Legislacja

Uszczelnią procedury egzaminacyjne

24 października 2008

Po interwencji "Gazety", dyrektor WORD w Zielonej Górze zapowiada "uszczelnienie" procedur zapisów na egzamin na prawo jazdy. O sprawie gazeta pisała już wcześniej na przykładzie pana Adama, który stracił prawo jazdy i musiał zdawać ponownie egzamin. Ale po pozytywnie zakończonym egzaminie teoretycznym czekał on ponad pięć godzin na egzamin praktyczny. Dyrektor WORD tłumaczył, że nie można ręcznie zmienić w systemie raz przypisanej już grupy, bo mogłoby to stwarzać sytuacje korupcjogenne. Ireneusz Plechan, dyrektor WORD zapewnia, że sytuacja już się więcej nie powtórzy. - Uszczelnimy procedury. Osoba wpisująca do bazy dane pana Adama nie zaznaczyła, że mężczyzna stracił prawo jazdy i podlega innym procedurom. Nikt nie będzie też czekał pięciu godzin na egzaminatora - zapewnia Plechan. W ośrodku spotkali się także inni dyrektorzy WORD-ów m.in. ze Szczecina i Wałbrzycha. Debatowali, jak usprawnić i ułatwić sposób podchodzenia do egzaminów. Wnioski mają przesłać do ministra infrastruktury. - Najbardziej nam zależy nie tylko na skróceniu czasu oczekiwania na egzamin, ale i ułatwieniu jego przebiegu - tłumaczy Plechan. Ułatwieniem miałoby być m.in. zniesienie obligu 40 min egzaminu. - Egzaminator mógł zakończyć egzamin przed tym czasem pod warunkiem, że kursant wykona prawidłowo wszystkie wymagane sprawdzenia manewry - mówi Plechan. Czas oczekiwania na przystąpienie do egzaminu mógłby skrócić się także, gdyby egzaminatorzy mogli odmówić dalszej jazdy osobom, które nie zdały egzaminu np. po kilkunastu minutach. - Egzaminator to nie instruktor, nie powinien mieć obowiązku kogoś doszkalać. Płacimy za egzamin, a nie za lekcję nauki jazdy - tłumaczy dyrektor.

Słowa kluczowe egzamin na prawo jazdy WORD