W Giżycku w jadącą na sygnale po pacjenta karetkę pogotowia uderzył opel. Karetka wywróciła się. Jej załoga trafiła do szpitala, dwie osoby nią jadące wymagają szpitalnej obserwacji - poinformował Jarosław Sroka, oficer prasowy policji w Giżycku. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu w centrum miasta. - Jadąca na sygnale karetka wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Uderzył w nią opel, który miał zielone światło do jazdy na swoim pasie ruchu. Siła uderzenia spowodowała wywrócenie się karetki - powiedział Sroka. Karetką jechał lekarz i dwoje sanitariuszy. Cała załoga, oraz kierowca karetki, została przewieziona do szpitala. W trakcie badań okazało się, że dwie z tych osób wymagają obserwacji szpitalnej. Kierowcy będą surowiej karani za wykroczenia. - Kierowcy opla i jego pasażerce nic się nie stało. Sroka zaznaczył, że jest zbyt wcześnie na wskazywanie winnych zdarzenia, choć zaznaczył, że jadąca na sygnale karetka jest pojazdem uprzywilejowanym.