Legislacja

Czy młodzi kierowcy są niedouczeni?

20 stycznia 2012

Takie pytanie stawia portal INTERIA pl. Czytamy – Chęć utrudnienia testów egzaminacyjnych wynika z szerszego przekonania, że świeżo upieczeni kierowcy są kiepsko przygotowani do prowadzenia pojazdów w realnych sytuacjach drogowych. Być może, ale czy można oczekiwać tu cudów? I dalej dziennikarze portalu odpowiadają: Owszem, kandydatów na kierowców można zapewne szkolić lepiej, ale to oznacza, że również dłużej i drożej. Niektóre postulaty krytyków są przy tym trudne do spełnienia. Prawo jazdy dostają ludzie, którzy kompletnie nie potrafią jeździć nowoczesnymi, wielopasmowymi drogami i gubią się w ruchu wielkomiejskim? Zgoda, ale co mają zrobić mieszkańcy miejscowości odległych nieraz o 100 i więcej kilometrów od najbliższej autostrady? Ci, którzy tramwaje, skomplikowane skrzyżowania i ronda turbinowe znają tylko z telewizji? Niedouczenie młodych stażem kierowców jest problemem, ale jeszcze większym fakt, że nie zdają oni sobie sprawy ze swoich braków. Człowiek, który dostaje do ręki upragnione prawo jazdy, zamiast z pokorą uznać, że tak naprawdę niewiele jeszcze umie, często uważa się za skończonego mistrza kierownicy. Ponosi go ułańska fantazja, chęć zaimponowania rówieśnikom. Niestety, bywa, że taka postawa przynosi tragiczne skutki, co uwidacznia się w statystykach wypadków drogowych.