

(Fot.: PD@N 435-43jm i 44ztm)
Tegoroczne lato w mieście trudne dla podróżujących komunikacją miejską. Trudne, bo z klimatyzacją w pojazdach – nadal bardzo rożnie. W stolicy wprowadzono trzystopniowy zaostrzony system sankcji wobec stołecznych przewoźników za niewłączoną lub niesprawną klimatyzację. I tak: przewoźnik otrzyma 20 proc. mniej środków za kurs realizowany pojazdem, w którym stwierdzono uchybienia. Po raz pierwszy dopuszczono również odsyłanie autobusów z pętli do zajezdni. Pojazd z niewłączoną/niesprawną klimatyzacją będzie traktowany jako niesprawny technicznie i nie będzie mógł wyjechać z zajezdni.. W takich przypadkach przewoźnik nie otrzyma żadnych środków finansowych za niezrealizowany kurs. Dodatkowo zostanie naliczona kara finansowa za uchybienie. Nadzór ruchu ZTM sprawdza temperaturę w pojazdach, które mają zamontowana klimatyzację codziennie. Po Warszawie jednak nadal jeździ ponad 900 z 1857 autobusów bez klimatyzacji. W takich przypadkach kierowca ma obowiązek otwarcia szyberdachów. Dodatkowo powinien zadbać o to, by wszystkie okna były otwarte. Przypadki zamkniętych szyberdachów w pojazdach nieklimatyzowanych również podlegają sankcjom finansowym nakładanym przez nadzór ruchu ZTM. Czy system przynosi efekty? ZTM pisze o “piorunujących efektach”.