Legislacja

Wciąż wsiadają za kierownicę „po spożyciu”

4 listopada 2016

ba7a802cdb98f46eab8cfcd1b412ad9e8b5b5a0a

(549-11)

-W połowie października br. zapadł wyrok 15 lat więzienia, na które Sąd Apelacyjny w Szczecinie skazał sprawcę tragicznego wypadku drogowego w Kamieniu Pomorskim. Pijany i pod wpływem narkotyków kierowca Mateusz S. wjechał autem w grupę osób, zabijając sześć z nich (zdarzenie miało miejsce 1 stycznia 2014 r.) Według sądu kierowca swym działaniem w umyślny sposób spowodował katastrofę w ruchu lądowym. Podtrzymany tym samym został wyrok I instancji z kwietnie 2016 r. Mateusz S. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Rodziny ofiar wyraziły zadowolenie z wyroku i zapowiedziały wytoczenie procesu przeciwko pasażerce, która miałaby być prowodyrką jazdy pijanego kierowców. - Będziemy kierować postępowanie w kierunku Adriany B., która jest dla nas współudziałowcem wypadku, tzw. prowodyrem - powiedział brat jednej z ofiar Waldemar Drożek. Wyrok jest prawomocny. Można go jeszcze zaskarżyć kasacją do Sądu Najwyższego, zarzucając rozstrzygnięciu rażące naruszenie prawa. Adwokat skazanego Przemysław Kowalewski zapowiedział skierowanie takiego wniosku do SN.

-W czasie tzw. długiego weekendu listopadowego 2016 – 1363 zatrzymanych (akcja ZNICZ 2016) kierowców było pod wpływem alkoholu.

W kontekście tylko tych dwu informacji chcielibyśmy zapytać o projekt noweli ustawy – Kodeks karny, która – jak pierwotnie ogłoszono – była już przygotowana, następnie zdementowano tę informację, poinformowano o trwających pracach i... cisza. A na drogach jak wyżej.