(260-13)
Wszyscy zainteresowani tematyką bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych, mogli nareszcie poczuć się jak w raju. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zorganizowała na przejeździe kolejowym na granicy Warszawy i Piastowa (Warszawa-Ursus), pokaz symulowanego wypadku kolejowego. Pociąg jadący z prędkością 20 km na godzinę uderzył w samochód osobowy. Siła uderzenia był na tyle duża, że zanim pociąg wyhamował, pchał samochód przed sobą jeszcze kilkanaście metrów. Do akcji natychmiast wkroczyli strażacy, którzy przy użyciu ciężkiego sprzętu uwolnili “pasażerów”, którymi zajęła się służba pogotowia ratunkowego. Na szczęście była to tylko inscenizacja do celów edukacyjnych, a w samochodzie były tylko manekiny. Niejednokrotnie jednak takie rzeczy dzieją się w rzeczywistości, a w pojazdach są ludzie, którym niestety często nie udaje się przeżyć takiego zderzenia lub pozostają kalekami do końca życia. Niektórzy z obserwujących przyznawali, że nie zawsze stosują się do przepisu drogowego nakazującego zatrzymanie się przed przejazdem kolejowym. Jednak zorganizowany happening uzmysłowił wszystkim, jak wielkie ryzyko wiąże się z taką lekkomyślnością. Tym razem lokomotywa uderzyła w samochód z prędkością 20 km/godz. W rzeczywistości jedzie ona zdecydowanie szybciej, tak więc konsekwencje prawdziwego wypadku są o wiele bardziej tragiczne.
Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem zarówno ze strony prasy jak i również mieszkańców okolicznych dzielnic. Z uwagi na trwające wakacje było dużo dzieci i młodzieży, dla których taki pokaz jest dużą atrakcją, ale jednocześnie nauczką na przyszłość, że na przejeździe kolejowym trzeba zawsze zachować ostrożność.
Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania tej akcji oraz wszystkim, którzy czuwali nad bezpieczeństwem przebiegu wypadku.