Przegląd prasy

Jesienią zmień technikę jazdy

17 października 2016

24142b6439618b46cfc091e6cd6a0860208e3116

(549-23 fot. J. Michasiewicz)

Stołeczni policjanci rozpoczęli akcję “Bezpieczna Jesień”. Jesień to niebezpieczny czas dla wszystkich użytkowników dróg. Zmiana aury wymusza zmianę techniki prowadzenia pojazdu - niestety wielu kierowców o tym zapomina. Apelują o rozwagę i zdrowy rozsądek. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących może być przyczyną tragedii.

Szczególnie zagrożoną grupą uczestników ruchu drogowego w okresie jesienno-zimowym są piesi. Ciemne ubrania, kaptury i parasole utrudniają oraz ograniczają widoczność. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego zależy nie tylko od prawidłowego zachowania się kierowców, ale także od nich samych. Należy również przypomnieć, że piesi, poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. Co prawda przepisy ruchu drogowego nie nakładają obowiązku używania kamizelek i elementów odblaskowych w obszarze zabudowanym, jednakże w dużym stopniu poprawiają one widoczność. Dają kierowcom cenny czas na podjęcie prawidłowej reakcji - często ratującej zdrowie i życie. Intensywne opady deszczu, mgła, wcześnie zapadający zmrok ograniczają widoczność na drodze. Mokra i śliska jezdnia też nie sprzyjają kierującym. Dodatkowym utrudnieniem są często leżące na jezdni liście - w takich warunkach droga hamowania może niebezpiecznie się wydłużyć. Okres ten jest również niebezpieczny dla kierujących motocyklami, którzy coraz częściej korzystają ze swoich maszyn do późnej jesieni, a nawet przez cały rok. Niekorzystne warunki atmosferyczne wpływają na zmniejszenie przyczepność opon do asfaltu i nawet z pozoru niegroźny upadek przy próbie gwałtownego hamowania może skończyć się tragicznie. Poranne przymrozki powodują, że szyby i lusterka pojazdów może pokryć warstwa szronu i lodu - niestety wiele osób w trakcie porannego pośpiechu zapomina albo nie ma czasu nawet na ich przetarcie.