18 sierpnia 2006 |
0
1000 pancerników – zabawek dla dzieci rozdali policjanci stołecznej drogówki. To już druga edycja programu Klub Pancernika Klika w Fotelikach. Akcja adresowana jest do dzieci w wieku 4 - 12 lat, których rodzice zostaną zatrzymani do kontroli drogowej. Zeszłoroczna akcja odniosła niebywały sukces. Mali pasażerowie otrzymają od policjantów gry planszowe tematycznie związane z akcją oraz maskotki Pancernika, którą będą mogły przypiąć sobie do pasów w samochodzie. Zwierzę zapięte pasami bezpieczeństwa ma zachęcić najmłodszych pasażerów do ich zapinania i przypominać o tym obowiązku za każdym razem, kiedy wsiądą do auta. Według obowiązujących przepisów dzieci w wieku do 12 lat, które nie przekraczają 150 cm wzrostu muszą być przewożone w specjalnym foteliku lub na podwyższeniu. Badania dowodzą, że 42 proc. rodziców źle zabezpiecza swoje dziecko w trakcie jazdy samochodem. Za łamanie przepisu można zapłacić nawet 300 zł mandatu.
Bohater kampanii - Pancernik Gustaw został bardzo dobrze przyjęty przez dzieci na co wskazują badania przeprowadzone po kampanii "Klub Pancernika Klika w Fotelikach 2005", dzięki niemu dzieci wyrabiają w sobie prawidłowe nawyki, dorośli natomiast nie pozostają obojętni na "bezpieczną" fascynację najmłodszych. Piosenka kampanii na melodię "Czterech pancernych" pt. "Klub pancernika klika w fotelikach" pojawiała się w spotach radiowych oraz telewizyjnych i jest bardzo intrygującym łącznikiem pomiędzy rodzicami i dziećmi. Organizatorem tego przedsięwzięcia jest Instytut Transportu Samochodowego, który zaprosił Policjantów Komendy Stołecznej do uczestnictwa i wsparcia w wysiłkach na rzecz poprawy bezpieczeństwa najmłodszych na naszych drogach. Akcja ta odbywa się równolegle w 15 państwach Unii Europejskiej i ma za zadanie uświadomić dzieciom i ich rodzicom zasady bezpiecznego podróżowania i konieczność przewożenia najmłodszych w fotelikach samochodowych.
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
4
Egzamin na prawo jazdy zdaje we Wrocławiu co czwarta osoba - to jeden z najgorszych wyników w kraju. Janusz Płaneta, dyrektor wrocławskiego WORD-u, uważa, że winne są wrocławskie szkoły nauki jazdy: “Działają w myśl zasady: "im gorzej, tym lepiej". Liczą, że kursanci po niezdanych egzaminach będą do nich wracać. I tak też się dzieje. Szkołę może założyć każdy: fryzjer czy sprzedawca. Wystarczy, że zatrudni przynajmniej jedną osobę, która będzie miała uprawnienia do nauki. Dlatego szef wrocławskiego WORD-u proponuje wprowadzenie drastycznych zmian w nauczaniu kierowców: Szkoły powinni zafundować darmowe dodatkowe jazdy tym kursantom, którzy trzykrotnie nie zdadzą egzaminu. A te, które przez kilka lat z rzędu mają niską zdawalność, należy zamknąć”. Płaneta deklaruje, że swoje pomysły zmian przedstawi na posiedzeniu sejmowej komisji transportu. Płaneta nie oszczędza też kandydatów na kierowców: “Zapisują się na egzamin jeszcze w trakcie kursów. Wydaje im się, że po przejechaniu zaledwie kilkunastu kilometrów można zostać zawodowym kierowcą. A jazda we Wrocławiu nie należy do najłatwiejszych. Rozkopane drogi. Wszędzie objazdy. Trzeba uważać na tramwaje”. Proponuje, żeby za darmo douczały tych kandydatów na kierowców, którzy trzykrotnie oblali egzamin – cytuje “Gazeta Wyborcza”. W Poznaniu egzamin na prawo jazdy zdaje prawie 40 proc. kursantów, w Gdańsku - 33 proc., w Krakowie - 32,5 proc., a we Wrocławiu zaledwie 27 proc. Wszędzie wyniki są gorsze niż w poprzednich latach. “To efekt zmiany zasad egzaminowania. Kandydaci na kierowców kończyli kursy po staremu. Do egzaminu podchodzili już na nowych zasadach - tłumaczy Mariusz Prasek, dyrektor poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.
Komentuj →
17 sierpnia 2006 |
0
Na konferencji prasowej poseł LPR Szymon Pawłowski, apelował o nowelizację kodeksu karnego, która miałaby na celu "zmianę społecznego podejścia do problemu pijanych kierowców". Liga Polskich Rodzin chce, aby karani byli nie tylko pijani kierowcy, ale także osoby, które świadomie im towarzyszą. Ich udział w ewentualnym wypadku traktowany byłby jako współsprawstwo. "Zagrożenie jakie stwarzają na drogach pijani kierowcy istnieje również dlatego, że jest pewne przyzwolenie społeczne na taki proceder" - podkreślił poseł. Dodał, że LPR zwróci się także do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, by zobowiązał prokuratorów do badania wypadków z udziałem pijanych kierowców pod kątem odpowiedzialności osób, które towarzyszyły nietrzeźwym kierowcom.
Komentuj →
20 sierpnia 2006 |
0
Trzy promile alkoholu miał kierowca autobusu
Trzy promile alkoholu miał w wydychanym powietrzu kierowca autobusu PKS, któremu pasażerowie uniemożliwili rozpoczęcie kursu na trasie Mieścisko-Gniezno (Wielkopolskie) - poinformował Jarosław Szemerluk z zespołu prasowego wielkopolskiej policji. Kierowca na pewno starci prawo jazdy i pracę i odpowie przed sądem za przestępstwo.
Prowadził TIR-a po 10 piwach
Policja z Chojnowa (Dolnośląskie) zatrzymała pijanego kierowcę tira, którzy przyznał się, że prowadził pojazd po wypiciu 10 puszek piwa - poinformował rzecznik prasowy legnickiej policji Sławomir Masojć. Kierowca, na rok utracił prawo jazdy. Ukarano go także tysiąc złotową grzywną.
Niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym
Gorzowski sąd aresztował na miesiąc Edwarda K., który na pasach potrącił staruszkę. Ponieważ we krwi miał ponad 3,6 promila alkoholu, prokurator postawił mu zarzut... narażenia na niebezpieczeństwo spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.
Pijani zabili dziewczynkę
W miejscowości Żabików na łuku jezdni polonez wypadł z drogi i uderzył w siedmioletnią Emilkę. Dziewczynka zmarła dwie godziny później po przewiezieniu do szpitala. Samochodem jechało trzech mężczyzn, którym po zatrzymaniu pobrano krew. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu.
Komentuj →
20 sierpnia 2006 |
0
Już nie tylko pijanym kierowcom grozi utrata pojazdu. Taka sankcja czeka też pijanych sterników. Żaglówkę stracił pierwszy z nich – donosi “Życie Warszawy”. Pijani motorowodniacy odpowiadają na takich samych zasadach jak pijani kierowcy. Jeśli mają we krwi powyżej pół promila alkoholu, grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nawet przez dziesięć lat. Dodatkowo ten, kto po wypiciu alkoholu pływał motorówką czy skuterem, traci prawo jazdy na samochód, a nawet licencję pilota, jeśli je posiada.
Komentuj →
19 sierpnia 2006 |
2
Absurdalna luka w prawie. Okazuje się, że można (prawie) bezkarnie rozbijać się autem po alkoholu. Wystarczy brak dowodu na to, że silnik samochodu pracował – czytamy w “Gazecie Wyborczej - Szczecin. Maciej S. wsiadł za kierownicę swojego fiata – jak tłumaczył – chcąc go przestawić w inne miejsce. “Był bardzo pijany - mówi Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury. Prawdopodobnie zwolnił ręczny hamulec, bo samochód zaczął toczyć się do tyłu. Wpadł na zaparkowane na ulicy mitsubishi. Odbił się od niego i uderzył jeszcze w dużego fiata, który uszkodził stojącego za nim citroena. Toczący się i taranujący inne pojazdy samochód zauważył przejeżdżający tamtędy policjant. Funkcjonariusz stwierdził, że kierowca jest pijany - badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu we krwi. Sprawa trafiła do prokuratury z artykułu 178 A § 1 kk dotyczącego prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu”. Podejrzany przyznał się do winy i dobrowolnie podał się karze. Prokuratura zaś umorzyła sprawę! “Nie udało nam się ustalić, czy włączył silnik. Podejrzany powiedział, że go nie uruchomił. Podobnie mówił świadek, który razem z nim był w samochodzie. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego "nie jest prowadzeniem pojazdu wprowadzenie go w ruch niezgodnie z konstrukcją i przeznaczeniem", a więc bez włączonego silnika. Ponadto "jazda bez włączonego silnika pozbawia pojazd przymiotu pojazdu mechanicznego" - wyjaśnia Małgorzata Wojciechowicz. - Wobec tego nie można uznać, że podejrzany prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, więc sprawę musieliśmy umorzyć. Po prostu nie mieliśmy podstawy prawnej, żeby go ukarać”.
Komentuj →
19 sierpnia 2006 |
0
Każdy Polak, który chce poruszać się zarejestrowanym w Polsce samochodem, w przeciągu 24 godzin od przyjazdu do Irlandii musi go przerejestrować w najbliższym Urzędzie Rejestracyjnym (Vehicle Registration Office). Z takiego obowiązku zwolnione są jedynie osoby wjeżdżające do Irlandii w celach turystycznych na okres nie dłuższy niż 2 tygodnie. Ale to nie wszystkie formalności, które trzeba dopełnić, aby Polak mógł jeździć swoim autem po tej wyspie. Należy jeszcze bowiem opłacić podatek od rejestracji pojazdów VRT (Vehicle Registration Tax). W tym celu ze wszystkimi dokumentami samochodu należy udać się do lokalnego Urzędu Rejestracyjnego (Vehicle Registration Office) i wypełnić odpowiednie formularze. Właścicielom pojazdów, którzy nie opłacili VRT, i jeżdżą na polskich a nie irlandzkich tablicach, grozi kara w kwocie należnej opłaty VRT powiększonej o 10% wartości auta, a na czas dopełnienia tych formalności konfiskata samochodu – przypomina INTERIA.pl
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
1
W Wawrze jadący asfaltową ulicą muszą ustępować wyjeżdżającym z polnych dróg. Drogowcy ustawili niezliczoną ilość znaków informujących o skrzyżowaniu równorzędnym, czyli krzyżyków na żółtym trójkącie. Teraz jadący szeroką ulicą Mrówczą muszą ustępować nawet tym, którzy wyjeżdżają z dróg piaszczystych. Na 2,5-kilometrowym odcinku Mrówczej - od Zwoleńskiej do Panny Wodnej - stoi 16 takich znaków, w druga stronę - 12. Równorzędne stały się skrzyżowania drogi asfaltowej z piaszczystymi. “Dlaczego jadący asfaltówką mają ustępować tym, którzy wyjeżdżają z drogi gruntowej? - Tak nie powinno być. Ale może mają utwardzony wjazd? - zastanawia się Małgorzata Kubalska z biura miejskiego inżyniera ruchu.

“Gazeta wyborcza – Warszawa” – “Drogowy absurd w Wawrze”
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
0
Zatwierdzony został przebieg warszawskiego węzła drogowego, tzw. małej obwodnicy warszawskiej. Ostateczny koszt wyniesie 15 mld zł - poinformował Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Ostateczny przebieg trasy zatwierdził wojewoda mazowiecki. Kluczowymi jej punktami będą na zachodzie skrzyżowanie trasy A2 w Konotopie; na wschodzie - skrzyżowanie ul. Lubelskiej. Według planów trasa połączy autostradę A2, która zostanie doprowadzona do Warszawy od zachodu i zakończy się na węźle drogowym Konotopa, z drogami ekspresowymi S-2 i S-8. Od wschodu węzeł łączyć się będzie ze skrzyżowaniem drogowym Lubelska, które zostanie połączone z drogami ekspresowymi S-17 i S-7. Warszawski węzeł drogowy będzie trasą ekspresową, której zadaniem będzie rozprowadzenie ruchu napływającego do Warszawy z planowanej autostrady i dróg ekspresowych, przy ominięciu centrum miasta. Według projektu GDDKiA, tzw. mała obwodnica warszawska ma także zapewnić szybkie i bezpieczne powiązania komunikacyjne między poszczególnymi dzielnicami oraz rozwijającymi się gminami obrzeża stolicy. Według biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad koszt 15 mld zł obejmuje budowę całego warszawskiego węzła drogowego, jednak bez odcinka Piaseczno - Góra Kalwaria i obwodnicy Góry Kalwarii.

Źródło foto: “Gazeta Wyborcza – AUTO” – “Warszawski węzeł drogowy będzie kosztował 15 mld zł”
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
0
Grupa pomysłowych przestępców w Rosji wpadła na pomysł, aby kraść samochody odwracając uwagę ich właścicieli przy pomocy kąpiących się nagich kobiet. Uwagę kierowców odwracały panienki, które kąpały się i opalały nago na plaży Bałaszicha nad rzeką Moskwą panienek - doniósł w dziennik "Moskowskij Komsomolec". Jeden po drugim znikały cztery superluksusowe samochody, w tym ostatni model mercedesa.
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
0
Częstochowskie stowarzyszenie zajmujące się m.in. promowaniem rowerów jako zdrowych i ekologicznych środków transportu przeprowadziło badanie ankietowe wśród częstochowskich rowerzystów. Aż 98,62 proc. odpowiedziało, że nie czuje się bezpiecznie, jeżdżąc po mieście. Najważniejsze jednak były pytania o problemy rowerzystów. Jako główne przeszkody w poruszaniu się rowerem po Częstochowie respondenci wskazali: brak wyznaczonych dróg rowerowych (79 proc.), wysokie krawężniki (51), dużą liczbę pojazdów mechanicznych (48) i brak miejsc parkingowych dla rowerów (41). Na kolejne: "Co stanowi największe zagrożenie podczas korzystania z roweru w mieście?" padały odpowiedzi: nieprzewidziane zachowania pieszych (68 proc.), agresywne zachowania kierowców (58), błędy konstrukcyjne dróg i ścieżek rowerowych (57). Na pytanie: "Czy czujesz się bezpiecznie, poruszając się po mieście rowerem?" aż 98,62 proc. ankietowanych odpowiedziało: "nie".
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
0
Minister spraw wewnętrznych i administracji Ludwik Dorn zapowiedział zaostrzenie polityki wobec kierowców, którzy udają taksówkarzy i wożą pasażerów bez licencji. Płoccy policjanci zapowiadają wzmożone kontrole. Ci, którzy nie mają licencji taksówkowej, mogą się spodziewać kar finansowych nawet do kilku tysięcy złotych. W Płocku szacują, że takich kierowców może być co najmniej kilkudziesięciu. - Obecnie mamy 570 przedsiębiorców, którzy posiadają licencję na prowadzenie taksówki - wyjaśnia kierownik oddziału ewidencji działalności gospodarczej Andrzej Szczęsny. - I tych regularnie kontrolujemy. Zazwyczaj zwracamy uwagę na drobne uchybienia. Ale ilu kierowców wozi pasażerów bez wymaganych uprawnień? Tego pewnie nie wie nikt.
Komentuj →
18 sierpnia 2006 |
0
Pierwsze sześć nowych nissanów micra zakupił już Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego przy ul. Hallera. W sumie będzie ich 11.Nowe nissany micra zastąpią sześć samochodów tej samej marki, wyprodukowanych w 1998 r. “Uznaliśmy, że osiem lat dla samochodu egzaminacyjnego to wiek wystarczający, aby dokonać wymiany. Kupiliśmy jedenaście samochodów, ponieważ po wydłużeniu czasu egzaminu, z 25 do 40 minut, potrzebowaliśmy więcej pojazdów - mówi Artur Czech, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie. Nowe nissany, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, wyposażone są w klimatyzację.
Komentuj →
17 sierpnia 2006 |
0
W Kościanie k. Poznania oraz w jego okolicach zrealizowano materiał zdjęciowy do pierwszej serii audycji telewizyjnych pt. “Eksperyment życie” , które emitowane będą od końca sierpnia na antenie TVP 2, w ramach kampanii “ORLEN. Bezpieczne drogi.” W roli głównej Krzysztof Hołowczyc, który za kierownicą srebrnego Renault Megane ma przekonać, jak bardzo nadmierna prędkość zwiększa ryzyko wypadków.

Komentuj →
17 sierpnia 2006 |
0
Stołeczna policja rozpoczęła walkę z tzw. parkingowymi, którzy wyciągają od kierowców pieniądze w zamian za "pilnowanie" zaparkowanego samochodu. Na razie wzmożone kontrole prowadzone są w Śródmieściu, funkcjonariusze nie wykluczają jednak, że obejmą inne dzielnice Warszawy. Jak poinformowała w Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, tylko od niedzieli zatrzymano 20 takich osób w tym dwóch obcokrajowców - Białorusina i Łotysza. Policjanci wystawili też kilkadziesiąt mandatów. Karani są mandatami - za tamowanie lub utrudnianie ruchu (grozi za to nawet do 5 tys. grzywny). Niektórym stawiane są też zarzuty stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym (za co można trafić do aresztu).
Komentuj →
17 sierpnia 2006 |
1
Ponad dwa miesiące czeka się w Warszawie na egzamin na prawo jazdy. A będzie jeszcze dłużej, bo egzaminatorów jest za mało. Dziennikarze “Gazety Wyborczej” sprawdzili, jak długo musieliby czekać na egzamin teoretyczny i praktyczny w dwóch stołecznych oddziałach Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Na Odlewniczej najwcześniejszy termin to... 19 października, czyli za ponad dwa miesiące. Tyle czekaliby na obydwa egzaminy w jednym terminie. Jeśli jednak zdecydowaliby się najpierw zdawać test z przepisów ruchu drogowego, a potem zapisać się "na praktykę", pierwsze wolne miejsce jest 7 września. Niewiele lepiej sytuacja przedstawia się w bemowskim ośrodku przy ul. Powstańców Śląskich. Tutaj do obydwu egzaminów przystąpimy już 3 października, a do teoretycznego - 4 września. Skąd tak długi okres oczekiwania? Dyrektor stołecznego WORD-u Andrzej Szulc zrzuca winę na ustawodawców: Zgodnie z prawem od momentu złożenia dokumentów do egzaminu nie może minąć więcej jak 30 dni, a 75 proc. WORD-ów w całym kraju przekracza ten termin, bo przy obecnych przepisach egzaminujemy o 80 proc. osób mniej niż dawniej. Zgodnie z rozporządzeniem z 27 października 2005 roku egzamin praktyczny wydłużył się z 25 minut do 40. W dodatku teraz kandydat na kierowcę, który nie zaliczył manewrów na placu, ma prawo żądać wyjechania na miasto, na czym traci się kolejne minuty. W całym kraju brakuje egzaminatorów - tłumaczy Andrzej Szulc. Jego zdaniem niedługo na egzamin będziemy czekać jeszcze dłużej: - Nasi egzaminatorzy zaobserwowali, że większość błędów egzaminowani popełniają po 20. minucie jazdy egzaminacyjnej. Wszystko ze zdenerwowania i stresu. Tymczasem nasi egzaminatorzy już po pięciu minutach są w stanie ocenić poziom kandydatów - uważa dyrektor Szulc.
Komentuj →
17 sierpnia 2006 |
1
Na polskie drogi wyjechały kombajny i traktory. Pojazdy te poruszają się o wiele wolniej od innych użytkowników dróg, często zajmują również więcej niż jeden pas ruchu, a to oznacza, że wyjeżdżający zza zakrętu kierowca często nie ma miejsca ani na hamowanie, ani na manewr omijania. W dodatku rolnikom często nie chce się demontować urządzeń rolniczych, które powinny być przewożone na przyczepie za pojazdem. Czy istnieją jakieś przepisy dotyczące poruszania się kombajnem po drogach publicznych? Owszem, widziałem kiedyś kombajn z urządzeniem koszącym zamontowanym na specjalnej przyczepie. Chyba wszyscy powinni tak jeździć? - pyta czytelnik portalu INTERIA Motoryzacja. Rzeczywiście, przepisy tak właśnie stanowią. Zgodnie z przepisami w czasie jazdy po drodze publicznej element koszący powinien być ciągnięty na wózku za kombajnem - podkreślił – komentuje redakcja.
Komentuj →
16 sierpnia 2006 |
0
Motor Industry Research Association wraz z Ministerstwem Transportu Wielkiej Brytanii zademonstrowało system uniemożliwiający kierowcom jazdę z niedozwoloną prędkością. Całość działa na bazie GPS-u, który ustala pozycję auta, a komputer znając te dane pobiera z bazy informacje o ograniczeniach obowiązujących na danym obszarze. Jeżeli kierowca nie dostosuje się do znaków i pojedzie o 7 km/h szybciej niż powinien, system ostrzeże go sygnałem dźwiękowym. Gdy prowadzący nie zareaguje, ponownie usłyszy ostrzeżenie. Kiedy jednak i ono nie wpłynie na kierowcę, system samoczynnie przyhamuje samochód. Niestety twórcy tego genialnego rozwiązania nie wzięli pod uwagę, że czasem kierowca musi przyspieszyć, aby uniknąć wypadku.
Komentuj →
16 sierpnia 2006 |
0
Firmy zajmujące się holowaniem, transportem i przechowywaniem nieprawidłowo zaparkowanych aut mają w Warszawie coraz więcej roboty. Hasło zero tolerancji dotyczy nie tylko złodziei i bandziorów z nożami, ale i przestępców samochodowych. A za takich uznaje się tych, którzy parkują na kopertach dla inwalidów, zastawiają bramy i wjazdy albo ignorują parkometry. Holowniki zastąpiły żółte blokady na koła zakładanie dawniej przez straż miejską. Strażnicy mówią, że są skuteczniejsze. Już same koszty holowania (ponad 300 zł) i parkowania (od 28 zł za dobę) znacznie przewyższają mandat (od 50 zł) i zniechęcają do parkowania w niedozwolonych miejscach. Do ograniczonego przetargu na miejskiego holownika przystąpiło (jako jedyna firma) konsorcjum czterech, dotąd rywalizujących ze sobą, przedsiębiorstw.
Komentuj →
16 sierpnia 2006 |
1
Sześciu najlepszych policjantów z ruchu drogowego dostało nie lada zadanie. Mają poprawić bezpieczeństwo na podlaskich drogach. Mają do dyspozycji fotoradar, wideoradar, mnóstwo alkomatów i nieoznakowane radiowozy. Od wczoraj krążą po najbardziej ruchliwych trasach w województwie. Grupa wsparcia - tak o sobie mówią sami policjanci. Ich zadaniem jest nie tylko polowanie na piratów drogowych, ale też wyłapanie wszystkich mankamentów. Będą wskazywać źle ustawione znaki i błędy w oznakowaniu. Zwrócą też uwagę na stan jezdni. Są już pierwsze wnioski.
Komentuj →
16 sierpnia 2006 |
1
W minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że odwołał trzech prokuratorów za zbyt łagodne traktowanie pijanych kierowców. Zapowiedział też dalsze kontrole decyzji wobec pijanych kierowców oraz dalsze odwołania, jeśli jego zalecenia nakazujące ostre traktowanie osób prowadzących samochód pod wpływem alkoholu, nie będą stosowane. Zdaniem Ziobry pierwsze wnioski po kontroli orzeczeń dotyczących pijanych kierowców nie są zachęcające, ponieważ w jego ocenie osoby te ciągle tratowane są zbyt pobłażliwie. Zastępca prok. generalnego Jerzy Engelking powiedział, że w czasie kontroli realizacji wytycznych ministra sprawiedliwości dotyczących pijanych kierowców wykryto ponad 40 przypadków niewłaściwego postępowania. Engelking powiedział, że Sąd Najwyższy uwzględnił kasacje od takich decyzji sądów. Wyroki zostały uchylone i przekazane do ponownego rozpatrzenia. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nakazał wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tych prokuratorów.
Komentuj →
15 sierpnia 2006 |
0
Austriacka policja testuje Porsche 911. Nowy radiowóz ma pomóc w zatrzymywaniu motocyklistów, którzy przekraczają dozwoloną prędkość. Porche 911 osiąga prędkość 177 mil na godzinę.
Komentuj →
15 sierpnia 2006 |
0
Jak poinformował Marcin Szyndler z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji, miniony długi weekend był pod względem liczby wypadków, osób rannych i zabitych spokojniejszy od długiego weekendu sierpniowego w 2005 r. "Zatrzymaliśmy dużą liczbę nietrzeźwych kierowców - aż 3469" - powiedział Szydler. Jak zaznaczył, najtragiczniejszym dniem tego weekendu była niedziela - w 136 wypadkach zginęło 21 osób, a 213 zostało rannych. Zatrzymano 839 nietrzeźwych kierowców.
Największy ruch był - tak jak spodziewali się policjanci - we wtorek popołudniu. Właśnie w ten dzień funkcjonariusze kładli szczególny nacisk na kontrolę prędkości i łamanie przez kierowców przepisów drogowych. Wykorzystywane do tego były m.in. wideorejestratory - w sumie ponad 100 - zamontowane w radiowozach zarówno oznakowanych, jak i nieoznakowanych. W całym kraju przez cały weekend rozmieszczonych było też kilkaset punktów kontroli prędkości.
Komentuj →
14 sierpnia 2006 |
0
W Koszalinie zainicjowano działalność Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK z/s w Koszalinie. Izba jest organizacją samorządu gospodarczego reprezentującą interesy podmiotów gospodarczych prowadzących działalność gospodarczą w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców, kierowców oraz innych szkoleń związanych z ruchem drogowym – zapisano w statucie. Powstaje ona w celu reprezentowania i dbałości szerokiej rzeszy polskich szkoleniowców, zwłaszcza przy tworzeniu przepisów regulujących krajowy system szkolenia kierowców.
Komentuj →