miasto zapędziło się w oszczędzaniu tak dalece, że w tym roku nie odmaluje kompleksowo oznakowania poziomego ulic. Przed 1 września odnowione zostaną tylko oznaczenia wokół szkół oraz na skrzyżowaniach. Część znaków poziomych trzyma się mocno - bo wykonane są wg nowoczesnych i trwałych technologii. Ale większość należy odmalowywać co roku. Już w ubiegłym roku z powodu braku funduszy były z tym problemy i malarze wkroczyli na ulice dopiero, gdy zaczęły wchodzić pielgrzymki. Ale fatalny pod tym względem jest dopiero rok bieżący: kończy się już sierpień, a pasy, linie i strzałki bledną w oczach - w niektórych miejscach są wręcz niewidoczne. Niekiedy stare malowanie miesza się z nowszym, zmienionym, co dezorientuje kierowców. - Przed nowym rokiem szkolnym odnowimy pasy i oznaczenia w rejonie szkół - zapowiada dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu Mariusz Sikora.