Na łamach PRAWA DROGOWEGO@NEWS od kilku tygodni prowadzimy dyskusję poświęconą bezpieczeństwu pieszego uczestnika ruchu drogowego. Wypowiedzi były bardzo różne. Nawet bardziej niż przypuszczaliśmy. Jednak wszystkie równie ważne.
Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie z 2016 r. konkludowała: - Obecny system zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego nie umożliwia skutecznej ochrony pieszych i rowerzystów. Działania publicznej administracji drogowej nie doprowadziły do poprawy bezpieczeństwa rowerzystów w ruchu drogowym. Poprawiło się co prawda bezpieczeństwo pieszych, wciąż jednak w Polsce nadal co trzeci zabity na drodze to pieszy, podczas gdy w UE - co piąty. Na niezadowalający stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów wpływ ma również niedostosowanie infrastruktury drogowej do ich potrzeb. NIK zwraca uwagę, że długość tras dla rowerzystów przyrastała w ostatnich latach wolniej niż popularność ruchu rowerowego.
Dyskusję kontynuujemy. W Państwa imieniu będziemy pytali także przedstawicieli instytucji różnego szczebla.
A może poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach powinniśmy zacząć nie od pieszych? Już eksperci zwracali uwagę na wychowanie komunikacyjne. Inaczej? Napisz jak - czekamy na wypowiedzi: e-mail – tygodnik@prawodrogowe.pl
Czekamy. Redakcja tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS