Uszkodzenie samochodu na dziurze w jezdni nie oznacza dziury w portfelu. Pod warunkiem że kierowca natychmiast wezwie policję. Tylko z ich notatką może się starać o odszkodowanie od miasta ? donosi ?Gazeta Wyborcza ? Kraków?.
Jak zdobyć odszkodowanie ? informuje ?Gazeta Wyborcza ? Kielce?:
Krok 1. Miałeś pecha, wpadłeś w dziurę. Miejski Zarząd Dróg radzi, żeby od razu po zdarzeniu zadzwonić po policję, która przyjedzie i sporządzi notatkę służbową. Poproś policjanta o numer służbowy, bo potem sporządzona przez niego notatka, posłuży ubezpieczycielowi do potwierdzenia twojego opisu zdarzenia. Jeśli przypadkiem masz aparat fotograficzny, zrób zdjęcie dziury i uszkodzeń auta. I jeszcze coś, co się może przydać: znajdź świadków i zapisz sobie ich dane i telefony kontaktowe.
Krok 2. Jeśli nie chcesz, by inni kierowcy wpadli w dziurę, możesz w międzyczasie zadzwonić do Miejskiego Zarządu Dróg (tel. 362 15 89, 362 15 69). Do MZD dzwonią też policjanci, ale notatka sporządzona przez miejskiego urzędnika uwiarygodni twój wniosek o odszkodowanie. Nawet jeśli wypadek zdarzył się już po pracy miejskich urzędników, czyli po godz.15.30, w MZD czeka dyżurny. W niektórych przypadkach sam przyjeżdża wtedy na miejsce albo zleca w pierwszej kolejności jego oznakowanie lub naprawę. To też może się przydać w dokumentacji złożonej u ubezpieczyciela.
Krok 3. Jeśli zniszczyłeś felgę lub oponę, zacznij od jej wymiany. Gorzej jest, gdy uszkodziłeś zawieszenie. Wtedy odholuj samochód na parking. Pamiętaj, żeby nic na własną rękę nie naprawiać. Najpierw uszkodzenie musi obejrzeć rzeczoznawca ubezpieczyciela. Kiedy wcześniej oddasz samochód do mechanika, możesz pożegnać się z odszkodowaniem.
Krok 4. Konieczna jest jak najszybsza wizyta w siedzibie MZD przy ul. Prendowskiej 7 w godzinach urzędowania, czyli od 7.30 do 15.30. W pokojach 32 i 33 jest referat bieżącego utrzymania dróg, gdzie trzeba będzie wypełnić specjalny druk z miejscem na opis zdarzenia. Kopia dokumentu zostaje w MZD, a ty z oryginałem udajesz się do siedziby ubezpieczyciela kieleckich dróg. Do końca stycznia tego roku jest to Warta. Należy więc iść do siedziby firmy przy ul. Jana Pawła II 8, gdzie spotkasz się z rzeczoznawcą. Teraz poczekasz tylko na decyzję Warty. Firma, która będzie ubezpieczała drogi od 1 lutego, zostanie wyłoniona w przetargu.