News tygodnia

Publikacje drastycznych filmów z wypadków

23 października 2026

Publikacje drastycznych filmów z wypadków
Katarzyna Dobrzańska-Junco, Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR) (fot. ze zbiorów Autorki) [kliknij]

Europejska Federacja Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR) - międzynarodowa organizacja pozarządowa zrzeszająca stowarzyszenia i fundacje działające na rzecz praw ofiar wypadków drogowych oraz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie - w dniu dzisiejszym opublikowała stanowisko w sprawie publikacji drastycznych filmów z wypadków drogowych uznając takie jako wykorzystywania ludzkiej tragedii do celów komercyjnych.

***

Katarzyna Dobrzańska-Junco

Wiceprezydent Europejskiej Federacji Ofiar Wypadków Drogowych (FEVR)

Publikacje drastycznych filmów z wypadków: wykorzystywanie ludzkiej tragedii do celów komercyjnych.

Ostatnio internet obiegły nagrania, na którym samochód uderza w pieszego i unosi go w powietrze. Widzowie widzą kilka sekund filmu. Ani ten, ani żaden inny drastyczny film z wypadku pokazujący ofiary nie powinien funkcjonować w przestrzeni publicznej - osoby i portale  które je publikują i udostępniają, nie mają na to usprawiedliwienia, choć często zasłaniają się „wyższym celem”.

Dla osoby poszkodowanej i jej rodziny wypadek nie jest „materiałem". To najgorszy moment w życiu. Jego publikacja w internecie oznacza, że bliscy mogą zobaczyć go przypadkiem, w mediach społecznościowych, między reklamą a wiadomościami sportowymi, informacjami o pogodzie. Rodzice, dzieci i małżonkowie nie mają szansy się przygotować. Nikt nie jest w stanie przygotować się na taki widok. Film krąży potem latami, a jego usunięcie jest praktycznie niemożliwe. Ofiara jest więc ponownie krzywdzona,  tak samo jej najbliżsi, tym razem przez tych, którzy powinni informować, a nie epatować.

Jako Europejska Federacja Ofiar Wypadków Drogowych nie zgadzamy się z argumentem, że takie nagrania „uczą" i poprawiają bezpieczeństwo- od wielu lat zwracamy na to uwagę (opublikowaliśmy jakiś czas temu poradnik dla prasy na ten temat, chętnie wykorzystywany w wielu krajach).

Skuteczna profilaktyka opiera się na rzetelnej informacji, edukacji,  dogłębnej analizie przyczyn wypadków, realizacji zasad tzw. safe system approach, realizacji jednoczesnych działań systemowych we wszystkich obszarach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Często w prewencji wykorzystywane są programy podnoszące świadomość oparte na  historiach ludzi, którzy zgodzili się opowiedzieć o swoim doświadczeniu - realizujemy  np. programy sprawiedliwości naprawczej czy projekt  Road Show skierowany do młodzieży 16 +. Ale to zawsze dzieje się za obopólną zgodą, nie epatując śmiercią i dramatem. Surowe, drastyczne nagranie niczego nie uczy ani niczego nie tłumaczy. Wywołuje szok albo ciekawość, a często odwrotny skutek: znieczula widzów i sprawia, że wypadek staje się rozrywką.

Szczególnie niepokoi nas to, że część mediów publikuje takie materiały wyłącznie dla kliknięć, wyświetleń i zasięgów. To nie jest działanie w trosce o bezpieczeństwo ruchu drogowego. To wykorzystywanie ludzkiej tragedii do celów komercyjnych. Nie ma na to naszej zgody.

Dlatego apelujemy i prosimy: nie publikujcie nagrań, na których widać moment uderzenia, rannych lub zabitych ludzi, szanujcie godność ofiar i prywatność ich rodzin, informujcie o wypadkach rzetelnie i z empatią, wskazując przyczyny i możliwe rozwiązania, zadajcie sobie pytanie, czy publikacja służy bezpieczeństwu, czy tylko statystykom oglądalności.

Wolność mediów oznacza także odpowiedzialność. Każdy z nas może być kiedyś bohaterem takiego nagrania, albo jego bliskim. Dlatego bardzo prosimy:  pokażmy szacunek tym, którzy już przeszli przez piekło, i zadbajmy, by informacja o wypadkach służyła ratowaniu życia, a nie zbieraniu lajków. Szanujmy się nawzajem. Jeśli zależy nam na poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie osiągniemy niczego poprzez piętnowanie,  szybkie wydawanie wyroków, hejtowanie, pokazywanie drastycznych scen. Nie ulegajmy presji czy szybkim wyrokom, skupiajmy się na systemowych działaniach, nie działaniach ad hoc. To od nas zależy kogo słuchamy, co czytamy, jak się zachowamy, kto nas zainspiruje, co udostępniamy - mamy wybór. Zawsze pamiętajmy, że za każdą liczbą, za każdą statystyką stoi człowiek. Tyle i aż tyle.

Genewa, 5.10.2026r.