Ekspert wyjaśnia
3 komentarze

Gdy skręcamy w prawo? - ekspert wyjaśnia (część 1)

18 sierpnia 2017

Gdy skręcamy w prawo? - ekspert wyjaśnia (część 1)
Przemysław Olszak, kryminolog, a na co dzień instruktorem nauki jazdy kat. B. Zainteresowania: motoryzacja, bezpieczeństwo ruchu drogowego, służby mundurowe (fot. ze zbiorów autora)

Czytelnik tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS przysłał kilka pytań-wątpliwości dotyczących tak ważnego manewru drogowego jak skręt w prawo. Oto one i odpowiedzi przygotowane przez eksperta redakcji Przemysława Olszaka: Dzień dobry, załączam stworzony przeze mnie opis kilku sytuacji drogowych. O ile logika i praktyka w nich są według mnie jasne, to mam obawy, że w razie kolizji prawo niekoniecznie idzie w nimi w parze. Potrzebuję opinii specjalisty od Prawa o Ruchu Drogowym. Będę wdzięczny za rzeczowe i wyczerpujące wyjaśnienia moich pytań. Paweł z Poznania

Pytanie nr 1: Wariant prosty. Z jezdni dwukierunkowej (po jednym pasie w każdą stronę) chcę skręcić w prawo. W jezdnię jednokierunkową z dwoma pasami. Argument 1: Od strony praktycznej mogę po skręcie w prawo zająć dowolny pas - z nikim nie koliduję. Argument 2: ale mam się trzymać możliwie prawej krawędzi. Argument 2 - kontra: Więc po co lewy pas skoro nie można z niego korzystać? Załączony rys. nr 1.

Odpowiedź Eksperta tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Szanowny Czytelniku! W powyższej sytuacji pojazd ma prawo skręcić w prawo na dowolny pas ruchu jednakże kierujący powinien pamiętać o zasadach zapisanych w ustawie - Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 roku z późn. zm., a dokładnie w: art. 16 ust. 1 „Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.”, a także art. 16 ust. 4 „Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.”

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie można korzystać z lewego pasa ruchu. Odpowiadając na pytanie: „Po co lewy pas?” można obalić szybko te stwierdzenie. Pas lewy istnieje, aby pomieścić większą ilość pojazdów na danej drodze/ulicy - dzięki temu zmieści się dwa razy więcej aut na tej drodze - zwiększamy tym samym przepustowość danej drogi. Poza tym pas ten może służyć do zmiany kierunku jazdy w lewo na najbliższym lub kolejnym skrzyżowaniu, a kierunek jazdy należy zmienić zgodnie z przepisem, który mówi o tym, aby zbliżyć się do lewej krawędzi jezdni na drodze jednokierunkowej. Jest to dokładnie art. 22 ust. 2. pkt 2 powyższej ustawy: „2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się: 2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.”

Pytanie nr 2: Rozwinięcie punktu 1. Z jezdni dwukierunkowej (po jednym pasie w każdą stronę) chcę skręcić w prawo. W jezdnię jednokierunkową z dwoma pasami, która następnie się rozwidla. Czy mogę już na skrzyżowaniu zająć lewy pas (wariant strzałka nr 1), czy może muszę najpierw należy zająć prawy pas, a potem zmienić na lewy (wariant strzałka nr 2). Załączony rys. nr 2.

Odpowiedź Eksperta tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Oczywiście ma Pan prawo zajęcia bezpośrednio lewego pasa ruchu (wariant strzałka nr 1) jeśli zamierza Pan w najbliższym czasie zmienić kierunek jazdy w lewo - wynika to z taktyki jazdy. Błędem nie będzie skorzystanie z wariantu wskazanego strzałką nr 2, jednakże przy dużym natężeniu ruchu zmuszony będzie Pan skorzystać z uprzejmości innych kierujących, aby dokonać zmiany pasa ruchu z prawego na lewy.

Pytanie nr 3: Rozwinięcie punktu 2. A co jeżeli więcej pojazdów chce wjechać w jednokierunkową? Praktyka i rozsądek podpowiadają, że auto A ma obrać trasę wskazaną przez strzałkę nr 4, a pojazd B wskazaną przez strzałkę nr 1. Sedno mojego pytania polega na tym, czy logika i praktyka z punktu 3 wynikają wprost z kodeksu drogowego? Czy jeżeli dojdzie do kolizji, to wykładnia przepisów jest inna, np. „auto skręcające w prawo może zająć dowolny pas ruchu, a skręcające w lewo ma zawsze ustąpić temu drugiemu”? Załączony rys. nr 3.

Odpowiedź Eksperta tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: W przypadku większej ilości uczestników pierwszeństwo reguluje art. 25. ust 1. ustawy - Prawo o ruchu drogowym: „Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

Kultura jazdy na drodze oraz uprzejmość względem innych kierowców podpowiada, by właśnie pojazdy A i B skorzystały odpowiednio z wariantów wskazanych przez strzałkę nr 4 i strzałkę nr 1, jednakże w przypadku kolizji art. 25 jest jednoznaczny i winą za spowodowanie kolizji zostanie obarczony pojazd B, który dokonywał zmiany kierunku jazdy w lewo i nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi A skręcającemu z naprzeciwka w prawo.

Przepisy art. 16 jak i art. 22 nakazują nam odpowiednie zajęcie pasa ruchu, jednakże jeśli pojawia się większa liczba uczestników to ustalenie pierwszeństwa przejazdu reguluje powyższy art. 25 PoRD.

Pojazd B skręcając w lewo powinien korzystać z zasady ograniczonego zaufania (art. 4 PoRD „Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.”) oraz zachować szczególną ostrożność podczas wykonywania tego manewru. Oczywiście zgodnie z tym przepisem kierujący powinien zakładać, że wszyscy stosują się do przepisów, ale tylko do momentu, który mógłby wskazywać na to, że jednak tak nie jest.

Dlatego jeśli ruch pojazdu A wskazuje, że zajmuje on pas prawy, wtedy w bezpieczny sposób pojazd B może dokonać skrętu w lewo na skrzyżowaniu. W przypadku gdyby pojazd A pojechał trasą wskazaną przez strzałkę nr 3, pojazd B powinien wstrzymać się od wjazdu na skrzyżowanie i oczekiwać na dogodny moment zmiany kierunku jazdy.

Kierujący pojazdem B musi w tym przypadku podjąć próbę przewidzenia toru jazdy pojazdu A i oceny jego prędkości jazdy, skrętu kół pojazdu, promienia skrętu. Dopiero po wykluczeniu prawdopodobieństwa spowodowania zagrożenia może dokonać zmiany kierunku jazdy.

Ps. Na dowód tego możemy spróbować rozwiązać kazus prawny: „Co by było, gdyby w powyższej sytuacji pojazd A odstąpił od zmiany kierunku jazdy w prawo i przejechał prosto przez skrzyżowanie z włączonym prawym kierunkowskazem?”. Oczywiście przepisy na to nie zezwalają, ale przypadki takie na drogach się zdarzają. Kto winny będzie całego zdarzenia? Odpowiedź jest prosta - kierujący pojazdem B będzie sprawcą, ponieważ nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi jadącemu z naprzeciwka. Na kierującego pojazdem A może jedynie zostać nałożona kara grzywny za nieodpowiednie posługiwanie się kierunkowskazem (100 zł i 1 pkt karny). Wyjątkiem od tej sytuacji mogą być tu szczególne przypadki, gdy kierujący pojazdem A zrobił to umyślnie i zostanie mu takie zachowanie udowodnione.

Odpowiedzi udzielił: Przemysław Olszak. Kryminolog, instruktor nauki jazdy kat. B. Zainteresowania: motoryzacja, bezpieczeństwo ruchu drogowego, służby mundurowe. Ekspert tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS

  • Ryszard Roman Dobrowolski Zgłoś nadużycie Cytuj
    26 sierpnia 2017, 22:59

    Odpowiedzi na pytania nie budzą zastrzeżeń poza jedną uwagą. Polskie prawo zrezygnowało już dawno ze sztywnego zapisu zobowiązującego kierujących do zajęcia prawego pasa ruchu przy skręcie w prawo, a w 1983 roku z wymogu zajęcia lewego pasa ruchu po skręcie w lewo, gdyż wprowadzono możliwość skrętu z wielu pasów ruchu, a także możliwość ZAJĘCIA dowolnego pasa ruchu przy skręcie dozwolonym tylko z jednego pasa na drodze poprzecznej bez wyznaczonych pasów ruchu lub z wyznaczonymi dopiero na tej drodze, co wbrew twierdzeniu eksperta i praktyki WORD, wcale nie znaczy, że kierujący może zakończyć skręt w prawo lub w lewo na dowolnym pas ruchu drogi poprzecznej. Trzeba wiedzieć, że na skrzyżowaniu w rozumieniu zasad ruchu (art. 2.10 prd) kierujący ma zająć właściwy pas ruchu przed skrzyżowaniem i pokonywać je BEZ ZMIANY PASA RUCHU. Lewoskręt z lewego pasa kończy co do zasady na lewym pasie ruchu i nie ma tu nic do rzeczy zasada ruchu prawostronnego, który dotyczy RUCHU NA WPROST zgodnie z przebiegiem jezdni drogi, po której porusza się kierujący, lecz BEZPIECZEŃSTWO, a skręt w prawo kończy wjeżdżając na prawy pas ruchu drogi poprzecznej. Skręcając z pasów obok kierujący wjeżdża na drodze poprzecznej na odpowiedni do wlotu pas ruchu bez prawa do jego zmiany, chyba że pozwala mu na to linia prowadząca. Nie można jechać w poprzek pasów ruchu z lewej na prawą na dodatek z włączonym lewym kierunkowskazem. Dopiero po zakończeniu manewru skrętu na właściwym pasie co do pasa na wlocie, kierujący wyłącza kierunkowskaz i może przystąpić do zmiany pasa ruchu w związku z warunkami ruchu lub zamiarami kierującego. No i teraz przykłady z pytania. Tu pasy ruchu wyznaczono dopiero na drodze poprzecznej, a manewr skrętu dozwolony jest tylko z jednego pasa ruchu. Skręcający ma tu do wyboru kilka pasów ruchu. Co do zasady zajmuje odpowiednio do skrętu skrajne pasy ruchu (z lewego skręca na lewy, a z prawego na prawy pas ruchu), ale zachowując szczególną ostrożność może ZAJĄĆ inny pas ruchu. Błędem, wybaczalnym tylko przy ruchu kierowanym, jest wjazd przy skręcie w lewo, jako zasada, bezpośrednio na prawy pas ruchu pod fałszywym pretekstem ruchu prawostronnego.

  • kopan Zgłoś nadużycie Cytuj
    20 sierpnia 2017, 21:40

    Odnośnie Ps. Experta -------Panie Expert. W art 4 PoRD jest zasada zaufania a nie totalnej nieufności. Żadne okoliczności nie wskazują że ktoś pojedzie prosto z włączonym prawym kierunkowskazem !!!!!!! Proszę nie opowiadać dyrdymał że skręcający w lewo nie ustąpił pierwszeństwa !!! Panie ustępuje się pierwszeństwa poruszającym się poprawnym torem jazdy !!!!

  • kopan Zgłoś nadużycie Cytuj
    20 sierpnia 2017, 21:07

    Odnośnie pyt 3. -------Skręcając w prawo mamy się zbliżyć do prawej krawędzi jezdni i wykonać manewr zajmując jak najmniej miejsca !!! Tak jest na świecie, tak stanowi Konwencja Wiedeńska. Prawo przez duże P nie zezwala po skręcie na wjazd na lewy pas - jeśli gabaryty pojazdu uniemożliwiają wjazd na pas prawy to muszę wjechać na lewy. Więc w przypadku gdy dojdzie do kolizji a skręcającym w lewo jest: Niemiec, Norweg, Austriak, itd. winnym kolizji jest państwo polskie bo ratyfikowało KW ale przepisów nie dostosowało. Ten szczególny przepis (o zajmowaniu jak najmniej miejsca) powoduje że przepisy odnośnie pierwszeństwa nie mają zastosowania i skręcający w lewo ma „wolną drogę” do wjazdu na pas lewy.

Twój adres e-mail nie będzie widoczny na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone symbolem *. Twój adres IP będzie zapisany do wiadomości administratora serwisu Prawo Drogowe. Kontynuując zgadzasz się na ten warunek.