17 marca 2011 |
1

(Fot.: PD@N 381-27-28)
^ mgr inż. Stanisław Piotrowski, dyrektor WORD w Kaliszu (na funkcję został powołany w dniu 01.04.1998 r. tj. od początku powstania WORD w Kaliszu)
Pytanie redakcji Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: 17 marca br. w Kaliszu odbyło się szkolenie stacjonarne – Dzień 2. - w ramach ogólnopolskiego Projektu pt. "Wzrost kompetencji kadry Ośrodków Szkolenia Kierowców”. Współfinansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego odbyło się w siedzibie WORD, adresowane było do instruktorów nauki jazdy. Jak Pan ocenia kwalifikacje instruktorów nauki jazdy?
Odpowiedź Stanisława Piotrowskiego, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kaliszu: Kwalifikacje instruktorów oceniam wysoko, ale zawsze jeszcze jest coś do zrobienia. Nauka idzie do przodu, stąd instruktorzy chłonni są poznawania nowych metod nauczania i psychologicznego oddziaływania na kursantów. Wykładowcy prowadzący zajęcia w szkoleniu w ramach projektu są wspaniale przygotowani i wskazują nowoczesne metody nauczania. Zadowolenie, które wykazują uczestniczący w szkoleniu, głównie instruktorzy nauki jazdy, żywa dyskusja, zaciekawienie, potwierdza, że to jest właściwa droga ku podniesieniu kwalifikacji i kompetencji zawodowej.
Pytanie: W jednej z rozmów prasowych zwracał Pan uwagę, iż wiele nowo powstałych ośrodków szkolenia kierowców to firmy “bagażnikowe" - jednoosobowe. Nauka bywa czasem pobieżna, byle nie odstraszyć klientów. Jazdy też nie w pełnym zakresie. Braki wychodzą na egzaminie państwowym. Zatem – Pana zdaniem - czy to oznacza, że kwalifikacje instruktorów przekładają się w znaczącym stopniu na poziom zdawalności?
Odpowiedź: Rzeczywiście zdecydowana większość OSK to firmy jednoosobowe. W takich firmach jest z reguły mało osób szkolących się z prostej przyczyny – brak mocy przerobowej. Jednocześnie każdy chce w miarę szybko ukończyć szkolenie a warunkiem jest odbycie pełnego szkolenia tj. min. 30 godzin teorii i 30 godzin praktyki na kat. B prawa jazdy. Jeżeli w tej jednoosobowej firmie instruktor prowadziłby zajęcia teoretyczne dla 1 do 3 osób to koszt szkolenia wzrósłby znacząco. Coś z tym instruktorzy winni zrobić, gdyż wiele osób przystępujących do egzaminu twierdzi, że miało kilka godzin teorii lub nie pamięta ile ich miało. Może warto, aby jednoosobowe firmy zawiązały konsorcja i jeden instruktor dla innych szkoliłby teorię, gdyż rzetelnie przeprowadzona teoria to nie tylko rozwiązywanie testów egzaminacyjnych, ale dyskusja, możliwość wytłumaczenia szeregu wątpliwości z pytaniami egzaminacyjnymi a także z wieloma sytuacjami drogowymi.
Po rzetelnej teorii zdecydowanie łatwiej i szybciej nabyć umiejętności praktyczne. Szczególnie, gdy mamy za nauczyciela instruktora o dobrych kwalifikacjach.
Dobry instruktor potrafi wykorzystać swoje doświadczenie i wiedzę dotychczasową a wzbogacony nabytymi umiejętnościami podczas szkolenia “Wzrost kompetencji kadry OSK” potwierdzonymi certyfikatem na pewno przełoży na lepszą zdawalność kursantów przez niego szkolonych.
Pytanie: Mówiąc o odpowiedzialności osk za wyniki kursantów wskazywał Pan konkrety, iż przed przystąpieniem do egzaminu państwowego kursant powinien przejść egzamin wewnętrzny w swojej szkole nauki jazdy. Egzamin ten, podobnie jak sprawdzian państwowy, składać się powinien z części teoretycznej i praktycznej. – Większość szkół nie do końca wywiązuje się z tego obowiązku. Właśnie z tego wynika tak niski odsetek zdających. Brakuje wstępnej selekcji. Może szkoły nie potrafią przygotować egzaminu wewnętrznego. Udzielacie im w tym zakresie pomocy? Szkolicie?
Odpowiedź: Egzamin wewnętrzny na zakończenie szkolenia to obowiązek prawny, ale także sprawdzenie nabytych umiejętności w praktyce i dostrzeżenie odporności na stres.
WORD podczas spotkań z kierownictwem OSK wskazuje, szkoli instruktorów w tym zakresie, przedstawia błędy najczęściej popełniane, jak interpretować różnorodne przepisy w tym zakresie.
Ale powstaje pytanie – czy można obiektywnie przeprowadzić egzamin wewnętrzny w jednoosobowej firmie szkoleniowej, gdzie kierownik jest jednocześnie instruktorem prowadzącym i na nim spoczywa odpowiedzialność za rzetelność tegoż egzaminu?
Otóż lepiej gdyby inna osoba np. z tego ośrodka lub z innego ośrodka ten egzamin odbierała. Wskazałaby instruktorowi, który szkolił, na słabe strony w szkoleniu. Efektem byłoby lepsze szkolenie i zdecydowanie wyższa zdawalność na egzaminie państwowym.
Pytanie: Jak Pan ocenia zrealizowane w Kaliszu szkolenie instruktorów? "Dla instruktora udział w takim szkoleniu wiąże się z niewielkim kosztem" - powiedział Dariusz Grodziński, zastępca dyrektora kaliskiego WORD-u: "W programie tego szkolenia przewidziane są cztery bloki tematyczne: prawo, psychologia, metodyka i dydaktyka. Jeśli chodzi o młodych instruktorów - to mogą oni podnieść swoje kompetencje i wiedzę, zarówno prawną, jak i pedagogiczno-psychologiczną. A jeśli chodzi o starszych, doświadczonych instruktorów - to mają okazję przede wszystkim do zaktualizowania swojej wiedzy o wszystkie nowe przepisy, a także jakby przełamania dotychczasowej rutyny zawodowej, która każdemu z nas zawsze towarzyszy." Czy te oczekiwania – Pana zdaniem – zostały zrealizowane?
Odpowiedź: Szkolenie odbyte 17 marca br. tj. Dzień 2 odbieram bardzo dobrze. Realizowane tematy m.in.:
- zdawalność i przyczyny niepowodzeń na egzaminach;
- sposoby radzenia sobie ze stresem;
- odpowiedzialność instruktora;
- organizacja pracy, zarządzanie czasem;
- metodyka i nowe metody pracy;
pozwalają doświadczonym instruktorom odnowić wiedzę i poznać nowe metody nauczania a młodszym instruktorom upewnić się o swoim działaniu, zdobyć większe doświadczenie.
Wspólnie można wymieniać poglądy i od wykładowców, którzy są wybitnymi specjalistami w swoich dziedzinach, uzyskać niezbędną wiedzę i porady.
Zachowanie instruktorów i radość towarzysząca, a także stwierdzenia, że tak krótko, że warto było czas poświęcić, są najlepszym obrazem i odpowiedzią na pytanie ‘ czy oczekiwania zostały zrealizowane.
My jako WORD służymy ludziom i cieszymy się jak oni są zadowoleni, wówczas wszelkie nasze działania przelane zostaną na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a poprawa bezpieczeństwa na drogach jest naszą misją, którą realizujemy na co dzień.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
16 marca 2011 |
0


(Fot.: PD@N 380-29-30)
^ Piotr Korytkowski, dyrektor WORD w Koninie (powołany na funkcję w styczniu 2008 r.)
Pytanie: Jesteście Państwo Partneremogólnopolskiego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. W Ośrodku zakończył się właśnie cykl szkoleniowy, w którym uczestniczyło 117 osób, w całej Polsce jest to 5 tys. osób. Jak ocenia Pan Projekt i jego realizację.
Odpowiedź: Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Koninie aktywnie włączył się w organizację ogólnopolskiego projektu "Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców", gdyż uważam, że warto podejmować wszelkie działania, które mogą wpłynąć pozytywnie na poziom szkolenia kandydatów na kierowców. Jedną z form podnoszenia poziomu umiejętności kandydatów na kierowców jest szkolenie osób, które przekazują im wiedzę, czyli instruktorów nauki jazdy. Szkolenie to umożliwiło także wymianę doświadczeń wśród instruktorów, co było bardzo widoczne szczególnie podczas wykładów.
Sam projekt i sposób jego realizacji oceniam osobiście bardzo pozytywnie. Na podstawie przeprowadzonych rozmów z uczestnikami odnoszę wrażenie, że moją opinię podziela wielu instruktorów nauki jazdy uczestniczących w projekcie. Potwierdzeniem mojej opinii mogą być chociażby zapytania kierowane do mnie przez niektórych uczestników o terminie ewentualnej organizacji kolejnej edycji podobnego szkolenia.
Pytanie: W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkoleń podkreślali potrzebę spotkań z pracownikami WORD; szkoleń, które byłyby jednocześnie forum wymiany doświadczeń; a także wspólnych działań na rzecz podniesienia zdawalności na egzaminach na prawo jazdy. Co robicie państwo w tym zakresie? Co planujecie – szczególnie w kontekście zapisu ustawy o kierujących obligującego instruktorów do corocznego odbycia zajęć warsztatowych? Czy będziecie ich organizatorem?
Odpowiedź: WORD w Koninie przynajmniej raz w roku stara się organizować spotkania z instruktorami nauki jazdy, a jeżeli zachodzi konieczność (np. zmiana przepisów związanych z przeprowadzaniem egzaminów państwowych na prawo jazdy, zmiana pojazdów egzaminacyjnych) spotkania takie organizowane są częściej. Na spotkaniach tych instruktorzy informowani są o wprowadzanych zmianach. Ponadto spotkania takie służą wymianie doświadczeń oraz spostrzeżeń, które mają wpływać na poziom obsługi naszych klientów oraz na podniesienie zdawalności osób egzaminowanych.
Pomimo zapisów ustawy o kierujących dotyczących formy prowadzenia zajęć warsztatowych dla instruktorów przez uprawnione podmioty, WORD w Koninie będzie kontynuował spotkania z instruktorami wzorem lat ubiegłych.
Pytanie: W WORD Konin podejmowane są różne działania adresowane do kandydatów na kierowców. Np. dodatkowe egzaminy w soboty; dostępność do lekarza i psychologa komunikacyjnego na miejscu. Jak ocenia Pan możliwości podniesienia stopnia zdawalności na egzaminach nauki jazdy? Co jest powodem tak niskiej zdawalności w całym kraju?.
Odpowiedź: Na poziom zdawalności egzaminów państwowych na prawo jazdy ma wpływ bardzo wiele czynników. Bardzo znaczącą rolę w procesie nauczania kandydata na kierowcę odgrywa instruktor nauki jazdy. Dlatego tak ważny jest poziom jego przygotowania zawodowego, czy też wysokie zaangażowanie w wykonywaną pracę. To właśnie na nim spoczywa obowiązek przekazania gruntownej wiedzy oraz wyrobienie właściwych nawyków i postaw na drodze wśród przyszłych kierowców.
Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na zdawalność jest stres osób egzaminowanych. W dużej mierze na poziom tego stresu mają wpływ niejednokrotnie błędne informacje funkcjonujące w społeczeństwie o egzaminach na prawo jazdy. Każda osoba, która ma problemy ze stresem egzaminacyjnym może przyjść do konińskiego ośrodka egzaminacyjnego w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca na anonimowe spotkanie z psychologiem, na którym prezentowane są metody ułatwiające minimalizację stresu egzaminacyjnego.
Predyspozycje do kierowania pojazdem to kolejny czynnik wpływający na zdawalność. Nie wszystkie jednak osoby mają odpowiednie predyspozycje do tego, aby zostać kierowcą. Wskazane jest, aby osoby o mniejszych predyspozycjach odbywały większą ilość godzin nauki jazdy. Niestety często uczestniczą tylko w minimalnej ilości godzin określonej przepisami prawa, co skutkuje tym, że wielokrotne podchodzą do egzaminu zanim uzyskają wynik pozytywny.
Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych czynników wpływających na poziom zdawalności. Dlatego trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, co jest powodem tak niskiej zdawalności w naszym kraju.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
15 marca 2011 |
0




(Fot.: PD@N 381-48-51)

(Fot.: PD@N 381-47 i 52)
^ Aleksander Kowalewicz, dyrektor WORD w Poznaniu (od 2006 r. zastępca, następnie po. dyrektora tutejszego Ośrodka). Dyrektor spotkał się z uczestnikami Dnia 2. projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”.
Pytanie redakcji Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Funkcję dyrektora WORD w Poznaniu pełni Pan od 1 lutego br. Wcześniej zastępca dyrektora ośrodka – jak długo? I pytanie o plany związane z organizacją czy działaniami Ośrodka. Jakie one są? To szczególnie ważne w czasie trudności na rynku szkolenia i egzaminowania kandydatów na kierowców.
Odpowiedź Aleksandra Kowalewicza, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu: Funkcję zastępcy dyrektora pełniłem od 16.06.2006 r. do 08.10.2010 r., od 08.10.2010 r. pełniłem funkcję p.o. dyrektora do 24.01.2011 r., natomiast na funkcję dyrektora zostałem powołany z dniem 25.01.2011 r. Są plany zmian organizacyjnych przygotowujące WORD do realizacji zadań związanych z zapisami ustawy o kierujących pojazdami, a także zmiany związane ze zwiększeniem zakresu szkoleń przeprowadzanych przez WORD.
Pytanie: “Głos Wielkopolski” (14.10.2010) doniósł, iż w poznańskim WORD wiadomo już dokładnie, jakie błędy najczęściej popełniają egzaminowani. Dane są zatrważające - winny nie jest stres, lecz brak umiejętności. Wprowadzony system komputerowy miał umożliwić losowy wybór przez egzaminatora osoby zdającej, ale ułatwia też obliczanie najczęściej popełnianych błędów. Wcześniej mieliśmy ręczne protokoły po przerwaniu egzaminu, polegaliśmy na obserwacjach, więc dane były szacunkowe, choć zgodne. Teraz mamy potwierdzenie - powiedział dziennikarzom Aleksander Kowalewicz, zastępca dyrektora WORD w Poznaniu. Następnie analizę przekazano ośrodkom szkolenia kierowców. To właśnie tam należy wyciągać praktycznie wnioski. I pytanie – czy ośrodki wyciągnęły wnioski? Czy zdawalność ma szanse poprawy?
Odpowiedź: Sądzę, że ośrodki szkoleniowe wyciągnęły wnioski, na efekty powinniśmy poczekać. Nikt nie chce być tym, który słabo szkoli. Dowodem na to, że OSK są zainteresowane poprawą szkolenia jest fakt udziału dużej liczby instruktorów w szkoleniu ,,Wzrost kompetencji kadry OSK”.
Pytanie: Od 3 stycznia br. zmieniona została baza pytań testowych stosowanych podczas egzaminów na prawo jazdy. Instruktorzy głośno oponowali, że mieli mało czasu na zapoznanie z ich treścią kursantów. Zdecydowanie nie mieli tu racji, o zmianie przepisów wiedzieliśmy długo wcześniej. Także Pan ocenił, iż nikt nie powinien mieć powodów do tragizowania i obaw, gdyż nowe pytania nie obejmują żadnej dodatkowej wiedzy dla przyszłych kierowców. Jednak instruktorzy mówili, że im chodzi o dialog z WORD, a ten – jak to oceniali – “kuleje nie pierwszy raz”. Uczestnicy szkolenia organizowanego w ramach Projektu podkreślali, iż bardzo cenią sobie takie właśnie bezpośrednie spotkania z przedstawicielami WORD, wysoko oceniali taką rozmowę itd. Jakie Pana wnioski w tym zakresie?
Odpowiedź: Wyniki egzaminów teoretycznych w WORD w Poznaniu po 3 stycznia 2011 r. nie odbiegały od średniej, zmiany pytań nie miały żadnego wpływu na wyniki. Można mieć jedynie uwagi do formy wprowadzenia tych zmian.
Pytanie: Gdyby postanowił Pan dzisiaj zorganizować warsztaty szkoleniowe dla instruktorów, jakie konkretne zagadnienia, tematy zaproponowałaby Pani jej przyszłym uczestnikom? Jakie są – według Pana - ich oczekiwania? Czy doświadczenia zrealizowanych szkoleń ogólnopolskiego Projektu “Wzrost kompetencji kadry osk” będą pomocne?
Odpowiedź: Jest to dobra forma jako wspomaganie doskonalenia zawodowego instruktorów. Ze względu na efektywność szkoleń konieczny jest dobór grup pod względem potrzeb. Trzeba przeprowadzić ankietę wśród instruktorów wg której utworzono by grupy szkoleniowe o podobnych umiejętnościach, potrzebach. Szkolenie wg projektu ,Wzrost kompetencji kadry OSK” jest jak najbardziej na czasie, jesttakże zwróceniem uwagi na potrzebę szkolenia – doskonalenia w zawodzie.
Dziękujemy za rozmowę
Komentuj →
14 marca 2011 |
0


(Fot.: PD@N 381-66-67)
Relacjonując odbywające się w całej Polsce szkolenia w ramach Projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców” przybliżyliśmy Państwu (tygodnik PD@N Nr 366) sylwetkę Danuty Kardas, od 16 lat prowadzącej ośrodek Szkolenia Kierowców “DANUTA” we Wrocławiu. W ubiegłym tygodniu ta sama grupa uczestników – instruktorów nauki jazdy zakończyła swój cykl szkoleniowy. Podczas szkolenia stacjonarnego tzw. Dnia 2. otrzymali stosowne zaświadczenia. Ale czy to ostatnie spotkanie z panią Danutą? Jakie wyrazili oczekiwania? A sama organizatorka jak chce wykorzystać swoje nowe doświadczenia? Zapytaliśmy u źródła:
Pytanie redakcji Tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Dzisiaj już jest Pani spokojniejsza, bo bez stresu organizacyjnego, który zawsze towarzyszy tak wielkim zadaniom logistycznym, ale przede wszystkim merytorycznym jak przygotowanie kolejnego dnia szkolenia stacjonarnego dla instruktorów, którzy uczestniczyli w projekcie “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Jak właśnie oni, do których szkolenia były adresowane, oceniali zakończony cykl szkoleniowy? Co podkreślali w sposób szczególny? Co im się podobało, a co nie? Czy potrafią docenić i skorzystać z zalet nowoczesnej metody szkoleniowej jaką jest e-leaning? Teraz oni uczyli się tą metodą, ale za chwilę to właśnie oni będą po drugiej stronie ekranu, to oni będą konsultantami i oni będą tę metodę przybliżali swoim kursantom. Tak więc – czy Pani zdaniem – potrafią docenić i skorzystać z e-learningu? Czy już potrafią?
Odpowiedź Danuty Kardas (właścicielki OSK “DANUTA”): Witam, 10 marca br. zakończyliśmy szkolenie. Ilość osób biorących w nim udział (98) świadczy o tym, że instruktorzy, wykładowcy, pracownicy biurowi i in. pracujący w branży osk oczekują wspólnych szkoleń pod okiem wykwalifikowanych fachowców. Rekrutacja odbywała się za pomocą "poczty pantoflowej". Jeszcze dwa tygodnie przed terminem rozpoczęcia szkolenia było ok. 40 osób. Dlatego pierwszy Dzień szkolenia odbył się w czterech małych salach wykładowych. Było trochę ciasno, stąd w drugim dniu zajęcia odbyły się w przestronnych salach konferencyjnych w hotelu Novotel. Po zakończeniu szkolenia koleżanki i koledzy gratulowali mi sprawnej organizacji oraz świetnie przygotowanej kadry wywodzącej się z OSK “DANUTA” uczestniczącej w szkoleniu. Niektórzy wręcz pytali o możliwość uczestnictwa szkolenia mojej kadry w innych osk. Wiele osób robiło notatki np. z metodyki, psychologii, twierdząc, że dawno nie słyszeli tak ciekawych informacji. Wszyscy podkreślali, że każdy moduł był przydatny w pracy zawodowej. Prawo jak zwykle budziło wiele kontrowersji, gdyż niestety znajomość przepisów prawa jest różnie interpretowana. Szkolący zadawali wiele pytań, na które uzyskiwali odpowiedzi. Nie mogę wyróżnić w sposób szczególny żadnego z modułu, gdyż każda grupa wychodząca z zajęć była nimi zachwycona. Jednak nowością w branży dla większości były narzędzia, a w nich uczenie metodą e-learningową. Zarówno młodzi, średni i starsi wiekiem ciężko zmierzyli się z tematem. Byli zaskoczeni nową techniczną możliwością szkolenia. Czy potrafią ją docenić i skorzystać z jej zalet? Myślę, że odpowiedzią na to pytanie jest zaliczenie przez wszystkich uczestników testu końcowego i to z niezłym wynikiem. Wielu z nich na początku o pomoc w logowaniu, wgraniu programu prosiło swoje dzieci czy wnuki. Jednak po kilku dniach pracy dzwonili do mnie chwaląc się na jakim etapie już są. Myślę, że również swoimi osiągnięciami, dzielili się w pracy , przekazując wiele cennych informacji osobom szkolonym.
Pytanie: Kilka miesięcy temu zapytaliśmy Panią o potrzebę szkolenia kadr instruktorskich, usłyszeliśmy, że “mało” sięgają do fachowej literatury, często są zaskakiwani pytaniami kandydatów na kierowców, na które nie znają odpowiedzi, a przepisy prawa interpretują wadliwie. Jak dzisiaj - gorąco po zakończonym cyklu szkoleniowym - ocenia Pani zapis ustawy o kierujących pojazdami obligujący do corocznych warsztatów szkoleniowych zarówno dla instruktorów jak i egzaminatorów? We wrześniu odpowiedziała nam Pani na to pytanie dosyć ogólnie – o niezbędnej integracji środowiska, wymianie doświadczeń o przybliżaniu nowości w nauczaniu? A jak dzisiaj nam Pani odpowie?
Odpowiedź: Czy jest potrzeba szkolenia kadr? W branży nauki jazdy, transporcie drogowym jest bardzo wiele zmian, jak również przepisy od lat obowiązujące okazują się dla wielu zagadką, czy wręcz pułapką. Stwierdzam, że podczas szkoleń wykonywanych, przygotowanych przez kadrę osk, instruktorzy mają więcej odwagi do zadawania pytań, są otwarci, czują się swobodniej. Szkolenia są jedną z najważniejszych szans rozwoju, wiedzy, podnoszenia kwalifikacji. Ostatnio w marcu we Wrocławiu odbyły się już 3 szkolenia dla instruktorów nauki jazdy (9, 10, 22). Udział w nich jest zaskakująco duży. Ustalono harmonogram szkoleń na rok 2011. Jednoznacznie sytuacja ta wskazuje na olbrzymią chęć dalszego w nich uczestnictwa.
Pytanie: Gdyby postanowiła Pani organizować warsztaty szkoleniowe dla instruktorów, jakie konkretne zagadnienia, tematy zaproponowałaby Pani jej przyszłym uczestnikom? Jakie są ich oczekiwania?
Odpowiedź: Warsztaty dla instruktorów. Uważam, że szkolenia w formie warsztatów dla instruktorów są bardzo potrzebne, nie tylko integrują, przekazują wiedzę podstawową, ale również profesjonalną, lecz przede wszystkim motywują do uczenia się by wykonywać swój zawód, podnosić swój status na rynku, swoją konkurencyjność. Powinny składać się z teorii i praktycznych ćwiczeń z odniesieniem do rzeczywistych sytuacji pojawiających się w kontaktach z uczniami. Powinny je prowadzić ośrodki szkolenia kierowców, stowarzyszenia lub inne firmy , które zajmują się szkoleniem kandydatów na instruktorów, które doskonale znają problemy środowiska, ale również posiadają odpowiednią kadrę o wysokich kwalifikacjach. Szkolenia powinny składać się z kilku modułów, np.: prawo; metodyki; psychologii i zajęć praktycznych.
Bardzo dziękujemy za rozmowę
Za pośrednictwem tygodnika chcę podziękować wszystkim uczestnikom za udział w szkoleniu, za pozytywne opinie i dyplom od uczestników szkolenia za to, że zostało przygotowane i przeprowadzone na wysokim poziomie merytorycznym i warsztatowym oraz za to, że przekaz był jasny, trafny i fachowy, co zachęciło uczestników do dalszej głębszej edukacji.
Pragnę podziękować mojej kadrze za udział w szkoleniu tj. panom: dr Ireneuszowi Ciosek - psychologia, mgr Adamowi Wożniakowi - prawo, mgr inż. Krzysztofowi Galantowi - metodyka nauczania oraz niestrudzonemu Ryszardowi Krawczykowi - narzędzia.
Instytutowi Transportu Drogowego zs. w Warszawie chcę podziękować za zaufanie jakim mnie zaszczycił powierzając prowadzenie szkolenia "Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców".
Danuta Kardas (OSK “DANUTA”)
Komentuj →
20 marca 2011 |
0
- Około 90 nietrzeźwych kierowców policjanci zatrzymali w weekend w Małopolsce. Byli i tacy, którzy prowadzili pod wpływem narkotyków - podała mł. asp. Joanna Biel-Radwańska z małopolskiej drogówki. Patrole stanęły m.in. w pobliżu dyskotek, pubów i restauracji. - Kierowcy zatrzymani w Krakowie mieli od 0,4 do 1,5 promila w wydychanym powietrzu - powiedziała PAP Biel-Radwańska. By można było szybko skontrolować dużą liczbę kierowców policjanci korzystali z urządzeń Alco-Blow, które pokazują, czy ktoś spożywał alkohol, ale nie wyznaczają jego stężenia w organizmie. Jeśli test był niekorzystny dla kierowcy był on ponownie badany alkomatem. Od początku roku do końca lutego nietrzeźwi prowadzący spowodowali w Małopolsce 28 wypadków, w których zginęły dwie osoby, a 40 zostało rannych. Byli też sprawcami 101 kolizji.
Komentuj →
19 marca 2011 |
0
Mamy już pierwsze wnioski ekspertów po debacie o bezpieczeństwie – TWARZĄ W TWARZ Z POLICJIĄ, transmitowanej w TWN Warszawa. Obok równie gorąca dyskusja trwała także na forum tnwarszawa.pl - Taka dyskusja była potrzebna – ocenia Piotr Ciurzyński, pilot i kierowca rajdowy, który także uczestniczył w spotkaniu poświęconym bezpieczeństwu na stołecznych drogach. Pojawiły się pomysły takie jak: wyższe mandaty dla piratów drogowych, wyższe ubezpieczenie. Ciurzyński zwrócił szczególną uwagę na fragment dotyczący młodych kierowców. - Z policyjnych statystyk, kierowcy w wieku od 18 do 25 lat powodują 35 proc. wypadków. Trzeba poskromić brawurę i agresję młodych kierowców – powiedział. Zaproponował sposób na brawurę młodych kierowców. Jego zdaniem wystarczy przygotować plac, gdzie młodzi kierowcy mogą się wyszaleć, a przy okazji nauczyć się czegoś o bezpieczeństwie. Jednak wstęp mieliby tylko ci, którzy na to zasłużą. – Bilet wstępy tylko wtedy jak przez trzy miesiące nie dostaniemy mandatu – wyjaśnia kierowca rajdowy. Podczas debaty, wielu kierowców przyznało, że możliwość wyszalenia się na torze przynosi efekty. – Po półgodzinie szaleństwa na torze, wsiadając do samochodu proszę mi uwierzyć ostatnią rzeczą o której myślę, to żeby jechać szybko – powiedział jeden z kierowców.
Komentuj →
18 marca 2011 |
0
(Fot.: PD@N 381-18)
Mazowiecka policja rozpoczęła kampanię społeczną “Stop kradzieżom samochodów” mającą na celu zmniejszenie liczby kradzieży samochodów na terenie garnizonu. Jest to jeden z etapów kampanii “Stop włamaniom” realizowanej na szczeblu wojewódzkim jak i powiatowym przy ścisłej współpracy z władzami samorządowymi i środkami masowego przekazu.
Nie ma złotego środka, który pozwoliłby ochronić Twoje auto w 100% przed kradzieżą, każde zabezpieczenie można złamać. Wydaje się, że najskuteczniejszą metodą jest montowanie kilku różnych zabezpieczeń jednocześnie. Nie będzie to oznaczało że naszego samochodu nie da się ukraść, może jednak sprawić, że stanie się łupem zbyt trudnym, wymagającym zbyt wiele zachodu i złodziej z niego po prostu zrezygnuje. Jednoczesna dbałość o właściwe zabezpieczenie samochodu i zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej na wypadek zaistnienia szkody niewątpliwie dadzą Ci poczucie bezpieczeństwa i spokoju.
Samochody kradzione są: na konkretne zamówienie, na części – części ze skradzionych samochodów trafiają zwykle na giełdy, do komisów i warsztatów, czasami są wywożone za granicę, do odmładzania wraków – czyli kupowanie wraków samochodów kwalifikujący się na złom i kradzież odpowiedniego samochodu, który posłuży do odmłodzenia złomu, dla wymuszania haraczu, do popełniania innych przestępstw – np. mające na celu wyłudzenie ubezpieczenia.
Wydział Prewencji KWP zs. W Radomiu radzi - Metody kradzieży samochodów i sposoby ich uniknięcia:
Ktoś lekko stuknął Twój samochód – Metoda “NA STŁUCZKĘ”.Kierowca jest wyprzedzany przez samochód, który po chwili gwałtownie hamuje. Z tyłu lekko uderza w niego jadący za nim pojazd – dochodzi do stłuczki. Zazwyczaj zaskoczony sytuacją kierowca, nie wyciągając kluczyków ze stacyjki, wyskakuje z samochodu, by sprawdzić co się stało – na to czekają złodzieje. Jeden ze sprawców błyskawicznie wsiada do samochodu i ucieka. Istnieją również dwa inne sposoby, gdzie napastnicy używają siły fizycznej wobec kierowcy. Pierwszy polega na zajechaniu drogi z obydwu stron i wyciągnięciu kierowcy z auta w celu odjechania skradzionym w ten sposób samochodem. Drugi wykorzystuje zatrzymanie się na czerwonym świetle i analogicznie zakłada dalsze takie samo postępowanie sprawców.
Jak się zachować? Jeżeli ma to miejsce w okolicy, gdzie nie ma ludzi - i czujesz, że nie jest to zwyczajny wypadek – nie ryzykuj – uciekaj, zwłaszcza jeżeli w samochodzie, który spowodował kolizję, jest więcej niż jedna osoba i towarzyszy im jeszcze jeden pojazd. Zapamiętaj numer rejestracyjny samochodu. Jeżeli masz telefon komórkowy skontaktuj się z Policją i poinformuj o całym zdarzeniu. W żadnym wypadku nie opuszczaj samochodu. Nie wyłączaj silnika, zablokuj drzwi. W miarę możliwości nie pozwól, by napastnicy zajechali Ci drogę. Jeden może udawać stłuczkę a drugi zablokować Ci samochód swoim pojazdem. Jeżeli jest to miejsce, w którym jest dużo ludzi - spokojnie gasisz silnik, zaciągasz ręczny hamulec, włączasz światła awaryjne, wyjmujesz kluczyki ze stacyjki, chowasz kluczyki, włączasz blokady i zabezpieczenia które posiadasz, wychodzisz z samochodu i zamykasz go. Przed wyjściem oceniasz sytuację, czy opuszczając samochód nie będziesz ofiarą napaści. Możliwe, że napastnik szybko wyjdzie ze swojego samochodu i będzie czekał na moment, w którym Ty otworzysz swoje drzwi. Możliwa jest też sytuacja, gdy inny będzie udawał przechodnia, który wyolbrzymia Twoje straty. Gdy Ty wyjdziesz, on zamieni się w agresora.
Ktoś przebił oponę w twoim samochodzie – Metoda “NA KOŁO”.Kierowca jest obserwowany przez złodziei, w celu stwierdzenia jakie wartościowe przedmioty posiada przy sobie, np. duża ilość pieniędzy pobrana z banku, sprzęt komputerowy, itd. Jeżeli będzie to mienie znacznej wartości sprawcy przebijają jedną z opon w celu wymuszenia jej wymiany. Następnie w zależności od tego co ma się stać ich łupem okradają kierowcę z pozostawionych w samochodzie cennych rzeczy, podczas wymiany koła, gdy nie zwraca on uwagi na to, co dzieje się po drugiej stronie jego auta. W drugim przypadku, gdy przedmiotem kradzieży będzie auto sprawcy poczekają, aż kierowca odjedzie z parkingu, następnie jako "życzliwi" uczestnicy ruchu pokażą, że w jego samochodzie została przebita opona i wymaga to opuszczenia samochodu, do którego niepostrzeżenie wsiądą i odjadą.
Jak się zachować? • Jeżeli obawiasz się, że coś może być “nie tak” z samochodem, podjedź na najbliższą stację benzynową, strzeżony parking, zatrzymaj się koło radiowozu policyjnego. Przed wyjściem z samochodu wyłącz silnik, włącz immobilizer, załóż posiadane blokady, wyjdź z samochodu i zamknij drzwi. Jeżeli masz kieszenie zapinane na zamki czy guziki, schowaj klucze do kieszeni i dopiero zobacz czy coś się stało. Złodzieje zatrudniają nawet kilkuletnie dzieci, które mają za zadanie odwrócić Twoją uwagę od rzeczywistego niebezpieczeństwa. Przechodzący przed maską Twojego samochodu w ostatniej chwili mężczyzna / kobieta / dziecko i pokazujący Ci prawą stronę samochodu z wyrazem przestrachu na twarzy może być złodziejem. Możesz spotkać się z sytuacją, gdy bawiące się na poboczu dzieci pokażą Ci coś, następnie parę kilometrów dalej ktoś znów będzie Ci coś pokazywał, itd. Możesz się spodziewać, że jest to zorganizowana grupa złodziei, która ma na celu spowodowanie zatrzymania Cię na drodze i dokonanie rabunku. Jeżeli Twoja opona została przebita dokładnie wtedy, gdy wypłaciłeś znaczną sumę pieniędzy z banku, bądź bankomatu, musisz zachować szczególną uwagę. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to jeden z wybiegów, które mają na celu wyciągnięcie cię z samochodu, Złodzieje obserwowali Cię kiedy podejmowałeś gotówkę. Ponieważ stałeś się dla nich atrakcyjną “zdobyczą” przebili oponę w Twoim samochodzie. Dlatego po przyjściu do pojazdu w pierwszej kolejności rozejrzyj się czy przypadkiem w pobliżu nie widzisz kogoś podejrzanego, zwróć szczególną uwagę na osoby, które chcą za wszelką cenę Ci pomóc. Jeżeli zauważysz podejrzanych nieznajomych, lepiej zaczekać i nie wysiadać z samochodu. Dalsza, ciągła obserwacja Ciebie może stać się wyznacznikiem do powiadomienia Policji o zaistniałej sytuacji.
Kilka porad, które mamy nadzieję, że ustrzegą Cię przed kradzieżą Twojego samochodu - W miarę możliwości korzystaj z parkingów strzeżonych, a nocą unikaj postoju i parkowania w miejscach nieoświetlonych. - Nie zostawiaj nigdy w samochodzie dokumentów zwłaszcza dowodu rejestracyjnego i polisy ubezpieczeniowej pojazdu. Firma ubezpieczeniowa ma prawo do odmowy wypłacenia odszkodowania.- Nie zostawiaj w samochodzie nic wartościowego (telefon, torebka, laptop) na widoku, nawet na “pięć minut”. Jeśli musisz zostawić coś w aucie, to tylko w bagażniku. - Nie zostawiaj w samochodzie nawet na chwilę kluczyków w stacyjce.- Jeśli w samochodzie nie masz radia zamontowanego na stałe, pamiętaj o każdorazowym wyjęciu panela przedniego radia przed opuszczeniem pojazdu. - Zabierz ze sobą odbiornik GPS, a także zdejmij uchwyt od niego. - Zdemontuj i schowaj antenę CB. - Zamykaj drzwi i okna za każdym razem, gdy opuszczasz samochód. - Kluczyki zawsze zabieraj ze sobą nawet, jeśli samochód pozostawisz w garażu. - Zamykaj wszystkie drzwi po wejściu do samochodu - częste są przypadki napadów np. w czasie oczekiwania na zielone światło.- Zainwestuj w oznakowanie samochodu. Mało który złodziej pokusi się na tak zabezpieczone auto - oznaczone części są dla niego nieprzydatne.- Zamontuj urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą: autoalarmy, immobilizery z funkcja antynapadową, systemy lokalizacji pojazdu GPS, itp. Używaj ich zawsze, gdy opuszczasz pojazd.- Montuj urządzenia alarmowe w zakładach wysokiego zaufania. Producenci często wskazują zakłady, do których mają zaufanie.- Noś osobno kluczyk od stacyjki, pilota, alarmu i immobilizera. Sensownym jest dorobienie klucza, który nie będzie pasował do Twojej stacyjki i przyczepienie go do pilota. Często złodzieje wykradają klucz od samochodu. Jeżeli w innej kieszeni masz klucz od stacyjki i w innej pilot od alarmu a w głowie kod od immobilizera, to ryzyko kradzieży maleje. - Podjeżdżając pod dom lub garaż rozejrzyj się, czy wokół nie dzieje się coś podejrzanego. Być może złodzieje czają się gdzieś w pobliżu, chcąc odebrać Ci samochód. Jeżeli zauważysz podejrzanych nieznajomych, lepiej zaczekać i nie wysiadać, a nawet odjechać i powiadomić kogoś o zdarzeniu, kto pomoże Ci w dotarciu do domu.
Komentuj →
18 marca 2011 |
0










(Fot.: PD@N 381-5/15)
W Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Sieradzu, ul. Mickiewicza 6 odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach projektu ogólnopolskiego pn. “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był PHU PEGAZ. W szkoleniu udział wzięło 58 osób, w tym 7 kobiet, 20 osób w wieku 50+, 24 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Ryszard Krawczyk – metodyka; Iwina Łempicka – psychologia; Andrzej Poleszczuk - prawo; Ryszard Krawczyk - narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie, zaświadczenia o udziale w projekcie, zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania; uznali za pinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego o roboczej nazwie L-instruktor .pl; omówili i uznali za wskazane opracowanie “pakietu instruktora”.
Komentuj →
17 marca 2011 |
0
(Fot.: PD@N 381-65)
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Sieradzu jest bezkonkurencyjny – czytamy w “Dzienniku Łódzkim”. Jak wynika ze statystyk za styczeń i luty br. ośrodek może się pochwalić aż 36,7-proc. zdawalnością. To najlepszy wynik w województwie i nawet jeden z lepszych w Polsce. Na drugim miejscu jest Piotrków Trybunalski ze zdawalnością 31,5 proc. Trzecie miejsce to Skierniewice i 27,5-proc. wynik. Ostatnia pozycja należy do Łodzi z 27 proc. W Sieradzu z każdym rokiem jest coraz lepiej, z tego powodu do WORD przyjeżdżają kursanci z innych miast regionu. Jak donosi dziennik statystyki poprawiły się także w Łodzi, np. w ubiegłym roku średnia zdawalność w styczniu i w lutym wynosiła 25,6 proc., w tym roku jest to 27 procent - powiedział Łukasz Kucharski, dyrektor WORD w Łodzi. - Niestety, zdawalność ma związek ze szkoleniami przeprowadzanymi przez auto-szkoły. Są takie, które nie mają nawet własnego placu manewrowego, a zamiast pachołków ustawiają butelki. Natomiast teorii kursanci uczą się w szkolnych ławkach, w klasach wynajmowanych np. od podstawówek. Na te auto-szkoły trzeba uważać i najlepiej omijać je szerokim łukiem. Co prawda, proponują tańsze szkolenia, ale ich poziom jest bardzo kiepski. ocenia Bogusław Kulawiak, dyrektor WORD w Piotrkowie Trybunalskim. - Drożeje benzyna, a kursy są coraz tańsze. Nie można przeprowadzić dobrego szkolenia za 800 zł. A nawet tyle kosztują kursy w niektórych autoszkołach.
Komentuj →
17 marca 2011 |
0








(Fot.: PD@N 381-19-26)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Kaliszu, ul. Braci Niemojewskich 6 odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach ogólnopolskiego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Kaliszu. W szkoleniu udział wzięło 75 osób, w tym 9 kobiet, w tym 17 osób w wieku 50+, 6 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: - Maria Zawilska – metodyka; Iwina Łempicka – psychologia; Józef Stępniak – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia; W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z Ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania - opracowanie w załączeniu; uznali za pinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego o roboczej nazwie L-instruktor .pl; omówili i uznali za wskazane opracowanie “pakietu instruktora” budującego tożsamość wizualną i potwierdzająca przynależność do elity instruktorów.
Komentuj →
17 marca 2011 |
0
Widząc motocykl na drodze, kierowcy powinni zachować dystans min. 4 sekund, czyli jeszcze większą odległość niż od poprzedzającego samochodu. Prowadzący motocykle częściej hamują poprzez wytracanie szybkości i redukcję biegów niż używanie hamulca, czyli jadący za nimi kierowcy nie mogą liczyć wyłącznie na sygnał świetlny jako informację o czynności hamowania. Jeszcze większą ostrożność należy wykazać w przypadku, gdy motocyklista wiezie pasażera. Motocykl reaguje wtedy inaczej, np. wolniej, ze względu na dodatkowe obciążenie i opór powietrza*.
Od kwietnia do września notuje się wzmożony ruch motorowerzystów i motocyklistów, dlatego kierowcy samochodów powinni odpowiednio przygotować się na spotkanie z nimi.
W odróżnieniu od kierowców samochodów, motorowerzyści i motocykliści nie są chronieni karoserią, poduszkami powietrznymi czy pasami. Widząc motocykl, myślmy o nim jako o człowieku, a nie o pojeździe – przestrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Szczególną ostrożnością trzeba wykazać się, gdy na drodze widzimy motorower czy motocykl wiozący pasażera. Druga osoba na pojeździe zmienia sposób jego zachowania z powodu dodatkowej wagi i niezależnych ruchów. Należy spodziewać się opóźnionego ruszania, wydłużenia drogi hamowania czy wolniejszego wyprzedzania. Wioząc drugą osobę, kierowcy motocykli potrzebują więcej miejsca na wykonanie manewrów jak wyprzedzanie czy omijanie przeszkód.
Możliwość sprawnego manewrowania jest jedną z cech jazdy motocyklem, szczególnie przy małej prędkości, niemniej jednak kierowcy nie mogą oczekiwać, że motocykliści zawsze z łatwością usuną się im z drogi dając miejsce do przejazdu. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że motocykliści często zmuszeni są lawirować między ubytkami w jezdni, przeszkodami, zmieniają ustawienie na pasie, aby być bardziej widoczni. Kierowcy samochodów powinni pamiętać, że dodatkowe manewry nie muszą być oznaką bezmyślności, popisów lub chęci dzielenia miejsca na pasie – wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
Należy dokładnie rozglądać się analizując otoczenie szczególnie na skrzyżowaniach, podczas zmiany pasa i skrętów w lewo – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. Miejmy na uwadze, że motoroweryi motocykle mogą zniknąć z pola widzenia w martwym punkcie lub mogą zostać przysłonięte przez większe pojazdy.
Uprawnienia do jazdy motorowerami mogą zdobyć już 13-latkowie**. Według danych policyjnych najczęstszymi sprawcami wypadków motorowerowych są nieletni kierowcy (w 2009 r. wina leżała po ich stronie w 451 przypadkach***). To bardzo ważna informacja, mamy tu bowiem do czynienia z niedoświadczonymi i nie w pełni wyszkolonymi uczestnikami ruchu drogowego, w kontakcie z którymi powinniśmy zachować wzmożoną czujność.
W 2009 r. motorowerzyści uczestniczyli w 2 294 wypadkach, w niespełna połowie z nich zostali uznani za sprawców. Motocykliści uczestniczyli w 2 576 wypadkach, w 1 151 wina leżała po ich stronie***. Jednymi z głównych przyczyn wypadków powodowanych zarówno przez motocyklistów jak i motorowerzystów są: niedostosowanie prędkości, niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami oraz nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu.
Zasady bezpiecznego zachowania dla kierowców samochodów:
- Myśl o motocyklu jak o człowieku, nie pojeździe;
- Rozglądaj się uważnie, szczególnie na skrzyżowaniach, podczas zmiany pasa i skrętów w lewo;
- Zachowaj dystans min. 4 sekund od motocykla;
- Uważaj na motocykle i motorowery wiozące pasażerów;
- Udostępnij miejsce na wygodne manewrowanie na boki;
- Pamiętaj: motorowerzyści to często nieletni i niedoświadczeni kierowcy!
Zasady bezpiecznego zachowania dla motocyklistów i motorowerzystów:
- Zawsze miej na głowie kask, wymagaj tego również od pasażera;
- Zakładaj odblaskowe elementy;
- Ustawiaj się na pasie tak, abyś był dobrze widoczny;
- Sygnalizuj swoje zamiary – zawsze używaj kierunkowskazów;
- Pamiętaj, że Twój pojazd zachowuje się inaczej, gdy wieziesz pasażera.
* Źródło: Motorcycle Safety Foundation (USA)
** Źródło: Kodeks Drogowy
*** Źródło: policja.pl
Komentuj →
16 marca 2011 |
0








(Fot.: PD@N 381-31-38)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Koninie, ul. Zakładowa 4b odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Koninie. W szkoleniu udział wzięło 117 osób, w tym 15 kobiet, 30 osób w wieku 50+, 13 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: - Maria Zawilska - metodyka; Iwina Łempicka – psychologia; Józef Stępniak - prawo; Ryszard Krawczyk - narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania; uznali za pinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego o roboczej nazwie L-instruktor .pl. omówili i uznali za wskazane opracowanie “pakietu instruktora” budującego tożsamość wizualną i potwierdzająca przynależność do elity instruktorów.
Komentuj →
15 marca 2011 |
0
Za parkowanie na trawniku strażnicy miejscy wystawiają mandaty- w ramach EKO patrolu. Co prawda bez punktów karnych, ale uderzające po kieszeni, nawet do 500 zł. W Opolu podczas jednego wezwania strażnicy wystawili aż 20 mandatów, a pewnie mogli by więcej, gdyby nie fakt, że... zabrakło im blankietów. Opolanie reagują na nich różnie - próbują uciekać, albo dowodzić braku podstaw prawnych do karania za parkowanie na trawniku.
Komentuj →
15 marca 2011 |
0








(Fot.: PDWN 381-39-46)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Poznaniu, ul. Wilczak 54 odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach ogólnopolskiego szkolenia pn. “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Poznaniu. W szkoleniu udział wzięło 91 osób, w tym 15 kobiet, 23 osoby w wieku 50+, 13 z terenów wiejskich. Zajęcia zorganizowane były w grupach zgodnie z założeniami projektu. W każdej grupie zrealizowano po cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Robert Hajdasz – metodyka; Iwina Łempicka – psychologia; Waldemar Pokojowczyk – prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie; zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia; W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami – opracowani; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania; uznali za pinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego o roboczej nazwie L-instruktor .pl omówili i uznali za wskazane opracowanie “pakietu instruktora” budującego tożsamość wizualną i potwierdzająca przynależność do elity instruktorów.
Komentuj →
14 marca 2011 |
0




(Fot.: PD@N 381-53-57)
W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Lesznie, ul. Opalińskich 2a odbyło się szkolenie stacjonarne Dzień 2. w ramach projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Organizatorem szkolenia – na podstawie umowy zawartej z konsorcjum L-instruktor.pl - był WORD w Lesznie. W szkoleniu udział wzięły 23 osoby, w tym 3 kobiety, 6 osób w wieku 50+ i 5 z terenów wiejskich. Zrealizowano cztery wykłady z elementami dyskusji i zajęć warsztatowych: prawo, psychologia, metodyka, narzędzia oraz podsumowano e-learning i test końcowy. Tematyka szkolenia wyznaczona była programem projektu. Wykładowcami byli: Ryszard Krawczyk – metodyka; Iwina Łempicka – psychologia; Wiktor Spiżewski– prawo; Ryszard Krawczyk – narzędzia. Uczestnicy otrzymali bezpłatnie drugą część materiałów szkoleniowych: skrypt szkolenie stacjonarne Dzień 2, poradnik praktycznej nauki jazdy oraz nalepkę magnetyczną potwierdzającą udział w projekcie zaświadczenia o udziale w projekcie; zaświadczenie o ukończeniu szkolenia. W trakcie zajęć warsztatowych uczestnicy szkolenia: opracowali w formie pisemnych notatek stanowisko w sprawie szkoleń instruktorów nauki jazdy wynikających z ustawy o kierujących; zaproponowali opracowanie słownika terminów dotyczących nauki jazdy i kierowaniem pojazdami; zebrali wybrane anegdoty i doświadczenia związane procesem nauczania; uznali za pinie potrzebne zbudowanie portalu internetowego o roboczej nazwie L-instruktor .pl’ omówili i uznali za wskazane opracowanie “pakietu instruktora” budującego tożsamość wizualną i potwierdzająca przynależność do elity instruktorów.
Komentuj →