Wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy. Przewidują one, że w każdej firmie pracodawca będzie musiał wyznaczyć pracowników odpowiedzialnych za udzielanie pierwszej pomocy i ewakuację w razie pożaru. Do końca stycznia 2009 r. inspektorzy pracy nie będą sprawdzać m.in., czy firmy zatrudniają inspektora ochrony przeciwpożarowej.
Zmiany przepisów chce też Straż Pożarna. Tylko jej jednostki dydaktyczne mogą przeprowadzać szkolenia inspektorów ochrony przeciwpożarowej. Od czasu, gdy okazało się, że na podstawie znowelizowanego kodeksu pracy wszyscy pracodawcy muszą zatrudniać osobę z takimi uprawnieniami, ośrodki szkoleniowe PSP przeżywają prawdziwe oblężenie. - Codziennie otrzymujemy około 200 zgłoszeń osób, które chciałyby w nich uczestniczyć. Zakończyliśmy już przyjmowanie chętnych na wszystkie 15 szkoleń organizowanych przez szkołę w 2009 r. - mówi Dariusz Andryszkiewicz z Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie. Nie jesteśmy w stanie przeszkolić nagle aż tylu inspektorów, aby wszystkie firmy mogły zatrudnić choćby jednego. Na pewno nie odbędzie się to kosztem jakości takich szkoleń - dodaje. Dlatego podkreśla, że PSP będzie wnioskować o zmianę ustawy z 24 sierpnia 1991 r. ochronie przeciwpożarowej (tj. Dz. U. z 2002 r. nr 147, poz. 1229 z późn. zm.). Nowela tych przepisów mogłaby np. przewidywać, że tylko duże firmy byłyby zobowiązane do zatrudniania inspektorów ochrony przeciwpożarowej. Organizacje przedsiębiorców skierowały do ministerstwa pracy pismo w tej sprawie. Nad poprawą tego przepisu pracuje też sejmowa komisja Przyjazne Państwo.
Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, dyrektywa umożliwia wprowadzenie regulacji bardziej elastycznych. Obowiązki pracodawców w zakresie ochrony przeciwpożarowej mogą być zróżnicowane ze względu na liczbę zatrudnionych pracowników. - Obecna regulacja w największym stopniu obciąża małych pracodawców - uważa Stanisław Trociuk, zastępca RPO. Jego zdaniem racjonalnym rozwiązaniem byłoby także zróżnicowanie obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej w zależności od tego, czy pracodawca jest właścicielem lub zarządcą obiektu, czy też korzysta z wynajmowanych pomieszczeń.