News tygodnia

Mikołaj już przybył, ustawa fotoradarowa też wróciła

13 grudnia 2009

1e3836bf5f386bf37057f662858d3b04b2a8c022 (Fot.: PD@N 322-10)

“POLICJA 997”: Miała wejść w życie w maju 2010 r. Została jednak zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zarzucił jej “nadmierny rygoryzm”. Prezydent zakwestionował tryb uchwalenia ustawy w kwietniu 2009 r. z pominięciem opinii Krajowej Rady Sądownictwa, wymierzanie kar za przekroczenie prędkości w trybie administracyjnym wraz z nakładaniem punktów karnych, rygor natychmiastowej wykonalności w przypadku decyzji administracyjnej o nałożeniu kary, a także możliwość sprzedaży pojazdu zatrzymanego do kontroli drogowej, nawet gdy nie stanowi on własności kierowcy. Trybunał Konstytucyjny podzielił zastrzeżenia prezydenta. W uzasadnieniu wyroku sędzia Ewa Łętowska podkreśliła, że przyjęcie zapisanego w ustawie rozwiązania oznaczałoby, że przy rozpatrywaniu sprawy nie miałyby zastosowania “żadne szczególne okoliczności: ani stan wyższej konieczności, ani błędna identyfikacja pojazdu”. W ocenie TK również system punktowy, który miał obowiązywać od maja 2010 roku, byłby zupełnie inny niż dotychczasowy, doszłoby bowiem do scalenia dwóch systemów: kary pieniężnej i punktów karnych. W rezultacie otrzymalibyśmy rozwiązanie pełne luk, niejasności i niemożności przedstawienia przez zainteresowanych swoich racji. TK zaznaczył, że niezgodna z Konstytucją RP jest także sprzedaż pojazdu, którym przekroczona została prędkość. W jego ocenie, pozbawienie własności wiąże się z nakazem sądowym. Ustawa fotoradarowa, która przewidywała utworzenie m.in. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, wróciła do Sejmu.