W Melbourne poszerzyli chodniki; postawili ławki, urządzili lepsze przestrzenie publiczne. Ruch pieszy wzrósł o 40 proc., a wieczorem aż o 100 proc. - informował prof. Jan Gehl. Przywołał też dokument władz Vancouver, które nakreśliły fundamentalną zmianę polityki miejskiej. Na pierwszym miejscu jest pieszy, potem rower, następnie transport publiczny i dowóz towarów. Prywatny samochód - na szarym końcu. - W Nowym Jorku. w dwa lata zbudowali 300 km ścieżek rowerowych - od razu podwoiła się liczba rowerzystów; zwężają jezdnie, poszerzają chodniki, tworzą placyki - na Madison Square, a Broadway Boulevard zamykają dla aut. Chcą ograniczyć o 1 mln liczbę samochodów w dojazdach do pracy.