


(Fot.: PD@N 462-39 i 118-119psm)
W Warszawie przygotowano symulację zderzenia motocykla i samochodu osobowego. Ranny motocyklista potrzebował natychmiastowej pomocy. Taki był scenariusz symulacji wypadku, który przeprowadzono w ramach akcji "Nie gap się! Ratuj życie".Samochód osobowy wyjeżdża z ulicy podporządkowanej i zderza się motocyklem. Kierowca jednośladu jest ranny i nieprzytomny. Pierwszej pomocy udziela mu przechodzący obok świadek. Prezentację zorganizowało Polskie Stowarzyszenie Motocyklistów. Pokaz był formą szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej. - Najważniejsze są pierwsze 3-4 minuty po wypadku. Wiadomo, że w tak krótkim czasie karetka na miejsce nie dotrze - tłumaczy Katarzyna Romanowska z PSM. Jak dodaje, uratować życie można bez wykształcenia medycznego i specjalistycznych kursów. - To jest naprawdę proste - przekonuje. PSM organizuje kursy z pierwszej pomocy co dwa tygodnie. Zajęcia są bezpłatne.