Przegląd prasy

Kurs na lekkim motocyklu, jazda na ścigaczu (!)

11 maja 2009

Walkę z motocyklistami zapowiada małopolska policja po tragicznym bilansie majowego weekendu na drogach.Sezon motocyklowy niedawno się zaczął, a wraz z nim wystartowała kontrowersyjna kampania Komendy Głównej Policji "Idzie wiosna, będą warzywa". Tymczasem na małopolskich drogach zginęło już siedmiu amatorów jednośladów; w całej Polsce - 19. Dla porównania: w roku ubiegłym w Małopolsce śmierć poniosło trzech motocyklistów. Z badań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wynika, że przyczyną tak wysokiej śmiertelności (co siódmy wypadek z udziałem motocyklisty jest śmiertelny, w przypadku samochodu osobowego - co dwudziesty) są nadmierna prędkość i brawura - alarmuje “Gazeta Wyborcza Kraków”. Funkcjonariusze zwracają też uwagę na inny bardzo ważny aspekt. Kursy na prawo jazdy na motocykl odbywają się przeważnie na motorach lekkich, o niewielkiej mocy i pojemności silnika. Po pomyślnym przejściu egzaminu nie ma żadnych przeciwwskazań, by od razu przesiąść się na ścigacze, maszyny o ogromnej mocy, nad którymi młodzi narwani kierowcy nie potrafią zapanować - tłumaczy Krzysztof Dymura z wydziału ruchu drogowego małopolskiej komendy.
W Małopolsce do akcji wkraczają policjanci, którzy po tragicznym majowym weekendzie zapowiedzieli kontrole motocyklistów w całym województwie. Będziemy reagować bardzo zdecydowanie na nawet z pozoru błahe wykroczenia, bo w przypadku tej grupy użytkowników dróg nawet najdrobniejszy błąd może doprowadzić do tragedii - zapowiada Dymura. Funkcjonariusze będą karać także tych, którzy jeżdżą na jednym kole czy hałasują. W tym ostatnim przypadku mają od razu zatrzymywać dowody rejestracyjne, a pojazdy kierować na badania techniczne. Z badań przeprowadzonych na zlecenie policji wynika, że Polacy najbardziej boją się zagrożeń wynikających z brawurowej jazdy kierowców, którzy nieprawidłowo wyprzedzają i przejeżdżają przez przejścia dla pieszych. Według statystyk krakowskiego urzędu ewidencji i rejestracji kierowców w samym Krakowie co roku przybywa średnio ponad 1000 motocykli.