Wyścigi samochodami po zamarzniętych jeziorach, taką zabawę urządzają sobie kierowcy na najgłębszym polskim jeziorze - Hańczy. Sierż. Kamil Tomaszczuk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji komentuje: Brak słów, aby skomentować takie bezmyślne ściganie. To igranie ze śmiercią. To ludzka głupota. Mogę tylko zaapelować: jeśli ktoś zobaczy samochód na zamarzniętym jeziorze, niech bezzwłocznie wzywa policję. My możemy nawet aresztować takich amatorów mocnych wrażeń. Podpadają pod kilka paragrafów.
Art. 191 prawa wodnego - za niszczenie brzegów wód powierzchniowych grzywna lub kara pozbawienia wolności;
Art. 81 kodeksu wykroczeń - za niszczenie brzegów i roślinności grzywna do 1000 złotych;
Art. 86 kodeksu wykroczeń - za spowodowanie zagrożenia grzywna lub utrata prawa jazdy;
Art. 155 kodeksu karnego - nieumyślne spowodowanie śmierci, kara więzienia od trzech do pięciu lat;
Art. 177 kodeksu karnego - złamanie zasad bezpieczeństwa, kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat;
Art. 182 kodeksu karnego - za zanieczyszczanie środowiska kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.