Legislacja

Policjant nie będzie musiał

11 stycznia 2018

Policjant nie będzie musiał
„Rzeczpospolita” - Agata Łukaszewicz. „Szybka jazda na porodówkę nie musi oznaczać utraty prawa jazdy” (kliknij)

„Szybka jazda na porodówkę nie musi oznaczać utraty prawa jazdy” - z entuzjazmem donoszą media, jak np. dziennik „Rzeczpospolita”. W Sejmie rozpoczęto procedowanie senackiego projektu ustawy zmieniającej ustawę - Prawo o ruchu drogowym. I właśnie dzięki tej propozycji kierowca - w sytuacji szczególnej - będzie mógł przekroczyć dozwolona prędkość jazdy i uniknie kary. W dniu 11 października 2016 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok uznając w nim, iż przepisy dotyczące szybkiej jazdy w terenie zabudowanym powyżej prędkości 50 m/godz. (kierowca bezwzględnie tracił prawo jazdy) jest niezgodny z Konstytucją RP. I tu grupa senatorów zaproponowała zmianę przepisów poprzez określenie wyjątku od tej sytuacji. W ustawie nowelizującej wprowadzono pojęcie stanu wyższej konieczności. Dzięki takiemu zapisowi policjant podczas kontroli drogowej będzie mógł podjąć decyzję o ewentualnym zatrzymaniu prawa jazdy lub odstąpieniu od tej sankcji. Dzisiaj funkcjonariusz nie ma wyjścia nawet wtedy, gdy kierowca złamał prawo, żeby ratować czyjeś zdrowie lub życie - mówił nadkomisarz Radosław Kobryś z Wydziału Ruchu Drogowego KGP. Oczywiście praktykowana była sytuacja, gdy kierowca prosił wcześniej o pomoc policji, otrzymywał wówczas asystę, jak pojazd uprzywilejowany.

Senatorowie zaproponowali, iż w sytuacji, gdy stanu wyższej konieczności nie będzie mógł potwierdzić policjant, decyzję podejmie starosta. I dalej, od tej ostatniej kierowca będzie mógł zwrócić się do samorządowego kolegium odwoławczego i sądu. Zaproponowano także możliwość odstąpienia od kary za przewóz zbyt dużej liczby osób.

W dniu wczorajszym odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 2059). Uzasadniał, w imieniu autorów zmiany, senator Marek Borowski. Przedstawiciele klubów i kół wygłosili oświadczenia. - Mamy do czynienia z ustawą oczywistą. (…) Inicjatywa Senatu: potrzebna, oczekiwana, oczywista. - komentował poseł Piotr Kaleta. Zgłoszona została jedynie wątpliwość co do potencjalnej sytuacji nadużywania nowego przepisu, także ewentualnego objęcia przepisem także niektórych służb lub ich funkcjonariuszy jak dla przykładu strażacy dojeżdżający do miejsca zbiórki przed akcją; aby starosta nie występował jako organ rozstrzygający, tylko, aby sprawa trafiała bezpośrednio do sądu. W ocenie ministerstwa infrastruktury i budownictwa przepisy są zgodne z wyrokiem TK - mówił Marek Chodkiewicz, podsekretarz stanu w resorcie.

Ustawa została skierowana do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w celu rozpatrzenia. (jm)