Przegląd prasy

Zasady jazdy podczas gołoledzi

19 lutego 2010

Gołoledź najczęściej spowodowana jest opadem deszczu lub mgły na podłoże o temperaturze niższej od zera. Tworzy się wtedy gładka, równa i przezroczysta warstwa lodu. Kierowcy nazywają ją czarnym lodem. Wypadki samochodowe podczas gołoledzi zdarzają się aż czterokrotnie częściej niż na mokrej nawierzchni oraz dwukrotnie częściej niż na zaśnieżonych jezdniach - podaje za Swedish National Road and Transport Research Institute. - Kiedy podczas jazdy nagle zrobi się podejrzanie cicho wewnątrz samochodu i jednocześnie nastąpi wrażenie, jakbyśmy bardziej "płynęli” niż jechali, to oznaka, że najprawdopodobniej jedziemy po idealnie równej i śliskiej powierzchni, czyli po czarnym lodzie - mówią instruktorzy Szkoły Jazdy Renault. Gołoledź jest jednym z najbardziej niebezpiecznych zjawisk natury pogodowej, które mogą dotknąć kierowcę w drodze. Pamiętajmy, że opony zimowe zwiększają bezpieczeństwo, jednak nie są w stanie uchronić przed poślizgiem.

Najważniejsze zasady, o których należy pamiętać, jadąc podczas gołoledzi, to:

1. Zmniejszenie prędkości;

2. Hamowanie pulsacyjne;

3. Nie wykonywanie gwałtownych manewrów.

Co roku ofiary śmiertelne, spowodowane pośrednio lub bezpośrednio przez gołoledź liczone są w dziesiątkach, czasem w setkach. Jeden z najbardziej tragicznych wypadków w Polsce, za który obwinia się warunki pogodowe zdarzył się 15 listopada 1978 r. Jadący wzdłuż Jeziora Żywieckiego z okolic Żywca do kopalni "Brzeszcze" autobus wiozący górników na moście przecinającym tzw. Wilczy Jar wpadł w poślizg. Autobus spadł 18 metrów w dół, prosto do Jeziora Żywieckiego. Niedługo później ten sam los spotkał kolejny autobus wiozący górników. W tej katastrofie zginęło 30 osób.