Pytanie: Kupiłem samochód do firmy. Sprzedawca rozłożył zapłatę na trzy miesięczne raty, ale w umowie zastrzegł, że stanę się właścicielem auta dopiero po ich spłacie. Czy dopiero wtedy mogę je amortyzować?
Odpowiedź: Tak. Czytelnik może amortyzować samochód wtedy, gdy stanie się jego właścicielem. Jeżeli więc sprzedawca uzależni przejście prawa własności od uiszczenia całej kwoty, możemy rozpocząć amortyzację dopiero po zapłacie. Środkiem trwałym może być rzecz, która jest naszą własnością (z pewnymi wyjątkami). Nie wystarczy, że wykorzystujemy już auto do firmowych przejazdów. Potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 czerwca 2006 r. (II FSK 921/05), w którym czytamy: "Podatnik może amortyzować dla celów podatkowych wyłącznie te środki trwałe, do których przysługuje mu prawo własności. Wyjątki od tej zasady dotyczą jedynie amortyzacji środków trwałych, używanych przez leasingobiorcę na podstawie umowy leasingu finansowego (kapitałowego)". W sporze z fiskusem chodziło o amortyzację maszyn, które spółka kupiła na raty. W umowie zastrzeżono, że przejdą na jej własność dopiero po spłacie ostatniej części. I dopiero wtedy można je amortyzować - uznały organy podatkowe i potwierdził to sąd. Inaczej byłoby w razie zawarcia umowy z warunkiem rozwiązującym, czyli gdy brak zapłaty powoduje przejście (z powrotem) własności na sprzedającego. Kupujący spełnia wtedy warunki amortyzacji - jest właścicielem rzeczy i wykorzystuje ją na potrzeby firmy.