W Sejmie RP odnotowano interpelację poselską dotyczącą przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, w szczególności art. 33, art. 35 oraz art. 59, które w odmienny sposób regulują zasady rozszerzania uprawnień zawodowych instruktorów nauki jazdy oraz egzaminatorów.
Autor wystąpienia na wstępie wskazuje, że obecne przepisy prowadzą do sytuacji, w której instruktor posiadający uprawnienia do szkolenia w zakresie kategorii B, C albo D, a jednocześnie posiadający prawo jazdy odpowiednio kategorii B+E, C+E albo D+E, musi uzyskać dodatkowe uprawnienie instruktorskie dla odpowiedniej kategorii +E. Jednocześnie egzaminator posiadający uprawnienie do egzaminowania w zakresie kategorii B, C albo D oraz posiadający odpowiednie prawo jazdy B+E, C+E albo D+E jest uprawniony, na podstawie art. 59 ustawy, do egzaminowania również w zakresie odpowiedniej kategorii +E bez konieczności przechodzenia analogicznego dodatkowego procesu kwalifikacyjnego.
I tu wątpliwość: - Powstaje zatem zasadnicze pytanie o merytoryczne uzasadnienie takiego zróżnicowania. Egzaminator nie jest jedynie obserwatorem osoby egzaminowanej. Musi posiadać wiedzę i umiejętności pozwalające fachowo ocenić prawidłowość przygotowania oraz prowadzenia zespołu pojazdów, wykonywania wymaganych manewrów i zachowania osoby egzaminowanej w ruchu drogowym, a następnie na tej podstawie rozstrzygnąć o wyniku państwowego egzaminu. Skoro ustawodawca uznaje, że posiadanie uprawnienia egzaminatora kategorii B, C albo D, w połączeniu z prawem jazdy odpowiedniej kategorii +E, zapewnia wystarczające kompetencje do egzaminowania w tym zakresie, wymaga wyjaśnienia, dlaczego analogiczna zasada nie znajduje zastosowania wobec instruktorów.
Instruktor kategorii B, C albo D przeszedł już właściwy dla swojego zawodu proces kwalifikacyjny potwierdzający jego przygotowanie metodyczne i dydaktyczne do szkolenia kandydatów na kierowców. Jeżeli posiada jednocześnie odpowiednią kategorię prawa jazdy +E, to zasadnicze pytanie sprowadza się do tego, jakie dodatkowe kompetencje związane z kategorią +E powinien jeszcze potwierdzić instruktor, których ustawodawca nie wymaga od egzaminatora. Nie jest to przy tym problem dotyczący pojedynczej kategorii prawa jazdy. Analogiczna różnica występuje w przypadku kategorii: B/B+E, C/C+E oraz D/D+E, co wskazuje na systemowy charakter problemu.
Konkluzję sformułowano następująco: - Z historii legislacyjnej ustawy wynika, że dwa odmienne modele rozszerzania uprawnień zawodowych występowały już na etapie prac nad rządowym projektem ustawy o kierujących pojazdami, druk sejmowy nr 2879 VI kadencji Sejmu. W odniesieniu do instruktorów przewidziano dodatkowy proces kwalifikacyjny przy rozszerzaniu uprawnień, natomiast wobec egzaminatorów przyjęto rozwiązanie, zgodnie z którym uprawnienie egzaminatorskie kategorii podstawowej wraz z posiadaniem prawa jazdy odpowiedniej kategorii +E umożliwia egzaminowanie również w tej kategorii. Z dostępnych materiałów legislacyjnych nie wynika jednak jednoznaczne, konkretne i przekonujące uzasadnienie merytoryczne dla utrzymywania takiego zróżnicowania.
Zgłaszający interpelację poseł Bartłomiej Pejo proponuje, aby obowiązujące rozwiązania ocenić z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości oraz proporcjonalności ograniczeń związanych z wykonywaniem zawodu. I zastrzega, iż nie chodzi o obniżanie wymogów kwalifikacyjnych ani standardów bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chodzi o to, aby obowiązki nakładane przez państwo były uzasadnione rzeczywistymi różnicami kompetencyjnymi i pozostawały proporcjonalne do celu, któremu mają służyć. Wobec powyższego zostają postawione pytania:
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
* Jakie konkretne różnice w zakresie wymaganej wiedzy, umiejętności lub kompetencji zawodowych uzasadniają obowiązek uzyskania przez instruktora kategorii B, C lub D dodatkowych uprawnień instruktorskich odpowiednio B+E, C+E lub D+E, podczas gdy egzaminator posiadający analogiczne uprawnienia zawodowe oraz odpowiednią kategorię prawa jazdy +E nie musi przechodzić analogicznego dodatkowego procesu kwalifikacyjnego?
* Dlaczego posiadanie prawa jazdy B+E, C+E albo D+E jest uznawane za wystarczające uzupełnienie kwalifikacji zawodowych egzaminatora odpowiednio kategorii B, C albo D, a posiadanie tego samego prawa jazdy nie jest uznawane za wystarczające uzupełnienie kwalifikacji instruktora odpowiedniej kategorii?
* Jeżeli ministerstwo uzasadnia powyższe zróżnicowanie odmiennym charakterem zawodu instruktora i egzaminatora, jakie konkretnie kompetencje dotyczące kategorii +E wymagają dodatkowego potwierdzenia po stronie instruktora, lecz nie wymagają takiego potwierdzenia po stronie egzaminatora?
* Czy Ministerstwo Infrastruktury posiada analizy, ekspertyzy, wyniki badań, dane dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego lub inne materiały stanowiące merytoryczne uzasadnienie utrzymywania opisanego zróżnicowania? Jeżeli tak, proszę o ich wskazanie oraz przedstawienie wynikających z nich wniosków.
* Jakie ratio legis legło u podstaw przyjęcia odmiennego modelu rozszerzania uprawnień zawodowych instruktorów i egzaminatorów w zakresie kategorii +E podczas prac nad ustawą o kierujących pojazdami?
* Czy od czasu wejścia w życie ustawy ministerstwo dokonywało ponownej analizy zasadności utrzymywania powyższego zróżnicowania? Jeżeli tak, jakie były wyniki tej analizy?
* Czy ministerstwo dokonywało oceny tych regulacji pod kątem zasady równości wynikającej z art. 32 Konstytucji RP oraz proporcjonalności ograniczeń dotyczących wykonywania zawodu, wynikającej z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP?
* Ilu instruktorów w latach 2021-2025 oraz w 2026 r. uzyskało dodatkowe uprawnienia w zakresie kategorii B+E, C+E oraz D+E? Proszę o podanie danych z podziałem na poszczególne kategorie i lata, o ile ministerstwo nimi dysponuje.
* Czy Ministerstwo Infrastruktury dostrzega możliwość zmiany ustawy o kierujących pojazdami w taki sposób, aby instruktor posiadający uprawnienie do szkolenia w zakresie kategorii B, C lub D oraz odpowiednie prawo jazdy kategorii +E mógł uzyskać uprawnienie do szkolenia w zakresie odpowiedniej kategorii +E bez konieczności przechodzenia obecnie wymaganej dodatkowej procedury kwalifikacyjnej?
* Czy ministerstwo zamierza podjąć inicjatywę legislacyjną zmierzającą do usunięcia opisanej asymetrii? Jeżeli tak, w jakim terminie można oczekiwać przedstawienia projektu zmian? Jeżeli nie, proszę o szczegółowe przedstawienie merytorycznych przesłanek przemawiających za utrzymaniem obecnego stanu prawnego.
Podsumowanie: - W mojej ocenie przedstawiona sprawa wymaga rzeczywistego przeglądu obowiązujących regulacji. Państwo nie powinno nakładać na osoby wykonujące zawód dodatkowych obowiązków kwalifikacyjnych, administracyjnych i finansowych, jeżeli nie stoją za nimi konkretne i możliwe do wykazania przesłanki dotyczące kompetencji lub bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jeżeli takie przesłanki nie istnieją, zasadne jest podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do usunięcia opisanej niespójności oraz stworzenia racjonalnych, proporcjonalnych i jednolitych zasad rozszerzania uprawnień zawodowych - pisze poseł Bartłomiej Pejo. (jm)