Od kilku tygodni na naszych łamach trwa debata nad propozycją jednego z naszych Czytelników - wprowadzenia na egzaminie państwowym na prawo jazdy systemu punktów. Ocena kandydata miałaby polegać na przyznawaniu punktów za wszystkie zadania podczas jazdy egzaminacyjnej: dodatnich za poprawne i ujemnych za negatywne. Trzeba tylko mądrze przypisać ile punktów dodatnich za odpowiedni manewr a ile ujemnych za np.: brak zatrzymania na znaku STOP. Kandydat musiałby uzyskać 3/4 punktów dodatnich podczas przejazdu na całej trasie - proponował Stefan Rzońca.Poniżej wypowiedź specjalnie dla naszego tygodnika, o którą poprosiliśmy Romana Stencla, prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK.

^ Roman Józef Stencel, prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców z/s w Koszalinie
Witam, Postulat kol. Stefana Rzońcy odnośnie zmian kryteriów oceny na państwowym egzaminie praktycznym jest jak najbardziej zasadny.
Przypominam, że w projekcie rozporządzenia MTBiGM w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzoru dokumentów stosowanych w tych sprawach, na egzaminie teoretycznym wprowadzono gradację ważkości poszczególnych pytań przypisując im “wagi” punktowe:
1 pkt – przy pytaniu o małym znaczeniu dla brd;
2 pkt. – przy pytaniu o średnim znaczeniu dla brd;
3 pkt. – przy pytaniu o dużym znaczeniu dla brd.
Aby uzyskać pozytywny wynik egzaminu teoretycznego osoba będzie musiała uzyskać mim. 68 pkt. z 74 możliwych.
Wprowadzenie punktacji również na egzaminie praktycznym dałoby osobom egzaminowanym poczucie większej sprawiedliwości i obiektywności oceny.
Także pozytywnie wpłynęłoby to na rolę egzaminatora, który od lat “krępowany” jest nadmiernie szczegółową instrukcją egzaminowania.
Wyeliminowałoby wiele niepowodzeń będących skutkiem stresu egzaminacyjnego czy chwilowej dekoncentracji osoby oraz najprawdopodobniej “zaowocowałoby” zwiększeniem wskaźnika zdawalności tych egzaminów, który w okresie ostatnich trzech lat odnośnie kat. B prawa jazdy ukształtował się na żenująco niskim poziomie bo niecałe 31% / patrz poniższe zobrazowanie graficzne:

(Fot.: PD@N 420-6 i 29)