Legislacja

Rzecznik przeciwko limitom mandatów i wylegitymowań

12 maja 2007

Funkcjonariusze nie powinni być oceniani według liczby wystawionych mandatów i wylegitymowań. To źle rozumiane motywowanie do wydajniejszej służby. Rzecznik praw obywatelskich chce, aby minister spraw wewnętrznych i administracji ukrócił te praktyki. Docierają bowiem do niego informacje, że jednostki policji mają limity mandatów i wylegitymowań. Ponieważ przełożeni są oceniani wedle wyników podwładnych, starają się ich mobilizować. W referacie ds. nieletnich i patologii komendy rejonowej w Warszawie policjant dostaje np. po 2 punkty za legitymowanie nieletniego i za nałożony mandat karny i 20 pkt za zatrzymanie sprawcy czynu karalnego. W rezultacie policjanci wymieniają się danymi i wykazują w notatniku służbowym osoby, które nigdy nie były przez nich legitymowane. Dr Janusz Kochanowski sugeruje, że przyczyną wprowadzenia limitów jest statystyka. Nie może być ona jednak celem samym w sobie. Tymczasem np. w Grójcu policjanci, żeby poprawić statystykę, nie przyjmowali zawiadomień o przestępstwach popełnionych na giełdzie samochodowej i sprawą musiała się zająć prokuratura.

Słowa kluczowe mandaty policja