Legislacja

Dożywotnia utrata prawa jazdy

10 grudnia 2009

Kierowcy, którzy doprowadzili do wypadku po pijanemu, będą dożywotnio tracić prawo jazdy. Do Sejmu trafił projekt ustawy.Zwolennikiem zaostrzenia kar jest minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. - Jesteśmy za taką zmianą prawa, aby sąd musiał orzekać zakaz prowadzenia pojazdów do końca życia - mówi "Polsce Dziennikowi Łódzkiemu" Kwiatkowski. Chodzi o to, że utrata prawa jazdy byłaby automatyczna i obligatoryjna, sąd łagodniejszej kary nie mógłby orzec. Projekt dotyczy kierowców, którzy byli co najmniej raz był już skazani za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu i znów staje przed sądem za podobne przestępstwo, czyli wypadek, w którym "inna osoba straciła życie lub poniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowelizacja kodeksu karnego wejdzie w życie, ale wątpliwości co do tak sformułowanego prawa ma choćby prof. Piotr Winczorek, konstytucjonalista. - To rozwiązanie co najmniej na granicy naruszenia niezawisłości sędziowskiej, bo dotychczas w polskim wymiarze sprawiedliwości stosowano widełki wysokości kary. Sędzia rozstrzygał, jaką karę dokładnie orzec - mówi prof. Winczorek. - Konstytucja nie wyraża tego wprost, ale jest obowiązek orzekania sprawiedliwego, uwzględniającego różne okoliczności, a nie wydawanego na zasadzie automatu.