Legislacja

A tzw. osiatkwanie dróg krajowych?

15 lipca 2019

A tzw. osiatkwanie dróg krajowych?
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Do ministra infrastruktury skierowana została interpelacja w sprawie zminimalizowania zdarzeń drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny. Jej autor Paweł Szramka porusza zagadnienie tzw. osiatkowania dróg krajowych, a dokładnie jego braku. Niestety, grodzenie dróg krajowych nawet tylko na długości potencjalnych obszarów wtargnięcia zwierząt, nie jest możliwe – ocenia resort. Informuje jednak o równolegle podejmowanych działaniach.

Pytanie w sprawie tzw. osiatkowania dróg krajowych. Paweł Szramka pisze: - W § 76 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących autostrad płatnych, szczegółowo określono warunki techniczne związane z osiatkowaniem autostrad. Grodzenie autostrad siatką ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom ruchu, poprzez zminimalizowanie ryzyka kolizji bądź wypadku z udziałem dzikiej zwierzyny. O ile autostrady i drogi szybkiego ruchu są grodzone siatką, o tyle przepis ten nie dotyczy dróg krajowych. Poseł zabiera postuluje, aby drogi krajowe przecinające obszary leśne, także były ogrodzone siatką. Uzasadnia, iż działanie polegające na ustawieniu znaku A-18b nie rozwiązuje problemu. Nawet mimo, iż kierowcy zachowają szczególna ostrożność i zmniejszą prędkość, nadal pozostaje kwestia wtargnięcia zwierzęcia i reakcji kierowcy, szczególnie gdy odległość drogi od lasu nie jest duża. Zwierzę wbiega wprost na pojazd, dochodzi do tragedii. Czy ministerstwo zamierza rozwiązać problem wypadków z udziałem dzikich zwierząt na drogach krajowych, poprzez zastosowanie siatek w miejscach, gdzie przecina tereny leśne? - pyta P. Szramka.

Stanowisko resortu infrastruktury. Odpowiedzi - w imieniu ministra – udzielił Rafał Weber, sekretarz stanu. Informuje podjęty temat jest przedmiotem zainteresowania resortu. Niestety jednak: - Grodzenie dróg jest jednym ze sposobów radzenia sobie z tym problemem. Należy jednak wskazać wyraźnie, że o ile autostrady i drogi ekspresowe są grodzone na całej swej długości, o tyle zastosowanie takiego rozwiązania na drogach krajowych pozostałych klas, nawet tylko na długości potencjalnych obszarów wtargnięcia zwierząt, nie jest możliwe. Dlaczego? R. Weber uzasadnia: - Drogi klasy GP (główne ruchu przyspieszonego) i G (główne) pełnią bowiem zupełnie inne funkcje w sieci dróg publicznych, niż drogi klasy A (autostrady) i S (drogi ekspresowe). Te ostatnie co do zasady charakteryzują się ograniczonym dostępem, który odbywa się wyłącznie poprzez węzły drogowe. Z kolei dostęp do dróg klasy GP i G odbywa się poprzez skrzyżowania jednopoziomowe oraz szereg zjazdów publicznych i indywidualnych. Przy dużej gęstości połączeń (skrzyżowań i zjazdów) siatki ogradzające nie spełniałyby swojej funkcji.

Stosowanymi działaniami mającymi na celu zapobieganie zdarzeń drogowych są wykonywane w ramach prowadzonych inwestycji przejścia dla zwierząt (budowa, przebudowa lub dostosowywanie). Planuje się realizacje około 290 nowych obiektów, co da wzrost z 3 549 do 3 840. Na zlecenie resortu infrastruktury Instytut Badawczy Dróg i Mostów w Warszawie wykonał ekspercką analizę dotyczącą efektywności przejść dla zwierząt dziko żyjących na drogach publicznych. - W ramach tej analizy oszacowano m. in. procentową długość odcinków dróg krajowych, na których wprowadzono oznakowanie pionowym znakiem ostrzegawczym A-18b „Zwierzęta dzikie”, mającym ostrzegać kierowców przed potencjalnymi kolizjami ze zwierzętami. Odcinki dróg oznakowane w ten sposób stanowią fragmenty, gdzie mogą występować lub występują kolizje ze zwierzętami (nawet w sytuacjach kiedy odcinki te są ogrodzone). Oznacza to również, że na tych fragmentach dróg zwierzęta mogą przechodzić przez drogę lub znajdują się w jej otoczeniu. Na podstawie powyższej analizy stwierdzono, że średnia długość odcinków dróg, na których zastosowano oznakowanie A18b „Zwierzęta dzikie” stanowi 27,3% dla wszystkich zarządców dróg. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż administracja drogowa podejmuje działania związane z ochroną uczestników ruchu drogowego przed wtargnięciem dzikiej zwierzyny na drogę, mimo że są to działania niezwykle kosztotwórcze. Co ważne, nawet w miejscach wybudowanych przejść dla zwierząt zdarzają się kolizje i wypadki drogowe z udziałem zwierząt. I co ważne te zdarzenia drogowe mają miejsce zarówno na drogach ogrodzonych (40% kolizji) jak i nieogrodzonych (60%).

Podejmowane są także dalsze działania, które wiążą się z przystąpieniem do opracowania nowej struktury przepisów techniczno-budowlanych (podpisano udział w realizującym to zadanie konsorcjum – październik 2018) . Oczekiwaniem jest, iż uregulowane zostaną m. in. kwestie prawne i techniczne związane z zapewnieniem bezpieczeństwa użytkownikom dróg w związku z możliwym wtargnięciem zwierząt na drogę. - W ramach ww. umowy Wykonawca opracuje m. in. wytyczne projektowania, realizacji i utrzymania elementów i urządzeń ochrony środowiska na drogowych obiektach inżynierskich, w tym przejść dla zwierząt. Planowany odbiór wyników prac konsorcjum to początek 2020 r. – konkluduje R. Weber. (jm)